-
Według informacji portalu Politico, szef FBI Kash Patel planuje podróż do Rosji w październiku, co byłoby pierwszą taką wizytą od kilkunastu lat.
-
Planowana wizyta ma obejmować Moskwę oraz Petersburg, a gospodarzem wizyty może być FSB; nie wiadomo, czy Patel spotka się z Władimirem Putinem lub innym rosyjskim politykiem ani jakie tematy będą omawiane.
-
Kash Patel już wcześniej brał udział w trudnych międzynarodowych negocjacjach, a ostatni szef FBI odwiedził Rosję w 2013 roku.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Jak zauważają dziennikarze portalu Politico, doniesienia o planowanej wizycie amerykańskiego urzędnika w Rosji pojawiają się w wyjątkowo trudnym momencie, kiedy Waszyngton i Moskwa spierają się o sytuację w Ukrainie, a część kongresmenów domaga się nałożenia kolejnych sankcji. „Byłaby to niezwykła i bardzo delikatna wizyta” – wskazują.
Rosja – USA. Kash Patel odwiedzi Moskwę?
Według jednego z amerykańskich urzędników, do którego dotarło Politico, Kash Patel ma odwiedzić Rosję w dniach 14-15 października, najpierw zatrzymując się w Moskwie, a następnie w Petersburgu. Gospodarzem jego wizyty będzie prawdopodobnie FSB, rosyjska służba bezpieczeństwa.
Informacje te potwierdził inny anonimowy rozmówca portalu. Na razie nie wiadomo, czy Patel miałby spotkać się z prezydentem Rosji Władimirem Putinem lub innym z najważniejszych rosyjskich polityków. Nie znamy także tematów potencjalnych rozmów.
Jeżeli do wizyty faktycznie dojdzie, Patel będzie pierwszą osobą piastującą stanowisko szefa FBI, która odwiedzi Rosję od 2013 roku. Po raz ostatni zrobił to Robert Mueller, który kilka lat później został głównym prokuratorem, badającym rosyjskie zaangażowanie w kampanię prezydencką Donalda Trumpa.
USA: Szef FBI ma szykować się do historycznej wizyty
Podróż do Rosji nie byłaby pierwszą trudną wizytą międzynarodową w karierze Patela. Pod koniec pierwszej kadencji Trumpa, w 2020 roku, jako członek Rady Bezpieczeństwa Narodowego potajemnie udał się on na spotkanie z syryjskimi urzędnikami rządowymi, aby przeprowadzić negocjacje w sprawie uwolnienia dwóch amerykańskich zakładników.
Przedstawiciele amerykańskich elit politycznych, mimo pewnego ocieplenia relacji z Moskwą w czasie drugiej kadencji Donalda Trumpa, wciąż podchodzą do Rosji z dużą dozą sceptycyzmu.
W czasie rządów Joego Bidena urzędnicy wysokiego szczebla unikali wizyt w kraju Władimira Putina. Sam Trump spotkał się z Putinem w Anchorage w zeszłym roku, natomiast w Rosji regularnie bywają jego specjalni wysłannicy – Jared Kushner oraz Steve Witkoff.
Źródło: Politico
-
Iran zadał dotkliwy cios USA?. Media: Pentagon miał to zataić
-
Bizancjum Trumpa na finale mundialu. Eksperci kpią: Najmądrzejszy i najpiękniejszy















