Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Ekspert po ostatnich działaniach Rosji: uruchomią wszystkich swoich pożytecznych idiotów

Ekspert po ostatnich działaniach Rosji: uruchomią wszystkich swoich pożytecznych idiotów

19 września, 2026
Abonament RTV 2026. Którzy seniorzy nie muszą go płacić? – Biznes Wprost

Abonament RTV 2026. Którzy seniorzy nie muszą go płacić? – Biznes Wprost

19 września, 2026
Palisz gałęzie na swojej działce? Możesz zapłacić za to nawet 5 tys. zł

Palisz gałęzie na swojej działce? Możesz zapłacić za to nawet 5 tys. zł

19 września, 2026
Zakopianka. Pożar samochodu w tunelu. Trasa była zablokowana

Zakopianka. Pożar samochodu w tunelu. Trasa była zablokowana

19 września, 2026
Karol Nawrocki w USA. Prezydent z dyplomatyczną misją: Przekonać Afrykę

Karol Nawrocki w USA. Prezydent z dyplomatyczną misją: Przekonać Afrykę

19 września, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Ekspert po ostatnich działaniach Rosji: uruchomią wszystkich swoich pożytecznych idiotów
  • Abonament RTV 2026. Którzy seniorzy nie muszą go płacić? – Biznes Wprost
  • Palisz gałęzie na swojej działce? Możesz zapłacić za to nawet 5 tys. zł
  • Zakopianka. Pożar samochodu w tunelu. Trasa była zablokowana
  • Karol Nawrocki w USA. Prezydent z dyplomatyczną misją: Przekonać Afrykę
  • Referendum odwołujące prezydenta? Do Senatu trafiła niecodzienna petycja
  • Katarzyna Kasia: nie ma dnia, żebyśmy nie byli informowani o kolejnych „incydentach”
  • PKO BP informuje o pracach serwisowych 20 września. Klientów czekają utrudnienia – Biznes Wprost
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » J.D. Vance myśli o wyborach prezydenckich 2028. Ma jednak poważnego rywala
J.D. Vance myśli o wyborach prezydenckich 2028. Ma jednak poważnego rywala
Świat

J.D. Vance myśli o wyborach prezydenckich 2028. Ma jednak poważnego rywala

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości29 lipca, 2026

Kiedy polityk z najwyższego szczebla decyduje się na długi, swobodny wywiad, zawsze przyświeca mu poważny cel wizerunkowy. Dlatego warto zadać pytanie:


Dlaczego J.D. Vance właśnie teraz zdecydował się odwiedzić Joe Rogana, najpopularniejszego podcastera w USA?

Vance udzielił ostatnio serii wywiadów, by promować swoją drugą książkę. Jednak w trzygodzinnej rozmowie z Roganem temat tego dzieła, poświęconego nawróceniu religijnemu wiceprezydenta, niemal się nie pojawia. Jest za to mnóstwo innych tematów: walki w klatce, UFO, demony, wojna w Iranie i izraelskie służby kontrolujące Jeffreya Epsteina.

Temu wywiadowi warto przyjrzeć się bliżej, bo doskonale pokazuje, w jakim miejscu znajduje się obecnie wiceprezydent USA i jak przedstawiają się jego perspektywy w walce o najważniejszy urząd w państwie.

J.D. Vance. Naturalny następca?


Rola Vance’a była jasna od połowy lipca 2024 roku, kiedy Donald Trump oświadczył, że to właśnie młody senator z Ohio będzie mu towarzyszył w wyborach prezydenckich. Kandydatury wiceprezydentów zazwyczaj rozpatruje się tylko pod jednym względem: dla jakich grup elektoratu są oni atrakcyjni i w związku z tym, jak mogą wzmocnić kandydata na prezydenta. Ich rola po wygranych wyborach jest często marginalna (choć bywały wyjątki, jak Dick Cheney u boku Geroge’a W. Busha). Vance jednak nie był pod tym względem atrakcyjnym partnerem dla Trumpa.

Z racji na swoją biografię mógł dodatkowo motywować elektorat w pasie rdzy, sercu dawnej, przemysłowej Ameryki – ale tam były prezydent radził sobie doskonale od 2016 roku i nie potrzebował nikogo do pomocy. Vance trafiał również do przekonania młodym mężczyznom, ale w tej grupie demograficznej Trump w 2024 również radził sobie świetnie.

Stawiając na Vance’a, Trump rozwiązywał inny problem: pokazywał swoim zwolennikom, a także potencjalnym współpracownikom, że to nie jest projekt na jedną kadencję. Że niezależnie od jego wieku i konstytucyjnych ograniczeń warto na niego głosować, bo ruch MAGA ma przed sobą przyszłość.

Vance ma modelowy wręcz życiorys dla polityka republikańskiego nowej generacji:


wychowany wśród postprzemysłowej biedy, służył w wojsku, ukończył Yale, napisał bestsellerową książkę i nawet zdobył odrobinę doświadczenia na Kapitolu.


Co prawda początkowo był wobec Trumpa sceptyczny (delikatnie rzecz ujmując), ale potem zmienił swoje podejście i postanowił dzięki poparciu byłego prezydenta budować swoją polityczną karierę. Doskonale wypadał w mediach, nie wahał się przed potyczkami w najbardziej nieprzyjaznych republikanom telewizyjnych studiach. Do tego budził autentyczny entuzjazm wśród nowego pokolenia republikańskich wyborców.

I choć jego początki u boku Donalda Trumpa nie były łatwe – internet zalały złośliwe memy na jego temat, a przy wystąpieniach publicznych odsłonił się z brakiem charyzmy – to jednak po wygranych wyborach jego pozycja wydawała się stabilna.

Donald Trump namaszcza rywala


Prezydent Trump nie ma nic przeciwko konfliktom i napięciom w swoim otoczeniu. Liczne relacje wskazują na to, że nigdy nie przeszkadzały mu ostre wymiany opinii w Gabinecie Owalnym, czy wręcz awantury, do jakich dochodziło pod koniec obecności Elona Muska w administracji (w pewnym momencie miliarder miał się niemal pobić z sekretarzem skarbu Scottem Bessentem). Trump lubi czasem sam podsycać tego rodzaju spory.

Mimo to wypowiedź Donalda Trumpa z początku maja 2025 roku mogła być pewnym zaskoczeniem. W programie „Meet the Press” prezydent najpierw zasugerował, że jednak ograniczy się do dwóch kadencji, potem wskazał potencjalnych następców. Nie jednego, ale dwóch. J.D. Vance’a jako oczywistego faworyta oraz sekretarza stanu Marco Rubio.


Wiceprezydent JD Vance, prezydent USA Donald Trump oraz sekretarz stanu Marco RubioBrendan SmialowskiAFP


Był to dowód niezwykłego awansu polityka z Florydy w otoczeniu Trumpa – jeszcze kilka miesięcy wcześniej wskazywano go jako kandydata do szybkiej dymisji, ze względu na niekompatybilność z ruchem MAGA. Rubio jednak dobrze odnalazł się w administracji i szybko zyskał względy swojego szefa (z którym przecież ostro rywalizował o partyjną nominację w prawyborach z 2016 roku).

Początkowo wypowiedź Trumpa wydawała się jedynie unikiem pozbawionym większego znaczenia: nie chciał zbyt szybko przekazać pałeczki, żeby uniknąć przedwczesnego postawienia Vance’a w centrum i osłabienia własnego znaczenia.

Vance zdecydowanie dominował w sondażach, a Rubio wprost deklarował, że nie zamierza startować, chyba że jako kandydat na wiceprezydenta. Ale miesiące mijały. Rubio zyskiwał kolejne role (m.in. doradcy do spraw bezpieczeństwa narodowego) i pozostawał centralną postacią administracji we wszystkich ważniejszych momentach. Vance, z racji na swoją funkcję, był zdecydowanie mniej widoczny. Umocnił się na drugim miejscu w sondażach, zdecydowanie dystansując innych potencjalnych chętnych (Dona Jr., Nikki Haley, Rona DeSantisa czy Teda Cruza).

Wzbudził zainteresowanie darczyńców i części partyjnego establishmentu, który chętniej widziałby Rubio, bardziej tradycyjnego republikanina i doświadczonego polityka, niż nieopierzonego Vance’a. Sam Trump przez wiele miesięcy uznawał to za znakomitą rozrywkę i zadawał różnym ludziom to samo pytanie: Vance czy Rubio. Czasami w obecności obydwu wymienionych.

W kwietniu 2024 roku senator Vance opublikował w „New York Timesie” długi tekst, w którym sprzeciwiał się dalszej amerykańskiej pomocy dla Ukrainy. Argumentował, że pomoc ta jest zbyt mała, by odwrócić losy wojny, a jednocześnie zużywa amerykańskie zasoby militarne, które wkrótce mogą być potrzebne gdzie indziej. Krytykował również ówczesne założenie administracji Joe Bidena, że Ukraina nie może na tym etapie negocjować z Rosją.

Vance miał zasłużoną opinię przeciwnika amerykańskiego interwencjonizmu. Jego stanowisko wewnątrz administracji dobrze pokazała słynna „afera signalowa”, kiedy ówczesny doradca ds. bezpieczeństwa narodowego dodał do prywatnej konwersacji na platformie Signal redaktora naczelnego liberalnego magazynu „The Atlantic”. W tej rozmowie, poświęconej planowanym uderzeniom na rebeliantów w Jemenie, Vance wzywał do namysłu. Uważał, że Amerykanie nie powinni zajmować się usuwaniem zagrożenia na Morzu Czerwonym, skoro ten szlak morski jest istotny przede wszystkim dla Europejczyków. Narzekał na „jazdę na gapę” państw europejskich w kwestiach bezpieczeństwa. Jego głos nie powstrzymał jednak uderzenia na Hutich.

Podobnie wpływ Vance’a okazał się nieskuteczny w przypadku amerykańskich ataków na Iran: latem 2025 roku i ponownie, na zdecydowanie większą skalę, pod koniec lutego 2026. Wiceprezydent miał być wśród osób, które sceptycznie odnosiły się do planu wojny u boku Izraela, co zresztą przyznał sam Donald Trump. Decydujące okazały się jednak głosy innych doradców, dar przekonywania premiera Netanjahu i intuicje samego prezydenta.

J.D. Vance znalazł się w niełatwej sytuacji. Wojna z Iranem jest działaniem wbrew jego zapowiedziom (bo przecież wychwalał Trumpa jako „kandydata pokoju” w czasie kampanii wyborczej) i sprzecznym z jego wizerunkiem przeciwnika niepotrzebnych wojen. Interwencja w Iranie jest także wyjątkowo niepopularna – według średniej sondażowej opracowanej przez Nate’a Silvera wojnę w tym kraju popiera ledwie 36 proc. Amerykanów. Niewykluczone, że kolejna kampania prezydencka będzie się toczyć wokół kosztów tych działań zbrojnych dla amerykańskiej gospodarki. Wśród republikanów mogą zyskać na znaczeniu ci, którzy będą się domagali prawdziwego „America First”, bez kolejnych wojen na Bliskim Wschodzie.

Tymczasem wiceprezydent nie może się jednoznacznie odciąć od tego konfliktu ani skrytykować działań Donalda Trumpa. Jednocześnie, jeśli chce poważnie myśleć o przyszłej prezydenturze, musi dbać o własny wizerunek. Co zatem robi? Zaangażował się w próbę zawarcia pokojowego porozumienia – to niestety się nie utrzymało, co dziś przeciwnicy wiceprezydenta wykorzystują przeciwko niemu. Oprócz tego stara się delikatnie sugerować, że nie był zwolennikiem tej wojny. Wspierał prezydenta, ale się nie cieszył.

Poszukiwanie młodego wyborcy


Vance najwyraźniej ma świadomość, że jego droga do Gabinetu Owalnego stała się bardziej wyboista. Z jednej strony urósł mu poważny rywal (choć Rubio wciąż nie deklaruje startu w prawyborach), z drugiej strony oponenci wewnątrz partii starają się go pogrążyć, jeszcze zanim rozpocznie się kampania prawyborcza. Elementem jego działań ofensywnych był niedawny wywiad u Joe Rogana.

Wiceprezydent starał się wykorzystać tę okazję, by dotrzeć do młodego, przede wszystkim męskiego elektoratu, który okazał się kluczowy w 2024 roku, a obecnie jest mocno zniechęcony ze względu na sprawę akt Epsteina czy wojnę w Iranie.

Vance starał się przedstawić jako jeden z nich. Znaczną część rozmowy poświęcił gali UFC, która odbyła się na południowym trawniku Białego Domu – żeby zademonstrować swój entuzjazm dla sportów walki. Na różne sposoby mrugał okiem do zwolenników teorii spiskowych, między innymi angażując się w dłuższą wymianę zdań poświęconą niezidentyfikowanym obiektom latającym. W jednym i drugim temacie wydawał się raczej nowicjuszem, ale pełnym zaangażowania.

Podążając za nastrojami młodszych wyborców, prezydent pozwolił sobie nawet na delikatną krytykę Izraela – rzecz nie do pomyślenia u republikańskiego polityka jeszcze zupełnie niedawno. Jednak wojna w Iranie podziałała na część elektoratu tej partii podobnie, jak na wyborców demokratów wpłynęła okupacja Gazy. Vance ma świadomość, że w następnych wyborach licytowanie się na przychylność wobec Tel-Awiwu nie będzie sposobem na wzmocnienie poparcia i przygotowuje grunt.

Wreszcie wiceprezydent zajął bardzo ciekawe stanowisko wobec obowiązującej do niedawna wśród republikanów wolnorynkowej ortodoksji. Ogłosił się mianowicie zwolennikiem… trzeciej drogi. Kapitalizm i własność prywatna tak, ale jeśli nie zapobiegniemy pogłębieniu się społecznych nierówności, czeka nas socjalizm – przekonywał. Dlatego potrzebne są silne związki zawodowe. I taki system, w którym młodzi poczują się beneficjentami, a nie przegranymi.

Ten skrojony pod młodych przekaz może mu przynieść powodzenie w tej grupie, pytanie jednak czy nie zniechęci do niego innych grup wyborców. W amerykańskim systemie dwupartyjnym kluczowa jest zdolność do budowania szerokich obozów.

Trumpowi w 2024 roku doskonale się to udało. Ponieważ nigdy nie był ideologiem, mógł pozostawić innym roztrząsanie, ile wolnego rynku, a ile interwencjonizmu. Charakterystyczny dla niego sposób wypowiedzi pozwalał przechodzić do porządku dziennego nad nieścisłościami programu. Vance nie posiada charyzmy Trumpa, większą wagę przywiązuje też do idei. Niektórzy przewidują zatem, że pozwoli mu to zostać potężniejszym prezydentem: bardziej skupionym, konsekwentnym i skutecznym. Może się jednak okazać, że bez trumpowskiego stylu nie uda mu się zbudować zwycięskiej koalicji.

Andrzej Kohut

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Karol Nawrocki w USA. Prezydent z dyplomatyczną misją: Przekonać Afrykę

Karol Nawrocki w USA. Prezydent z dyplomatyczną misją: Przekonać Afrykę

Sankcje na Rosję, USA uderzą też w jej klientów. Donald Trump zdecydował

Sankcje na Rosję, USA uderzą też w jej klientów. Donald Trump zdecydował

USA. Zaginął transport z kluczowym komponentem F-35. Mógł trafić do Chin

USA. Zaginął transport z kluczowym komponentem F-35. Mógł trafić do Chin

Bójka w samolocie. Mężczyźni walczyli na oczach pasażerów

Bójka w samolocie. Mężczyźni walczyli na oczach pasażerów

Trump ogłasza porozumienie w sprawie Grenlandii. „Stała kontrola”

Trump ogłasza porozumienie w sprawie Grenlandii. „Stała kontrola”

Trump o potencjalnym ataku Rosjan w Polsce. Wskazał na Nawrockiego

Trump o potencjalnym ataku Rosjan w Polsce. Wskazał na Nawrockiego

Lwów. Podejrzane urządzenie w aucie Andrija Sadowego, mer podejrzewa podsłuch

Lwów. Podejrzane urządzenie w aucie Andrija Sadowego, mer podejrzewa podsłuch

AfD i rozmowy z Rosjanami? Media o szczegółach: Chodzi o dostawy gazu

AfD i rozmowy z Rosjanami? Media o szczegółach: Chodzi o dostawy gazu

Robert Fico nie poleciał na Ukrainę. Zwrot w ostatniej chwili

Robert Fico nie poleciał na Ukrainę. Zwrot w ostatniej chwili

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Abonament RTV 2026. Którzy seniorzy nie muszą go płacić? – Biznes Wprost

Abonament RTV 2026. Którzy seniorzy nie muszą go płacić? – Biznes Wprost

19 września, 2026
Palisz gałęzie na swojej działce? Możesz zapłacić za to nawet 5 tys. zł

Palisz gałęzie na swojej działce? Możesz zapłacić za to nawet 5 tys. zł

19 września, 2026
Zakopianka. Pożar samochodu w tunelu. Trasa była zablokowana

Zakopianka. Pożar samochodu w tunelu. Trasa była zablokowana

19 września, 2026
Karol Nawrocki w USA. Prezydent z dyplomatyczną misją: Przekonać Afrykę

Karol Nawrocki w USA. Prezydent z dyplomatyczną misją: Przekonać Afrykę

19 września, 2026

Najnowsze Wiadomości

Referendum odwołujące prezydenta? Do Senatu trafiła niecodzienna petycja

Referendum odwołujące prezydenta? Do Senatu trafiła niecodzienna petycja

19 września, 2026
Katarzyna Kasia: nie ma dnia, żebyśmy nie byli informowani o kolejnych „incydentach”

Katarzyna Kasia: nie ma dnia, żebyśmy nie byli informowani o kolejnych „incydentach”

19 września, 2026
PKO BP informuje o pracach serwisowych 20 września. Klientów czekają utrudnienia – Biznes Wprost

PKO BP informuje o pracach serwisowych 20 września. Klientów czekają utrudnienia – Biznes Wprost

19 września, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.