-
W miniony weekend 273 osoby na wyspie Fehmarn potrzebowały pomocy po kontakcie z meduzami w Bałtyku.
-
Za wzrost liczby poparzeń odpowiadały wiatr, który zepchnął bełtwy festonowe w stronę plaży oraz znaczna liczba turystów.
-
Poparzenia bełtw festonowych są bolesne, ale zwykle niegroźne.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
„Nie ma większego zagrożenia dla kąpiących się” – podkreśla w rozmowie z portalem NDR Christine Karaagac, ratowniczka z DLRG Schleswig-Holstein. Przypomina jednak, że niektóre zwierzęta są bardzo małe i łatwo je przeoczyć.
Niemcy. Na wyspie Fehmarn prawie 300 osób zostało poparzonych przez meduzy
W Bałtyku występują przede wszystkim dwa gatunki meduz: chełbia modra (Aurelia aurita), znana również jako meduza bałtycka, oraz bełtwa festonowa (Cyanea capillata). Ratownicy oceniają, że w ostatni weekend nie było ich jednak dużo więcej niż zwykle.
Na zwiększoną liczbę poparzeń złożyły się dwa czynniki: wiatr spychający meduzy w kierunku plaży i duża liczba turystów.
Za oparzenia odpowiadają bełtwy festonowe – to te meduzy, w przeciwieństwie do chełbii modrej, potrafią poparzyć ludzi. Poparzenia mogą wywołać zaczerwienienie i są bolesne zwłaszcza dla dzieci, ale nie mają poza tym większych konsekwencji zdrowotnych.
Co ciekawe, niemieccy ratownicy relacjonują, że w większości ostatnio odnotowanych przypadków wystarczyło… posmarować poparzenie pianką do golenia. Jak tłumaczą, powoduje to efekt uśmierzający ból.
Bełtwy festonowe potrafią być ogromne, ale dotyczy to osobników arktycznych. Te osiągają aż dwa metry długości samego ciała i mogą mieć nawet 30-metrowe czułki. Co innego meduzy z Bałtyku. Ich średnica nie przekracza zwykle 50 cm.
Co zrobić, gdy poparzy nas meduza nad Bałtykiem?
Gdy zostaniemy poparzeni przez bełtwę festonową nad Bałtykiem, należy zastosować następujące kroki:
-
Zachowaj spokój i nie pocieraj miejsca poparzenia, ponieważ może to uwolnić kolejne dawki toksyn.
-
Przemyj miejsce poparzenia wodą.
-
Usuń czułki ze skóry – użyj do tego pęsety lub krawędzi karty kredytowej. Nie rób tego gołą ręką.
-
W razie potrzeby poproś o pomoc ratownika, lekarza lub farmaceutę.















