Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Czeladź. 31-latek nie zatrzymał się do kontroli. Miał zakaz prowadzenia pojazdów

Czeladź. 31-latek nie zatrzymał się do kontroli. Miał zakaz prowadzenia pojazdów

31 lipca, 2026
Niemcy. Chadecy drwią z Friedricha Merza. „To koniec”

Niemcy. Chadecy drwią z Friedricha Merza. „To koniec”

31 lipca, 2026
Polacy boją się rosyjskich prowokacji? Najnowszy sondaż ujawnia nastroje

Polacy boją się rosyjskich prowokacji? Najnowszy sondaż ujawnia nastroje

31 lipca, 2026
Jak dobrać podkład do typu cery? Poradnik krok po kroku – Zdrowie Wprost

Jak dobrać podkład do typu cery? Poradnik krok po kroku – Zdrowie Wprost

31 lipca, 2026
Polacy radzą Morawieckiemu. Sojusz z PiS czy KO? Sondaż – Wprost

Polacy radzą Morawieckiemu. Sojusz z PiS czy KO? Sondaż – Wprost

31 lipca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Czeladź. 31-latek nie zatrzymał się do kontroli. Miał zakaz prowadzenia pojazdów
  • Niemcy. Chadecy drwią z Friedricha Merza. „To koniec”
  • Polacy boją się rosyjskich prowokacji? Najnowszy sondaż ujawnia nastroje
  • Jak dobrać podkład do typu cery? Poradnik krok po kroku – Zdrowie Wprost
  • Polacy radzą Morawieckiemu. Sojusz z PiS czy KO? Sondaż – Wprost
  • Podatek od nieruchomości 2026. Trzecią ratę trzeba zapłacić do 15 września – Biznes Wprost
  • Orki mają zwierzę, którego się obawiają. To grindwale
  • Byliśmy w bastionie PiS. W Laskowej Festiwal Śliwki ważniejszy od rozłamu
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Arabia Saudyjska w potężnym kryzysie. Jej przyszłość zależy od dwóch rur
Arabia Saudyjska w potężnym kryzysie. Jej przyszłość zależy od dwóch rur
Świat

Arabia Saudyjska w potężnym kryzysie. Jej przyszłość zależy od dwóch rur

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości31 lipca, 2026

„Zdjęcie satelitarne przedstawia smugę dymu unoszącą się z instalacji naftowej w Dżizanie w prowincji Dżizan w Arabii Saudyjskiej” – informowała agencja Reuters w depeszy z 28 lipca. Rijad nie skomentował doniesienia, lecz uchwycone przez satelitę płomienie oznaczały, że choć od ataku rebeliantów Huti upłynęły trzy dni, to pożar nadal trawił rafinerię, a skala zniszczeń jest ogromna.

Równie mocno musiały oberwać instalacje naftowe w leżącym także nad Morzem Czerwonym – acz 850 km na północ od Dżizanu – porcie Janbu. Drony oraz rakiety wystrzelone przez Huti i tam siały spustoszenie 25 lipca. Po czym, według danych zebranych przez izraelską firmę Windward (specjalizuje się ona w cyfrowym wywiadzie i analizach rynków) eksport saudyjskiej ropy nagle się załamał. W porcie Janbu na tankowce przed atakiem tłoczono 5,16 mln baryłek dziennie, teraz tylko 3,09 miliona.

Przenieśmy się jeszcze na Półwyspie Arabskim o ok 1250 km na wschód – nad samą Zatokę Perską. Tam w okolicach miasta Bukajk znajdują się największe saudyjskie i jedne z największych na świecie złoża ropy naftowej.

Obce drony przeleciały obok tej miejscowości 27 lipca, by uderzyć w samo serce koncernu naftowego Saudi Aramco. Chodzi o zbudowane nieopodal Bukajk największe na globie zakłady przetwarzania ropy naftowej Abqaiq Plants. Ów gigantyczny kompleks rafinerii jest zdolny jednego dnia przetworzyć na produkty ropopochodne aż siedmiu mln baryłek surowca.

O tym, że on płonie, świat dowiedział się dzięki rozwijanemu przez NASA systemowi satelitarnemu FIRMS (Fire Information for Resource Management System). Dostarcza on dane o pożarach oraz anomaliach termicznych obserwowanych na Ziemi. Rijad nabrał bowiem wody w usta i woli milczeć o swych coraz większych kłopotach.

Rządzący Arabią książę Muhammad ibn Salman stanął przed zagrożeniem, które jeszcze kilka lat temu wydawało się czystą abstrakcją. Mianowicie monarchii Saudów zajrzały w oczy problemy finansowe, zdolne przekreślić jej bezpieczną przyszłość.

Prywatne państwo Saudów


Arabia Saudyjska, jak sama nazwa na to wskazuje, jest własnością rodu Saudów. Jego głowa cieszy się statusem monarchy absolutnego, którego rozkazy stanowią od razu prawo. Acz liczący sobie 90 lat król Salman ibn Abd al-Aziz już dekadę temu scedował swą władzę na ulubionego syna – księcia Muhammada, mianując go następcą tronu.

Inni synowie króla też sprawują ważne urzędy, m.in. kierują ministerstwami obrony i energii. Podobnie przeplatają się kwestie własności. Pieczę nad cały przemysłem naftowym sprawuje koncern Saudi Aramco, traktowany jako prywatna własność Saudów.

Acz kiedy w 2019 r. wszedł na giełdę, to aby całą rzecz ucywilizować, został państwową korporacją. Arabia zachowuje w niej 81 proc. udziałów. Co nie zmienia faktu, że Arabia jest własnością Saudów, a zatem korporacja o rynkowej wycenie 1,69 biliona dolarów również.

Poddani rodu nie posiadają ani praw wyborczych, ani nawet konstytucji, która by im cokolwiek gwarantowała. Jednak do tej pory się nie buntowali, bo od 50 lat monarcha wraz z rodziną zapewnia im cudowny dobrobyt, porządek i bezpieczeństwo. Nie byłoby to możliwe bez stałych przychodów największego koncernu naftowego świata, czyli Saudi Aramco właśnie.

Ten sielski obrazek od końca lat 70. zakłóca Iran, gdzie władzę po rewolucji islamskiej przejął ajatollah Ruhollah Chomeini, a następnie jego spadkobiercy. Saudowie stali się wówczas wiernymi sojusznikami Stanów Zjednoczonych. Zatem jednym z największych marzeń przywódców Iranu jest zniszczenie obrzydliwie bogatego rodu. Gdyby to się udało, Teheran zdominuje Zatokę Perską, stanie się głównym eksporterem ropy z tego regionu, a radykalni irańscy szyici udowodnią swą religijną wyższość nad ultraradykalnymi wahabitami z Arabii.

Dla Rijadu te marzenia nie stanowiły tajemnicy. Zatem od lat Saudi Aramco przygotowywało się na moment zamknięcia cieśniny Ormuz. Powstał więc wielki trójkąt instalacji naftowych: Dżizan – Janbu – Abqaiq. Dzięki niemu ropa wydobywana w okolicach Abqaiq może być przetwarzana oraz ekspediowana Morzem Czerwonym w świat przez Janbu i Dżizan.

Umieszczenie kluczowej infrastruktury w odległości 1,5 tys. kilometrów od granic Iranu było posunięciem dobrym, acz nie dość dobrym. Iran bowiem sprzymierzył się z, pragnącymi opanować Jemen, rebeliantami Huti.

To wystarczyło, by umieścić pętlę na szyi rodu Saudów. W czym bardzo pomógł ich najbliższy sojusznik Donald Trump. Jego decyzja o ataku na Iran obudziła w rządzącym tam reżimie desperacką odwagę. Teheran zaczął realizować to, o czym dotąd jedynie nieśmiało marzył. Odważył się mianowicie zablokować Ormuz. Co mocno zabolało Amerykanów i Saudów.

Przed wojną Saudi Aramco sprzedawało zagranicznym odbiorcom średnio 7,3 mln baryłek ropy dziennie. Po zablokowaniu cieśniny Ormuz sprzedaż się załamała i w maju 2026 r wynosiła już tylko 3,43 mln baryłek. Ale dzięki wzmożonej pracy infrastruktury, umożliwiającej obejście cieśniny przez Morze Czerwone oraz krótkiemu rozejmowi znów wzrosła. Wedle serwisu „Bloomberg” na początku lipca wynosiła 6,3 mln baryłek dziennie. Zatem Rijad wracał do dobrej formy.

Za logiczne pociągnięcie należy więc uznać działania Huti, którzy postanowili zablokować „Bramę łez”, czyli cieśninę Bab al-Mandab. Próbując w ten sposób odciąć tankowcom z saudyjską ropą możliwość swobodnego wypływania na Ocean Indyjski. Kolejnym logicznym krokiem był atak na trójkąt: Dżizan-Janbu-Abqaiq.

Trzymając się tej logiki, kluczem do przyszłości Bliskiego Wschodu stają się w tym momencie dwa rurociągi. Przecinający Półwysep Arabski rurociąg Wschód-Zachód nazywany też „Petroline” oraz obchodzący od zachodu Kanał Sueski – Sumed.

Jeśli spojrzymy na rurociąg „Petroline”, spinający ze sobą trójkąt Dżizan-Janbu-Abqaiq, to jego uszkodzenie sprawiłoby, iż cały system obejścia cieśniny Ormuz przestałby działać. Ropa nie dopływałaby do instalacji w Janbu, nie mogłaby więc zostać przetransportowana tankowcami do Dżizan lub w świat.

Wylatujący w powietrze „Petroline” pozwoliłby Iranowi z całej siły docisnąć Saudów. Do momentu gdy monarchii wyczerpią się zasoby finansowe i lud zauważy, że nie tylko nie dano mu żadnych praw, ale też zniknął oczywisty dotąd dobrobyt.

W tej układance jest jeszcze Sumed, pełniący rolę przysłowiowej wisienki na torcie. Pomysł na ów rurociąg narodził się jeszcze w 1967 r., zaraz po wojnie sześciodniowej, kiedy Kanał Sueski został zablokowany dla żeglugi na długie osiem lat.

Ale minęła prawie dekada, nim wielka rura połączyła port Sidi Kerir leżący na Morzem Śródziemnym z terminalem Ain Sukhna (Ajn Suchna) nad Morzem Czerwonym. Po czym jej znaczenie okazało się drugorzędne, ponieważ tłoczenie przez nią saudyjskiej ropy bardzo podnosi koszty transportu.

Najpierw trzeba ją załadować na supertankowiec w Janbu, potem wyładować w Ain Sukhna, przetłoczyć rurociągiem i załadować znów na supertankowiec w Sidi Kerir. Wedle danych, udostępnionych przez Saudi Aramco, te czynności podnoszą koszt przewozu ładunku jednego supertankowca o wyporności 300 tys. ton aż o 10 mln dolarów.

Zatem przed atakiem USA na Iran Sumed nie stanowił dla Saudów żadnej atrakcji. Supertankowce żeglowały przez Ormuz i „Bramę łez”, a mniejsze tankowce przepływały przez płytki Kanał Sueski.

Atak USA na Iran diametralnie zmienił sytuację. Teraz jeśli blokada obu cieśnin byłaby szczelna, wówczas Sumed o przepustowości prawie trzech mln baryłek dziennie staje się dla Arabii Saudyjskiej ostatnią, drożną drogą umożliwiającą eksport jej kluczowego źródła dochodów.

Z kolei jego uszkodzenie oznaczałoby, że ataki na trójkąt Dżizan-Janbu-Abqaiq oraz rurociąg „Petroline” stają się zbyteczne. W takim hipotetycznym momencie cały przemysł naftowy Arabii zadławia się własną ropą, której nie może wypchnąć w świat. A pamiętajmy, że to właśnie dzięki niej narodziła się Arabia Saudyjska i bogactwo Saudów. Zatem ropa naftowa może rozstrzygnąć o ich kresie.

Andrzej Krajewski

Jak Reagan wysadził radziecki gazociąg

W książce Paula Kengora: „Ronald Reagan i obalenie komunizmu” autor poświecił rozdział staraniom prezydenta USA, by uniemożliwić lub choćby opóźnić budowę gazociągu jamalskiego.

Reagan planował „zagłodzenie” Związku Radzieckiego, czego ważnym elementem było odcięcie tegoż kraju od dopływu dewiz. Te Moskwa pozyskiwała, sprzedając przede wszystkim ropę i gaz. Reagan zlecił CIA operację sabotażową.

Kluczem były sprężarki i oprogramowanie dla sterującego nimi komputera. Wykradzione plany techniczne tak spreparowano, by po rozruchu gazociągu wytworzyły ciśnienie gazu, które go rozerwie. Nastąpiło to latem 1982.

Cytowany przez Kengora wiceprzewodniczący Narodowej Komisji ds. Sił Strategicznych Thomas C. Reed relacjonował, że: „satelity USA zaobserwowały eksplozję o takiej sile, że dowództwo obawiało się, iż doszło do wybuchu niewielkiej bomby nuklearnej”. Tym sposobem udało się znacząco opóźnić inwestycję i dodatkowo podkopać finanse ZSRR.

Andrzej Krajewski

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Niemcy. Chadecy drwią z Friedricha Merza. „To koniec”

Niemcy. Chadecy drwią z Friedricha Merza. „To koniec”

Ceuta. Tusk reaguje na kryzys w Hiszpanii : Jeśli Schengen ma przetrwać

Ceuta. Tusk reaguje na kryzys w Hiszpanii : Jeśli Schengen ma przetrwać

Ceuta – kryzys migracyjny. Niemcy podjęły decyzję, która dotknie Polaków

Ceuta – kryzys migracyjny. Niemcy podjęły decyzję, która dotknie Polaków

Ceuta. Kryzys migracyjny przybiera na sile. To już 60 tys. imigrantów, dziesiątki ofiar

Ceuta. Kryzys migracyjny przybiera na sile. To już 60 tys. imigrantów, dziesiątki ofiar

Wojna na Ukrainie a turystyka. Widać wyraźne ożywienie. Polacy na podium

Wojna na Ukrainie a turystyka. Widać wyraźne ożywienie. Polacy na podium

USA ostrzegają Tajwan. Delegacja z jasnym przesłaniem, „czasu jest niewiele”

USA ostrzegają Tajwan. Delegacja z jasnym przesłaniem, „czasu jest niewiele”

Rosja a igrzyska olimpijskie. Ciche „ustępstwo” na rzecz Ukrainy. „Zdrada”

Rosja a igrzyska olimpijskie. Ciche „ustępstwo” na rzecz Ukrainy. „Zdrada”

Wojna na Ukrainie. Rosyjski atak na amerykańską fabrykę. Pierwszy przypadek

Wojna na Ukrainie. Rosyjski atak na amerykańską fabrykę. Pierwszy przypadek

Ukraina ma nową strategię. Opracowali matematyczną formułę

Ukraina ma nową strategię. Opracowali matematyczną formułę

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Niemcy. Chadecy drwią z Friedricha Merza. „To koniec”

Niemcy. Chadecy drwią z Friedricha Merza. „To koniec”

31 lipca, 2026
Polacy boją się rosyjskich prowokacji? Najnowszy sondaż ujawnia nastroje

Polacy boją się rosyjskich prowokacji? Najnowszy sondaż ujawnia nastroje

31 lipca, 2026
Jak dobrać podkład do typu cery? Poradnik krok po kroku – Zdrowie Wprost

Jak dobrać podkład do typu cery? Poradnik krok po kroku – Zdrowie Wprost

31 lipca, 2026
Polacy radzą Morawieckiemu. Sojusz z PiS czy KO? Sondaż – Wprost

Polacy radzą Morawieckiemu. Sojusz z PiS czy KO? Sondaż – Wprost

31 lipca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Podatek od nieruchomości 2026. Trzecią ratę trzeba zapłacić do 15 września – Biznes Wprost

Podatek od nieruchomości 2026. Trzecią ratę trzeba zapłacić do 15 września – Biznes Wprost

31 lipca, 2026
Orki mają zwierzę, którego się obawiają. To grindwale

Orki mają zwierzę, którego się obawiają. To grindwale

31 lipca, 2026
Byliśmy w bastionie PiS. W Laskowej Festiwal Śliwki ważniejszy od rozłamu

Byliśmy w bastionie PiS. W Laskowej Festiwal Śliwki ważniejszy od rozłamu

31 lipca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.