Długotrwałe susze, fale upałów i kurczące się zasoby wód gruntowych to nie tylko polski problem. Około 80 niemieckich gmin w 2026 roku wprowadziło już ścisłe ograniczenia w jej zużyciu. W wielu regionach nie wolno napełniać prywatnych basenów, podlewać ogrodów czy myć samochodów po dgroźbą kary do 50 tys. euro. Aby przeczekać kolejne fale upałów duże miasta wyłączają fontanny.
Niemieckie władze ograniczają już także rolnikom dostęp do wód powierzchniowych i gruntowych. Stowarzyszenie Komunalnych Przedsiębiorstw Użyteczności Publicznej (VKU) uważa, że obowiązujące przepisy nie odpowiadają już skali wyzwań związanych ze zmianami klimatu i apeluje o stworzenie ogólnokrajowego cyfrowego rejestru poboru wody.
Niemieckie media przypominają stare, dobre i niezawodne sposoby na oszczedzanie wody, które może wdrożyć każdy.
Polak zużywa więcej wody dziennie niż Niemiec. Najmniej wody wypijamy
Według Federalnego Urzędu Ochrony Środowiska (Bundesamt für Ernst Überanzung) każdy mieszkaniec Niemiec zużywa średnio 126 litrów wody pitnej dziennie w gospodarstwach domowych i w małych firmach. Według GUS, przeciętny Polak zużywa średnio około 95 do 150 litrów pitnej wody dziennie! Z tej ilości zaledwie 1–2 litry przeznaczamy na picie, a reszta to woda wylewana cele bytowe:
-
Kąpiel i prysznic: około 35–50 proc. całkowitego zużycia, w zależności od wyboru wanny czy szybkiego prysznica, -
Spłuczka w toalecie: około 25–30 proc. zużycia wody. -
Pranie i zmywanie: około 15–20 proc. (pralka i zmywarka).
Każdy, kto chce oszczędzać wodę, powinien w pierwszej kolejności skupić się na łazience, toalecie, pralce, zmywarce i na ogrodzie – jeśli go ma.
Perlator w kranie. Deszczówka do podlewania ogrodu
Najskuteczniejszym sposobem oszczędzania ciepłej wody to branie krótszych pryszniców, rezygnacja z kąpieli w wannie, zakręcanie kranu podczas namydlania i używanie wodooszczędnej słuchawki prysznicowej (z perlatorem, czyli napowietrzaczem).
Oszczędzanie wody w toalecie to spłukiwanie z użyciem przycisku ekonomicznego lub systemu podwójnego spłukiwania. Oczywiście każdy kran powinien być wcześniej sprawdzony pod kątem przeciekania – im szybciej zostanie naprawiony tym dla środowiska lepiej. Podobnie ma się sprawa ze spłuczkami w toaletach.
Zdaniem Niemców, pralki i zmywarki powinny być używane, ale wtedy, kiedy są w pełni załadowane. Nowoczesne urządzenia mają programy ekologiczne, które oszczędzają wodę i energię i należy z nich bezwzględnie korzystać.
Do podlewania ogrodu należy używać wody, ale nie pitnej, tylko deszczówki. Na szczęście właściciele domów jednorodzinnych mogą w Polsce otrzymać do 8 tys. zł na przydomowe systemy retencji. Nabór prowadzą wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej. Na realizację programu przeznaczono 173 mln zł z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko 2021–2027.













