-
Iran prowadzi negocjacje z Omanem dotyczące utworzenia nowej trasy w cieśninie Ormuz, która miałaby być jedyną drogą żeglugową w tym przesmyku.
-
Rozmowy na temat trasy są w decydującej fazie, jednak Oman nie skomentował jeszcze toczących się negocjacji.
-
Cieśnina Ormuz pozostaje zamknięta od momentu rozpoczęcia wojny w Iranie przez Stany Zjednoczone i Izrael, a ruch statków nie powrócił do wcześniejszego poziomu.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Informacja na temat rozmów z Omanem, rzecznik irańskiego MSZ Esmaeil Baghaei przekazał podczas konferencji prasowej. Wcześniej o takich planach informowano także na profilu w mediach społecznościowych szefa dyplomacji Teheranu Abbasa Araghchiego.
„Negocjacje zmierzają ku końcowi, wchodzą w decydującą fazę” – przekazano w komunikacie.
Iran – Oman. Rozmowy o cieśninie Ormuz. „Chronić interesy narodowe”
– Osiągniemy teraz porozumienie w sprawie trasy akceptowalnej dla obu stron – ani trasy północnej, ani południowej – ale takiej, która będzie respektować suwerenne prawa obu stron i chronić nasze interesy narodowe i bezpieczeństwo – powiedział Baghaei, cytowany przez Al-Jazeerę.
Iran i Oman graniczą z cieśniną Ormuz po dwóch stronach przesmyku – południowe wybrzeże kontroluje rząd w Maskat, północne – Teheran. Omańskie władze nie skomentowały na razie toczących się negocjacji.
Baghaei podkreślił, że „porozumienie między Iranem a Omanem w sprawie nowego szlaku nie ma nic wspólnego z tym, czy cieśnina Ormuz zostanie ponownie otwarta, czy pozostanie zamknięta”.
Przekazał także, obecnie nie toczą się żadne rozmowy z USA.
Cieśnina Ormuz. Szlak pozostaje zamknięty
Cieśnina Ormuz, kluczowa dla światowego handlu ropą, pozostaje zamknięta od rozpoczęcia przez Stany Zjednoczone i Izrael wojny w Iranie. W ciągu trwania konfliktu kilkukrotnie pojawiały się komunikaty o ponownym uruchomieniu ruchu na akwenie, ten jednak nigdy nie wrócił do skali sprzed wojny.
Ormuz jest jednym z kluczowych punktów konfliktu na linii Waszyngton – Teheran. USA domagają się ponownego otwarcia szlaku, Iran z kolei traktuje go jako kluczową kartę przetargową w negocjacjach. Irańskie władze deklarują, że po ponownym otwarciu przesmyku będą pobierać opłaty od przepływających statków.
W ostatnich dniach doszło do ponownego załagodzenia sporu. W sobotę Donald Trump ogłosił, że zgodził się wstrzymać uderzenie na Iran, argumentując swoją decyzję możliwością szybkiego zawarcia porozumienia z Teheranem. Wcześniej amerykańskie media ostrzegały, że w weekend może dojść do rekordowego ataku.
W niedzielę z kolei prezydent Stanów Zjednoczonych poinformował, że następnego dnia rozpoczną się negocjacje z Iranem. W poniedziałek rzecznik MSZ Iranu przekazał jednak, że rozmowy takie się nie mają obecnie miejsca.
Źródła: Reuters, Al-Jazeera
-
Eksplozje i uderzenia na Bliskim Wschodzie. Armia Kuwejtu otworzyła ogień
-
Nagłe załamanie eksportu ropy. Przyszłość całego kraju zależy od dwóch rurociągów














