-
Marokańska policja zatrzymała co najmniej 111 osób próbujących przedostać się do Ceuty po wezwaniach w mediach społecznościowych.
-
Wśród aresztowanych jest 109 migrantów z Afryki Subsaharyjskiej i dwóch obywateli Maroka, a policja użyła gazu łzawiącego do rozproszenia grup na wzgórzach w pobliżu granicy.
-
Po masowym napływie migrantów 30 lipca Madryt zainstalował barierę morską, wysłał dodatkowych funkcjonariuszy do Ceuty, gdzie według oficjalnych danych wciąż przebywa około 5000 migrantów.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Źródło w marokańskim Ministerstwie Spraw Wewnętrznych poinformowało agencję Reutera, że wśród zatrzymanych jest 109 migrantów z Afryki Subsaharyjskiej i dwóch obywateli Maroka, aresztowanych w Al-Funajdik – marokańskim mieście położonym naprzeciwko Ceuty – lub jego okolicach.
Według hiszpańskiej agencji prasowej EFE marokańska policja użyła gazu łzawiącego, aby rozproszyć grupy migrantów zgromadzone na wzgórzach około 3 km od granicy.
Ceuta. W sieci pojawiły się wezwania do przekraczania granicy
Agencja Reutera donosi o setkach policjantów, części w strojach do tłumienia zamieszek, a częśo po cywilnemu, wracających w sobotę ze wzgórz za Al-Funajdik.
EFE i hiszpańska telewizja publiczna TVE poinformowały, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Maroka wydało swoim dziennikarzom polecenie natychmiastowego opuszczenia Al-Funajdik, nie podając jednak żadnego wyjaśnienia.
Jak przypomina agencja Reutera, wcześniej w tym tygodniu obserwowano pojawiające się w mediach społecznościowych posty i wiadomości „o nieznanym pochodzeniu”, wzywające do masowego przekraczania granicy Maroka z eksklawą właśnie w sobotę 15 sierpnia.
Po masowym napływie migrantów do Ceuty, który nasilił kryzys migracyjny 30 lipca, Madryt zainstalował barierę morską i wysłał ponad 500 dodatkowych policjantów z kontynentalnej części Hiszpanii, zwiększając łączną liczbę policjantów w Ceucie do ponad 1600. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że posiłki pozostaną tak długo, jak będzie to konieczne.
Kryzys w Ceucie. W mieście nadal tysiące migrantów
Jak wylicza agencja, powołując się na hiszpański MWS, w mieście pozostało aktualnie około 5000 migrantów. Szef resortu poinformował, że migranci, którzy wjechali nielegalnie, nie będą mogli pozostać w enklawie, podróżować do kontynentalnej części Hiszpanii ani uzyskać legalnego statusu, z wyjątkiem rzadkich przypadków związanych ze skrajną bezbronnością. Osoby bez prawa pobytu zostaną odesłane do Maroka.
Sobotnia próba przekroczenia granicy miała miejsce dwa tygodnie po tym, jak ponad 72 000 migrantów napłynęło do Ceuty, wywołując napięcia w Unii Europejskiej i podsycając antyimigracyjną retorykę wśród skrajnie prawicowych partii na całym świecie. C
o najmniej 96 osób zginęło podczas próby przedostania się na terytorium Europy.
Źródło: Reuters














