-
W miejscowości Młynek policjanci zabezpieczyli rannego młodego dzika znalezionego przy drodze.
-
Dzik został przewieziony do lecznicy weterynaryjnej w Starachowicach, gdzie otrzymał niezbędną pomoc medyczną.
-
Po leczeniu zwierzę ma wrócić do swojego naturalnego środowiska.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
W miniony weekend dzielnicowi z Komisariatu Policji w Brodach interweniowali w niecodziennej sprawie. W miejscowości Młynek, przy drodze, zauważono ranne, młode zwierzę. Okazało się, że był to niewielki dzik, który potrzebował pilnej pomocy. Nie było obok niego matki.
Policja pomogła małemu dzikowi
Zgłoszenie w tej sprawie wpłynęło w niedzielne popołudnie do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach, o czym policja poinformowała w środę. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy znajdujących się najbliżej wskazanej lokalizacji. Po dotarciu na miejsce, policjanci zastali leżącego przy drodze młodego dzika.
Policjanci skontaktowali się z lekarzem weterynarii, aby ustalić, jak najlepiej pomóc rannemu zwierzęciu. Ze względu na jego stan oraz upływający czas dzielnicowi zdecydowali się na szybkie działanie. Zabezpieczyli małego dzika, owijając go w koc termiczny, a następnie przewieźli go do lecznicy weterynaryjnej w Starachowicach.
Weterynarz ustalił, że zwierzę miało ok. trzech miesięcy i ważyło niespełna sześć kilogramów. Dzik otrzymał niezbędną pomoc medyczną i został objęty dalszą opieką. Jego stan jest obecnie dobry.
Młode dziki często umierają na drodze
Po zakończeniu leczenia i pełnym powrocie do zdrowia, młody dzik ma zostać wypuszczony i wrócić do swojego naturalnego środowiska.
Nie wiadomo, czy matka młodego zwierzęcia żyje. Samica dzika zazwyczaj karmi mlekiem młode przez ponad trzy miesiące. Opieka nad potomstwem trwa do momentu, gdy młode osiągną wiek ok. 12 miesięcy, ale po kilkunastu dniach od narodzin młode w towarzystwie matki rozpoczynają samodzielnie żerować. Samice zazwyczaj zostają w stadzie, a samce się od niego odłączają.
Do ok. 3-4 miesiąca życia młode dziki mają na grzbiecie charakterystyczne jasne pasy, co odróżnia je, oprócz wielkości, od starszych osobników. W żargonie łowieckim młode określa się pasiakami lub warchlakami.
Dziki najczęściej pojawiają się w nocy oraz we wczesnych godzinach porannych, często przemieszczając się w grupach. Niespodziewany manewr kierowcy, a także oślepienie zwierzęcia światłami może je spłoszyć i doprowadzić do gwałtownego wtargnięcia na jezdnię, prosto pod nadjeżdżający samochód.













