Renta wdowia to połączenie dwóch świadczeń: własnego (np. emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy) oraz renty rodzinnej po zmarłym małżonku. Mowa tu o tzw. zbiegu świadczeń.
Od kiedy renta wdowia wzrośnie?
Osoby, które straciły swojego małżonka mogą pobierać jedno świadczenie w całości, a drugie w wysokości 15 proc. Wkrótce jednak nastąpi pod tym względem korzystna dla wdów i wdowców zmiana. – Od 1 stycznia 2027 r. udział drugiego świadczenia wzrośnie z 15 do 25%. W praktyce oznacza to jeszcze większe wsparcie finansowe dla wdów i wdowców – informuje Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS.).
Z danych przedstawionych przez organ wynika, że obecnie świadczenia pobiera 993,4 tys. seniorów, a tylko w pierwszej połowie tego roku łączna kwota świadczeń wypłaconych w ramach renty wdowiej wyniosła ponad 22,8 mld zł. Z tego 1,93 mld zł stanowiły dodatkowe kwoty wynikające z wypłaty 15 proc. drugiego świadczenia.
Przeciętna wypłata świadczenia w ramach renty wdowiej wyniosła w czerwcu 3949,43 zł. Średnia kwota wynikająca z doliczenia 15 proc. drugiego świadczenia to 379,10 zł.
Komu przysługuje świadczenie?
Prawo do renty wdowiej przysługuje wdowie lub wdowcowi, którzy:
-
osiągnęli wiek emerytalny – 60 lat w przypadku kobiet i 65 lat w przypadku mężczyzn, -
pozostawali we wspólności małżeńskiej do dnia śmierci współmałżonka, -
nabyli prawo do renty rodzinnej po zmarłym małżonku nie wcześniej niż po ukończeniu 55 lat przez kobietę lub 60 lat przez mężczyznę, -
nie pozostają obecnie w związku małżeńskim.
ZUS przypomina, że prawo do renty wdowiej przysługuje po ostatnim zmarłym małżonku. Jeśli osoba uprawniona zawrze nowy związek małżeński, straci prawo do pobierania świadczeń w zbiegu.
Dodatkowy warunek uprawniający do otrzymania renty wdowiej wiąże się z faktem, że suma obu świadczeń nie może przekroczyć trzykrotności najniższej emerytury. Obecnie jest to 5 935,48 zł brutto. Jeżeli łączna kwota świadczeń przekroczy ten limit, ZUS pomniejszy wypłatę o kwotę przekroczenia.














