Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Premier Grecji o pożarach: „Są chwile, gdy przyroda przewyższa nasze siły”

Premier Grecji o pożarach: „Są chwile, gdy przyroda przewyższa nasze siły”

2 sierpnia, 2026
Gdańsk. Pożar altany na ogródkach działkowych. Ne żyją dwie osoby

Gdańsk. Pożar altany na ogródkach działkowych. Ne żyją dwie osoby

2 sierpnia, 2026
Wojna na Ukrainie. Ekspert po ataku na Kijów. Rosja wykorzystała lukę

Wojna na Ukrainie. Ekspert po ataku na Kijów. Rosja wykorzystała lukę

2 sierpnia, 2026
Burze uderzyły w Polsce, szkody, setki interwencji. Nowa prognoza pogody

Burze uderzyły w Polsce, szkody, setki interwencji. Nowa prognoza pogody

2 sierpnia, 2026
Peptydy stały się hitem branży beauty i wellness. Naukowcy przed nimi ostrzegają

Peptydy stały się hitem branży beauty i wellness. Naukowcy przed nimi ostrzegają

2 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Premier Grecji o pożarach: „Są chwile, gdy przyroda przewyższa nasze siły”
  • Gdańsk. Pożar altany na ogródkach działkowych. Ne żyją dwie osoby
  • Wojna na Ukrainie. Ekspert po ataku na Kijów. Rosja wykorzystała lukę
  • Burze uderzyły w Polsce, szkody, setki interwencji. Nowa prognoza pogody
  • Peptydy stały się hitem branży beauty i wellness. Naukowcy przed nimi ostrzegają
  • Dzielżan przeżywa prawdziwy renesans. Wraca do łask w ogrodach
  • Wrocław. Ukrainiec zaatakował Polkę, kobieta w stanie krytycznym
  • Wojna na Ukrainie. Ukraińcy zaatakowali w głębi Rosji, rafineria w ogniu
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Triest był Wolnym Terytorium. Odwiedziłem niezwykłe miasto na mapie Włoch
Triest był Wolnym Terytorium. Odwiedziłem niezwykłe miasto na mapie Włoch
Świat

Triest był Wolnym Terytorium. Odwiedziłem niezwykłe miasto na mapie Włoch

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości2 sierpnia, 2026

Czy oni przywieźli mnie do starego garażu? – zastanawiam się, docierając autobusem do Triestu. Dworzec to wizytówka każdego miasta, bo to pierwsze miejsce, jakie widzą (i czują) turyści. Tu stan tego przybytku pozostawia wiele do życzenia i nie jest, mówiąc delikatnie, najlepszą zachętą do zwiedzania miasta.

Triest odwiedziłem przy okazji testowania nowego pociągu PKP Intercity – z Warszawy do Kopru. Dokładniej jest to wagon odpinany w Lublanie od „Adriatic Expressu”, a stamtąd kierowany wraz z węgierskim składem do wspomnianego portu w Słowenii.


Widziałem piękniejsze dworce…Wiktor KazaneckiINTERIA.PL


Przyjechałem do Triestu. Byleby wyjść z obskurnego dworca


Z Kopru do Triestu jest dość blisko – leżą po przeciwległych stronach słoweńsko-włoskiej granicy. Jeśli więc z pomocą PKP chcemy dotrzeć niemal do samej Italii, wystarczy po wyjściu z pociągu złapać autobus i pokonać nim ostatnie 20-parę kilometrów. Do wyboru jest sporo połączeń.


Mapa połączenia kolejowego z Warszawy do Kopru z zaznaczoną trasą podróży oraz wybranymi miastami po drodze, takimi jak Opoczno, Katowice, Ostrawa, Wiedeń, Lublana i Rijeka.

Pociąg z Polski kończy bieg w Koprze, skąd blisko jest już do TriestuINTERIA.PL


W ten właśnie sposób dotarłem na dworzec autobusowy w Trieście. Ten przywitał mnie w ciemnej hali z przystankiem wciśniętym gdzieś pod ścianę. Z tego jakże przyjemnego miejsca wychodzi się masywnymi drzwiami, które trudno otworzyć. Gdybym nie zauważył, że kierują się tam inni pasażerowie, uznałbym, iż to wejście do jakiegoś technicznego pomieszczenia.


Mężczyzna w szarych szortach i szarych butach przechodzi przez czerwone drzwi, w tle fragment parkingu podziemnego.

Wejście jak do magazynu, a nie w stronę autobusowych stanowiskWiktor KazaneckiINTERIA.PL


Poczekalnia to również nie Kwirynał, ponieważ warto tam zatkać nos, a przy tym uważać na zaczepiających przyjezdnych amatorów procentów. Na szczęście po opuszczeniu dworca, przed oczami staje niezwykłe miasto różnych kultur i burzliwej historii.


Monumentalny narożny budynek z kolumnami i arkadami przy szerokiej, pustej ulicy, otoczony kilkoma drzewami i sąsiadującymi kamienicami; po prawej wysoka, ceglana wieża dominująca nad okolicą.

Dzień dobry w TrieścieWiktor KazaneckiINTERIA.PL


Burzliwe dzieje Triestu. Był nawet Wolnym Terytorium


Co się na nią składa? Triest do XIV wieku pozostawał pod wpływem Wenecji, a później – z krótkimi przerwami – aż do 1918 roku na własną prośbę znajdował się pod zwierzchnictwem austriackich Habsburgów. Wraz z rozwojem stawał się coraz bardziej wielokulturowy. Zamieszkiwała tam ludność słowiańska, ale też Włosi.

Po tym, jak w wyniku I wojny światowej rozpadły się Austro-Węgry, Triest zajęły wojska włoskie. Nowe władze rozpoczęły przymusową italianizację miasta oraz jego okolic. Wiązało się to ze zmianą nazw geograficznych czy nawet nazwisk mieszkańców.


Nadmorskie miasto z licznymi budynkami wznoszącymi się na wzgórzu, w tle pokrytym zielenią, na pierwszym planie szerokie nabrzeże i spokojna, błękitna woda.

Widoki w TrieścieWiktor KazaneckiINTERIA.PL


Po II wojnie światowej, a dokładniej w 1947 roku, powstało Wolne Terytorium Triestu pozostające pod kontrolą ONZ, które obejmowało miasto oraz okolice. Utworzono dwie strefy: pierwsza, wraz z samym Triestem, była pod kuratelą Amerykanów i Brytyjczyków. W drugiej z kolei decydujący głos należał do Jugosławii.

Taki twór przetrwał zaledwie siedem lat. W 1954 roku zawarto porozumienie, które ustanowiło obecnie znane nam granice. Te wszystkie zawirowania i historyczne zwroty akcji pozostawiły jednak trwały ślad w Trieście. By się o tym przekonać, wystarczy wybrać się na spacer.


Ruiny kamiennego teatru rzymskiego z widocznymi półkolistymi stopniami, otoczone współczesnymi budynkami mieszkalnymi i zielenią.

Ruiny teatru rzymskiego w TrieścieWiktor KazaneckiINTERIA.PL


Żądają niepodległości Triestu. Napis aż rzuca się w oczy


Skoro to Włochy, to dzień zaczynam od espresso. Nie zdążyłem nawet dotrzeć do kawiarni, a już przy jednym z placów dostrzegłem spory napis:

Welcome to the Free Territory of Trieste
USA & UK come back!

(Witajcie w Wolnym Terytorium Triestu
USA i Wielka Brytanio – wracajcie!)

A razem z literami flagi brytyjska i amerykańska, a pomiędzy nimi trzecia – dokładnie taka, jaką posługiwało się Wolne Terytorium: z halabardą świętego Sergiusza (Justa), patrona Triestu.


Budynek z dużym transparentem w języku angielskim, zawierającym flagi Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i symbol Triestu, apelującym o powrót USA i UK do Wolnego Terytorium Triestu; przed budynkiem przechodnie i kawiarnia Portizza.

Chcą powrotu do przeszłościWiktor KazaneckiINTERIA.PL


Żart? A może siedziba muzeum? Otóż nie, nadal istnieją organizacje twierdzące, iż Triest powinien być niezależnym miastem, strefą wolnego handlu, poza włoską „okupacją”. W odezwie na stronie Ruchu Wolny Triest czytam m.in. o „tymczasowej administracji” Włoch, które „naruszają specjalny mandat powierniczy” i „symulują, że Wolne Terytorium i międzynarodowy Wolny Port” należą do nich.


Rząd małych łodzi zacumowanych przy nadbrzeżu portowym, nowoczesne budynki w tle oraz zbocza wzgórz zabudowane domami.

Triest to miasto nieodłącznie związane z morzemWiktor KazaneckiINTERIA.PL


Zwolennicy powrotu do powojennej rzeczywistości nie ograniczają się do baneru w oknie. W kwietniu na przykład złożyli petycję do Parlamentu Europejskiego „w sprawie obrony praw fiskalnych i bankowych Wolnego Terytorium”. Ważnym dla nich argumentem, by przywrócić niezależność Triestu, jest również jego wielokulturowość.

Rzeczywiście, urbanistyczną mieszankę Włoch, Słowenii czy Austrii odczuwałem wielokrotnie. Raz szedłem szeroką, przyportową arterią, by po chwili znaleźć się na zadrzewionej alei. Specjaliści od architektury też z pewnością dostrzegliby wpływy nurtów innych niż włoski.


Kanał otoczony klasycznymi kamienicami, z ustawionymi wzdłuż nabrzeża stolikami restauracyjnymi pod białymi parasolami oraz zacumowanymi łodziami na spokojnej wodzie, w tle widoczna monumentalna kopuła kościoła.

Canale Grande w TrieścieWiktor KazaneckiINTERIA.PL


Założył słynne polskie ogródki. Egzamin dojrzałości zdał w Trieście


Dobrze, że wzrok wytężyłem również zwiedzając okolice żeglownego Canale Grande wbijającego się w zabytkowe centrum miasta. Rozłożył się tam pchli targ, a na nim – prócz przedmiotów typu szwarc, mydło i powidło, świętych obrazków czy zabawek – można kupić… pamiątki z symbolami III Rzeszy i Związku Radzieckiego. Na jednym z kramów leżały tuż obok przypinki z Matką Boską z Medjugorie.


Rząd białych namiotów targowych rozmieszczonych wzdłuż szerokiego deptaka, pod którymi sprzedawane są różnorodne przedmioty i pamiątki, a wokół przechadzają się ludzie w słoneczny dzień w centrum miasta.

Pchli targ w TrieścieWiktor KazaneckiINTERIA.PL


Czas mijał, a w Trieście robiło się coraz cieplej. Niestety, dużo okazji, by schronić się tam w cieniu, nie miałem. Upał szczególnie dawał się we znaki, gdy trafiłem w okolice portu.


Kamienna promenada z biegnącymi torami tramwajowymi, latarnią uliczną oraz historycznymi budynkami po prawej stronie, z widokiem na zatokę i miasto w oddali.

Bulwar przy porcie w TrieścieWiktor KazaneckiINTERIA.PL


Od strony morza to właściwie miejska pustynia bez kawałka cienia. Tyczy się to także powstałego w połowie XVIII wieku molo, na którym, w odróżnieniu od tego w Sopocie, nie zastaniemy ławek.


Kamienny falochron wchodzący w spokojne, niebieskie morze, z kilkoma osobami spacerującymi wzdłuż nabrzeża i latarnią umieszczoną przy końcu pomostu.

Historyczne, triesteńskie moloWiktor KazaneckiINTERIA.PL


Półżartem mówiąc, podobne spostrzeżenia mógł mieć Henryk Jordan – polski lekarz i społecznik, który był pomysłodawcą ogródków jordanowskich. W 1862 roku, mając 20 lat, wyjechał właśnie do Triestu, gdzie zdał egzamin dojrzałości w języku włoskim. W końcu jego słynne ogródki, poza tym, że były miejscem zabawy i rozwoju dzieci, są nierzadko oazą cienia i zieleni.

Pokaz Ferrari i łuk liczący dwa tysiąclecia


Nieoczekiwany widok zastałem natomiast na najważniejszym placu w mieście, czyli Piazza Unità d’Italia (Jedności Włoch). Akurat zorganizowano tam wystawę różnych modeli aut Ferrari – można było podejść i na spokojnie, z bliska, je pooglądać. Swoją drogą, co wytrwalszy turysta odnajdzie w Trieście więcej niespodzianek.


Trzy sportowe samochody Ferrari ustawione na brukowanym placu otoczonym zabytkowymi kamienicami i reprezentacyjnym budynkiem z flagą Ferrari na fasadzie.

Egzemplarze Ferrari na Piazza Unità d’ItaliaWiktor KazaneckiINTERIA.PL


Wspiąłem się chociażby na wzniesienie, gdzie stoi kościół Matki Bożej Większej, a za nim – wśród dość gęstej zabudowy – odnalazłem Arco di Riccardo (Łuk Ryszarda), 7-metrową konstrukcję pochodzącą z I wieku naszej ery. Była najpewniej monumentalną bramą w Tergeste – starożytnym mieście istniejącym w miejscu współczesnego Triestu.


Kamienny antyczny łuk triumfalny stojący pomiędzy dwoma budynkami mieszkalnymi, pośród brukowanej uliczki i fragmentów ruiny pokrytej roślinnością.

Łuk ten ma około 2000 latWiktor KazaneckiINTERIA.PL


Aby poznać najważniejsze miejsca Triestu, warto przeznaczyć na to co najmniej dwie doby – zwłaszcza latem, gdy wysokie temperatury mogą uniemożliwić aktywne zwiedzanie przez cały dzień. Weźmy również pod uwagę, że blisko centrum miasta nie napotkamy wielu plaż (znajdują się raczej na przedmieściach).


Neoklasycystyczny budynek portowy z wysoką wieżą zegarową, przy którym cumują żaglówki i samochody zaparkowane są wzdłuż promenady nad wodą.

Siedziba Akwarium Morskiego w TrieścieWiktor KazaneckiINTERIA.PL


W miarę blisko śródmieścia znajduje się kąpielisko La Lanterna – Pedocin, gdzie… osobno opalają się panie, a osobno panowie i co więcej – obie strefy oddzielone są murem. To ostatnie tego typu miejsce w Europie o regulaminie rodem z minionych epok.

Wiktor Kazanecki

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Wojna na Ukrainie. Ekspert po ataku na Kijów. Rosja wykorzystała lukę

Wojna na Ukrainie. Ekspert po ataku na Kijów. Rosja wykorzystała lukę

Wojna na Ukrainie. Ukraińcy zaatakowali w głębi Rosji, rafineria w ogniu

Wojna na Ukrainie. Ukraińcy zaatakowali w głębi Rosji, rafineria w ogniu

Zamach w Moskwie. Media: Celem ataku generał Czajko? Nowe iformacje

Zamach w Moskwie. Media: Celem ataku generał Czajko? Nowe iformacje

Wielki atak USA na Iran. Zwrot Donalda Trumpa. „Zgodziłem się”

Wielki atak USA na Iran. Zwrot Donalda Trumpa. „Zgodziłem się”

USA. Strzelanina w Idaho, są zabici i ranni. Sprawca nie żyje

USA. Strzelanina w Idaho, są zabici i ranni. Sprawca nie żyje

Peru. Katastrofa lotnicza pod Nazca. Rozbił się samolot, nikt nie przeżył

Peru. Katastrofa lotnicza pod Nazca. Rozbił się samolot, nikt nie przeżył

Hiszpania walczy z kryzysami. Tymczasem premier: Stworzyłem playlistę

Hiszpania walczy z kryzysami. Tymczasem premier: Stworzyłem playlistę

Rosja. Eksplozja w restauracji w centrum Moskwy. Są zabici i ranni

Rosja. Eksplozja w restauracji w centrum Moskwy. Są zabici i ranni

Wojna. Krytyka z Ukrainy w sprawie MiG-ów. „Polacy trochę się zapędzili”

Wojna. Krytyka z Ukrainy w sprawie MiG-ów. „Polacy trochę się zapędzili”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Gdańsk. Pożar altany na ogródkach działkowych. Ne żyją dwie osoby

Gdańsk. Pożar altany na ogródkach działkowych. Ne żyją dwie osoby

2 sierpnia, 2026
Wojna na Ukrainie. Ekspert po ataku na Kijów. Rosja wykorzystała lukę

Wojna na Ukrainie. Ekspert po ataku na Kijów. Rosja wykorzystała lukę

2 sierpnia, 2026
Burze uderzyły w Polsce, szkody, setki interwencji. Nowa prognoza pogody

Burze uderzyły w Polsce, szkody, setki interwencji. Nowa prognoza pogody

2 sierpnia, 2026
Peptydy stały się hitem branży beauty i wellness. Naukowcy przed nimi ostrzegają

Peptydy stały się hitem branży beauty i wellness. Naukowcy przed nimi ostrzegają

2 sierpnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Dzielżan przeżywa prawdziwy renesans. Wraca do łask w ogrodach

Dzielżan przeżywa prawdziwy renesans. Wraca do łask w ogrodach

2 sierpnia, 2026
Wrocław. Ukrainiec zaatakował Polkę, kobieta w stanie krytycznym

Wrocław. Ukrainiec zaatakował Polkę, kobieta w stanie krytycznym

2 sierpnia, 2026
Wojna na Ukrainie. Ukraińcy zaatakowali w głębi Rosji, rafineria w ogniu

Wojna na Ukrainie. Ukraińcy zaatakowali w głębi Rosji, rafineria w ogniu

2 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.