Stworzenie specustawy dla osób poszkodowanych przez nieuczciwe firmy wykonujące inwestycje w ramach „Czystego Powietrza” zapowiedziano pod koniec ubiegłego roku. W lipcu 2026 r. projekt został przyjęty przez Stały Komitet Rady Ministrów, co otwiera drogę do przyjęcia go przez rząd.
– Myślę, że w te wakacje zostanie przyjęty przez rząd i jak dobrze pójdzie, to do końca roku ustawa pomocowa powinna wejść w życie – powiedział PAP wiceminister klimatu i środowiska Krzysztof Bolesta.
Pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”. Jak ją otrzymać?
Projekt w trakcie prac nie przeszedł zasadniczych zmian, a jego celem jest ochrona poszkodowanych beneficjentów programu. Aby móc skorzystać z pomocy, właściciel domu jednorodzinnego, który podpisał umowę z wojewódzkim funduszem ochrony środowiska w programie „Czyste Powietrze” i został poszkodowany przez firmę prowadzącą inwestycję termomodernizacyjną, musi to zgłosić do organów ścigania.
– Jeśli taka osoba czuje się poszkodowana, w pierwszej kolejności zgłasza wniosek na policję czy do prokuratury. Wszczęcie postępowania karnego daje podstawę, aby później pójść do wojewódzkiego funduszu ochrony środowiska, z którym podpisała umowę w ramach „Czystego Powietrza” i złożyć wniosek o zawieszenie postępowania egzekucyjnego wobec niego (np. o zwrot dotacji). To zawieszenie będzie działać z automatu do prawomocnego wyroku sądu. Docelowo będzie można umorzyć całą wierzytelność wobec takiej osoby wraz z odsetkami – tłumaczy wiceminister.
Jeśli tak się stanie, wówczas wojewódzki fundusz będzie dochodził należnych mu pieniędzy nie od właściciela domu, z którym podpisano umowę, lecz od wykonawcy. Jeśli nie uda się wyegzekwować tych środków od takiej firmy, stratę będzie musiał pokryć Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej z własnych pieniędzy.
Obecnie właściciel domu/beneficjent, podpisując umowę w „Czystym Powietrzu” z wojewódzkim funduszem ponosi pełną odpowiedzialność finansową za jej realizację. Jeśli fundusz stwierdzi nieprawidłowości w jej wykonaniu, to właśnie beneficjent jest obciążany np. koniecznością zwrotu części dotacji, nawet jeśli padł ofiarą nieuczciwego wykonawcy inwestycji.
Wiceminister pytany o szacunkową wartość umów, w których doszło do potencjalnego oszustwa, odpowiedział, że jest to maksymalnie 280 mln zł. – Ta kwota jest już z odsetkami, łączna wartość netto takich umów to ok. 200 mln zł – wskazał.
Dopytywany, ile osób mogło zostać poszkodowanych, poinformował, że resort klimatu ma wiedzę na temat ponad 600 postępowań prowadzonych przez organy ścigania. – One czasem obejmują więcej niż jedną osobę/beneficjenta. Jedna sprawa może obejmować jednego wykonawcę, który miał kilka umów. Jeśli chodzi o liczbę poszkodowanych właścicieli domów, to jest ich zdecydowanie więcej niż 600 – dodał Bolesta.
W projektowanej ustawie znajduje się również rozwiązanie dot. możliwości rozłożenia na raty zobowiązania finansowego, które ma uregulować właściciel domu, który skorzystał z programu. – Celujemy w osoby poszkodowane z winy wykonawcy, ale jest też grupa ludzi, którzy z różnych powodów muszą zwrócić środki i nie radzą sobie ze spłatą tego zobowiązania. Dlatego wprowadzimy możliwość zawnioskowania o rozłożenie należności na raty. Obecnie takie rozwiązanie nie jest możliwe – wyjaśnił wiceminister.
Zmiany w programie „Czyste Powietrze”
Z końcem marca 2025 r., po czterech miesiącach przerwy, ruszyła nowa odsłona programu „Czyste Powietrze”. Przedstawiciele NFOŚiGW oraz resortu klimatu przekonywali, że to nieprawidłowości miały być głównym powodem czasowego wstrzymania przyjmowania wniosków. Dlatego program przeszedł reformę; m.in. teraz dotację na termomodernizację można otrzymać tylko na jeden dom, trzeba też udowodnić, że jest się właścicielem lub współwłaścicielem nieruchomości przez minimum trzy lata (z pewnymi wyjątkami).
W niektórych inwestycjach – zawsze w przypadku prefinansowania – muszą uczestniczyć operatorzy prowadzący termomodernizację od początku do końca wraz z właścicielami domów, określono też maksymalne koszty na poszczególne elementy inwestycji (zwiększone po lipcowej „małej” reformie). Nowością w programie jest konieczność przeprowadzenia audytu energetycznego budynku jeszcze przed jego termomodernizacją, a po niej trzeba przedstawić świadectwo charakterystyki energetycznej, które wykaże oszczędności zużycia energii.
Program ma przejść kolejną głębszą zmianę, która zależeć będzie od zgody Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Nowa odsłona programu „Czyste Powietrze” finansowana jest z Funduszu Modernizacyjnego, nad którym pieczę trzyma właśnie EBI.













