-
Dorosły łoś znalazł się na torach kolejowych w pobliżu stacji Warszawa Centralna, blokując ruch pociągów na ponad godzinę i został usunięty.
-
Obecność łosia spowodowała utrudnienia w kursowaniu pociągów SKM i KM na odcinku Warszawa Zachodnia – Warszawa Centralna, wprowadzono też wzajemne honorowanie biletów ZTM-KM.
-
Łosie regularnie pojawiają się w Warszawie oraz innych miastach na Mazowszu, a dorosły osobnik może ważyć ponad 700 kg.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Informacje na temat wtargnięcia łosia na tory pojawiły się w niedzielę wieczorem, przed godziną 20. Jak podano w komunikacie, powodem utrudnień w ruchu było: „wtargnięcie dzikiej zwierzyny na tory w pobliżu stacji Warszawa Zachodnia”. Jak się okazało, tą dziką zwierzyną był dorosły łoś, który spowodował kłopoty komunikacyjne w Warszawie.
Łosie nie są rzadkie na terenie miasta Warszawy. Te największe polskie jeleniowate żyją chociażby w Kampinoskim Parku Narodowym. Dość często zjawiają się na terenie miasta, niekiedy w dość nieoczekiwanych miejscach. Tory kolejowe to jednak nawet na tym tle pewna nowość.
Wieczorne komunikaty w Warszawie wskazywały na kłopoty z ruchem kolejowym z powodu łosia. „Z przyczyn technicznych w obrębie Warszawskiego Węzła Kolejowego na odcinku Warszawa Zachodnia – Warszawa Centralna występują utrudnienia w kursowaniu pociągów SKM linii S1, S2, S3, S4 i S40 oraz KM. Możliwe opóźnienia, odwołania oraz przekierowania pociągów. W związku narastającymi utrudnieniami – od godz. 20:00 dn. 13.09.2026 – do odwołania – wprowadza się wzajemne, dwukierunkowe honorowanie biletów ZTM-KM we wszystkich pojazdach komunikacji miejskiej i pociągach SKM – w obszarze 1 Strefy Biletowej” – wskazano w komunikacie SKM.
PLK całą sytuację starało się rozegrać humorystycznie. W podanym na Twitterze komunikacie napisały, że trwają negocjacje z łosiem, a po wszystkim, że „Utrudnienia trwały przeszło łosiemdziesiąt minut”. Ostatecznie łoś został bezpiecznie zabrany z torów.
Łosie pojawiają się w miastach zwłaszcza na Mazowszu
Nie jest do końca jasne, co przyciąga łosie do miast. Jak na tak duże zwierzę, to dość nietypowe miejsce. Możliwe, że znajdują tu odpowiednią dla siebie roślinność, na dodatek rozdrobnioną w formie parków, mniejszych lasów itd, co łosiom odpowiada. Możliwe też, że łosie szukają tu wody, która jest dla nich bardzo ważna, a być może po prostu błądzą, idąc wzdłuż szlaków komunikacyjnych tworzonych przez człowieka, także torów kolejowych.
Łosie są najliczniejsze w północnej i wschodniej Polsce, w tym na Mazowszu. Stąd ich wizyty w takich miastach jak Warszawa, Radom, Lublin, Płock, Łomża czy Białystok są szczególnie częste, ale te wielkie ssaki pojawiają się także w innych regionach Polski. Dorosły byk łosia może ważyć nawet ponad 700 kg.












