-
Karol Nawrocki będzie uczestniczyć w uroczystościach upamiętniających Polaków zamordowanych przez OUN i UPA, które odbędą się w Radrużu na Podkarpaciu.
-
Polskie służby ostrzegają przed możliwymi prowokacjami podczas obchodów Narodowego Dnia Pamięci Ofiar OUN i UPA.
-
Relacje polsko-ukraińskie są napięte, a ostatnie spotkanie Karola Nawrockiego z Wołodymyrem Zełenskim nie przyniosło rozstrzygnięcia w kwestiach historycznych.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Rzecznik prasowy prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował na platformie X, żeKarol Nawrocki w sobotę o godz. 13 w Radrużu odda cześć Polakom-Ofiarom Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II RP.
IPN przypomina, że święto przypada w rocznicę tzw. krwawej niedzieli z 11 lipca 1943 r., która stanowi symboliczne apogeum masowych mordów.
W Radrużu w kwietniu 1944 r. oddział OUN-UPA dokonał masakry polskiej ludności.
Spór na linii Warszawa – Kijów. Spotkanie Nawrockiego z Zełenskim
Sprawa rzezi wołyńskiej w ostatnich tygodniach mocno zaostrzyła spór na linii Warszawa – Kijów po tym, jak prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek wojskowych nazwę „bohaterów UPA”. Mimo zdecydowanego sprzeciwu strony polskiej Ukraińcy nie wycofali się z tej decyzji.
Karol Nawrocki spotkał się w środę na marginesie szczytu NATO w Ankarze z Zełenskim, ale rozmowa przywódców nie przyniosła przełomu. – Nie udało się nam na tym spotkaniu rozwiązać kwestii historycznych. Też nie przystępowaliśmy z taką nadzieją, że uda się wszystkie kwestie rozwiązać – relacjonował prezydent Polski.
Narodowy Dzień Pamięci Ofiar OUN i UPA. Ostrzeżenia przed prowokacjami
Według ustaleń portalu Wirtualnej Polski część polityków PiS, zPrzemysławem Czarnkiem na czele, 11 lipca pojawi się na Lubelszczyźnie przed Pomnikiem „Rzeź Wołyńska” w Domostawie.
O swoich planach nie poinformowali przedstawiciele rządu. – O szczegółach nie mogę mówić. Służby intensywnie pracują. Widzimy wszak oczywisty interes Rosji w tym, by wzniecać napięcia między Polską a Ukrainą – przyznał w rozmowie z WP minister-koordynator ds. służb specjalnych Tomasz Siemoniak.
Wiceszef MON Paweł Zalewski w rozmowie z portalem stwierdził wprost, że „nie ma żadnych wątpliwości, iż (w sobotę – red.) dojdzie do prób prowokacji”.
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w związku z uroczystością zaapelowało o „szczególną uwagę i zachowanie ostrożności wobec treści o silnym ładunku emocjonalnym oraz rekomenduje korzystanie z wiarygodnych źródeł informacji i weryfikowanie ich przed dalszym udostępnianiem”.
Relacje polsko-ukraińskie. Spotkanie w Łucku dawało nadzieję
Jeszcze przed trzema laty wydawało się, że rzeź wołyńska będzie godnie potraktowana przez stronę ukraińską. 9 lipca 2023 roku Wołodymyr Zełenski i ówczesny prezydent Polski Andrzej Duda spotkali się w Łucku, siedzibie administracyjnej obwodu wołyńskiego.
„Razem jesteśmy silniejsi” – przekazała wtedy Kancelaria Prezydenta RP. „Cenimy każde życie, pamiętamy o historii i razem bronimy wolności” – pisał wówczas Zełenski.
Prezydenci odwiedzili katedrę świętych Piotra i Pawła w Łucku, gdzie wzięli udział w nabożeństwie ekumenicznym, a przed ołtarzem złożyli symboliczne znicze.














