Na najbliższym posiedzeniu Sejmu rządząca większość podejmie próbę przełamania weta prezydenta. Chodzi o ustawę o statusie osoby najbliższej. O takim planie mówiła już w poniedziałek 24 sierpnia pełnomocniczka rządu do spraw równości Katarzyna Kotula. Teraz nowe ustalenia podał reporter RMF FM.
Będzie próba odrzucenia weta prezydenta. Pomoże nowe ugrupowanie?
Dziennikarz rozmawiał na ten temat m.in. z Aleksandra Leo z Unii Centrum. – Teraz mamy trochę inną sytuację w Sejmie. Pojawił się klub parlamentarny Rozwój Plus i tu powstaje pytanie: jak zachowają się członkowie tego klubu? – zwracała uwagę posłanka. Do tej pory próby odrzucenia weta prezydenta kończyły się niepowodzeniem. Wsparcie nowego klubu poselskiego pod wodzą Mateusza Morawieckiego ma być nową nadzieją dla rządzących.
Adam Dziedzic z PSL zauważa, że nawet mała szansa powodzenia tej operacji nie powinna nikogo zniechęcać. Jego zdaniem koalicja nie może operować pod dyktando prezydenta Nawrockiego. – Gdybyśmy przyjęli taką formułę, że za każdym razem będziemy się zachowywać jak potulne baranki, nie miałoby to sensu. W takim razie trzeba byłoby zlikwidować Sejm i Senat – mówił.
Opozycja z kolei twierdzi, że głosowanie w tej sprawie to jedynie zasłona dymna. – Tusk planuje odwrócić uwagę opinii publicznej od tych spraw, którymi Polacy żyją i wprowadzić wątek światopoglądowy. To jest stara metoda Tuska – mówił poseł Andrzej Śliwka z PiS.
Minister chce walczyć o ustawę
Minister Katarzyna Kotula przekonywała niedawno, że widzi szanse na odrzucenie weta. Ogłosiła, że sejmowa większość na najbliższym posiedzeniu 2-4 września podejmie taką próbę.
– Na korytarzach sejmowych i senackich ze strony polityków szeroko pojętej prawicy słyszę, że to była dobra ustawa, że ona była potrzebna, że wśród swoich znajomych, że w rodzinie mają osoby ze społeczności LGBT, które potrzebują tej ustawy – mówiła Kotula. – Mam nadzieję, że znajdą w sobie odwagę, żeby zagłosować i obalić weto prezydenta – dodawała.
– Poparcie dla związków partnerskich, a tym bardziej dla ustawy o statusie osoby najbliższej, jest zarówno w elektoracie Lewicy, Koalicji Obywatelskiej, PSL-u, ale jest też w elektoracie czy Konfederacji, czy Prawa i Sprawiedliwości. Naprawdę nastroje się zmieniły bardzo – zapewniała.
– Kwestia ostatnich 10 czy 15 lat to są takie zmiany, o których każdy dzisiaj wie. I widzi, że obok nas może mieszkać mężczyzna, który mieszka z drugim mężczyzną, tworzą trwały związek, który nie jest dla nikogo zagrożeniem – stwierdzała polityk. Jej zdaniem w Pałacu Prezydenckim „zabrakło odwagi” w tej kwestii. Do odrzucenia weta prezydenta potrzebne będzie 3/5 głosów oddanych w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.














