Ksiądz Tomasz Z usłyszał wyrok za przestępstwo przeciwko obyczajności, nieudzielnie pomocy oraz udzielenie substancji odurzających.
Wyrok ogłosił we wtorek Sąd Rejonowy w Dąbrowie Górniczej – w tym samym dniu, w którym rozpoczął się proces. Z uwagi na charakter zarzutów sprawa toczyła się z wyłączeniem jawności. Dziennikarze mogli wysłuchać jedynie orzeczenia. Na czas uzasadnienia sędzia Sylwia Banach wyprosiła publiczność z Sali. Tłumaczyła to interesem pokrzywdzonego w tej sprawie mężczyzny. Na rozprawę i na ogłoszenie wyroku Tomasz Z. został doprowadzony. Od kilku miesięcy jest aresztowany.
Poza karą więzienia sąd zobowiązał Tomasza Z. do wypłaty 15 tys. zł zadośćuczynienia pokrzywdzonemu i do wpłaty kilku tysięcy złotych na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Prokurator ani obrońca, tłumacząc to wyłączeniem jawności, nie chcieli odpowiedzieć na pytania dziennikarzy, czy szybkie zakończenie procesu wynika z dobrowolnego poddania się przez oskarżonego karze. Wyrok nie jest prawomocny. Według nieoficjalnych informacji obrona ani oskarżenie nie złożą apelacji.
Więcej informacji wkrótce














