Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Bolesławiec. Maluch bez opieki w centrum miasta. Sam opuścił żłobek

Bolesławiec. Maluch bez opieki w centrum miasta. Sam opuścił żłobek

30 kwietnia, 2026
Wojna na Ukrainie. Rosja może zaatakować Kijów? Budują potężne fortyfikacje

Wojna na Ukrainie. Rosja może zaatakować Kijów? Budują potężne fortyfikacje

30 kwietnia, 2026
Sejm. Debata nad odwołaniem minister zdrowia. „Nieludzki eksperyment”

Sejm. Debata nad odwołaniem minister zdrowia. „Nieludzki eksperyment”

30 kwietnia, 2026
Parada Polskości w cieniu politycznych napięć. Litewscy Polacy nie chcą Brauna

Parada Polskości w cieniu politycznych napięć. Litewscy Polacy nie chcą Brauna

30 kwietnia, 2026
Piłkarska Liga Mistrzów w Canal+ w Polsce. Ważne wieści dla kibiców – Liga Mistrzów UEFA – Sport Wprost

Piłkarska Liga Mistrzów w Canal+ w Polsce. Ważne wieści dla kibiców – Liga Mistrzów UEFA – Sport Wprost

30 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Bolesławiec. Maluch bez opieki w centrum miasta. Sam opuścił żłobek
  • Wojna na Ukrainie. Rosja może zaatakować Kijów? Budują potężne fortyfikacje
  • Sejm. Debata nad odwołaniem minister zdrowia. „Nieludzki eksperyment”
  • Parada Polskości w cieniu politycznych napięć. Litewscy Polacy nie chcą Brauna
  • Piłkarska Liga Mistrzów w Canal+ w Polsce. Ważne wieści dla kibiców – Liga Mistrzów UEFA – Sport Wprost
  • subkonto w ZUS czy oszczędności w OFE? – Biznes Wprost
  • Wojna na Ukrainie. Generał Syrski wprowadza rotację co dwa miesiące
  • Prognoza pogody na majówkę. IMGW: Będzie ciepło, ale potem załamanie
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Niezaopiekowane emocjonalnie pokolenie 30- i 40-latków ma własne dzieci. I powtarza błędy sprzed lat
Niezaopiekowane emocjonalnie pokolenie 30- i 40-latków ma własne dzieci. I powtarza błędy sprzed lat
Aktualności

Niezaopiekowane emocjonalnie pokolenie 30- i 40-latków ma własne dzieci. I powtarza błędy sprzed lat

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości14 sierpnia, 2024

Współcześni rodzice to pokolenia niezaopiekowane emocjonalnie. W latach 70., 80. i 90. w wielu polskich domach negatywnie postrzegano trudne emocje. Dzieci bywały świadkami nieporadności w przeżywaniu lęku, czy strachu u swoich rodziców i dziadków. Dziś odbija się to na kolejnym pokoleniu.

Przede wszystkim nie należy tej nieumiejętności w żaden sposób oceniać. Ówczesny kontekst społeczno-kulturowy nie stwarzał warunków do dobrego rozwoju emocjonalnego. Ważne jednak, abyśmy dostrzegli, że pewne wzorce mimo upływu czasu i zmian, które nastąpiły, wciąż nam towarzyszą. A utrwalone w przekazach myślenie ma wpływ na następne pokolenia.

Dzieciństwo pełne fałszywych przekonań

Dzieciństwo to istotny czas budowania obrazu siebie, rozmyślania o funkcjonowaniu innych ludzi i o zasadach działania świata. Dzieci z pokoleń lat 70., 80. czy 90. otrzymały wiele przekazów, które uznały za swoiste prawdy. Były one mniej lub bardziej pomocne w codziennym funkcjonowaniu. Odgrywają też rolę w wychowywaniu dzieci. Choć rodziny obecnych rodziców były bardzo różne, w wielu polskich domach negatywnie postrzegano trudne emocje takie jak: złość, lęk czy smutek. Model ten wciąż pokutuje we współczesnym podejściu do wychowania, choć jego siła z roku na rok słabnie.

Materiał archiwalny

Foto: Newsweek

Odczuwanie złości powszechnie postrzegano jako przejaw buntu, niesubordynacji. Uważano, że bunt ten należy stłumić poprzez ostrą, agresywną postawę. Osoby urodzone w latach 70.-90., czyli wielu obecnych rodziców, jako dzieci były karane za wszelkie objawy złości. Zwłaszcza dziewczynki. Dziecko, które okazywało swoje niezadowolenie z zaistniałej sytuacji, mogło się spodziewać skarcenia, zakazu, a nawet przemocy fizycznej.

Tak powstały przekonania: „Nie wolno się złościć”, „Jeśli się złoszczę, to znaczy, że jestem złą osobą”, „Złość jest niepotrzebna”, „Kiedy się złoszczę, jestem brzydka”. Takie myśli utrudniają naturalne przeżywanie złości i – co za tym idzie – stawianie granic w relacjach.

Inną nieakceptowaną emocją bywał lęk. Dorośli, często nie zważając na możliwości czy doświadczenia dziecka, wymagali od niego wykonywania czynności bez zająknięcia. Kiedy dziecko informowało o swoim lęku, mogło usłyszeć: „Przestań się mazać”, „Nie rób scen”, „Weź się w garść”. Rodzic często starał się w agresywny sposób stłumić w dziecku uczucie lęku. To z kolei powodowało, że nie miało ono możliwości oswoić własnych obaw. Brak akceptacji dla lęku, tłumienie go spowodowały, że wielu współczesnych rodziców w ogóle go w sobie nie uznaje lub karci się za to, że go odczuwa. Niektórzy rodzice mogą mieć problem z zauważeniem, że tym, czego doświadczają, jest właśnie lęk. A w skrajnych przypadkach niemożność regulowania tego uczucia prowadzi do zaburzeń lękowych.

Taki stosunek do lęku to w dużej mierze właśnie konsekwencja dorastania z przekazem na temat tego zagrażającego i „niepotrzebnego” uczucia: „Lęk trzeba szybko zwalczyć i nie zwracać na niego uwagi”. Jak wobec takiego wzorca dzieci miały nauczyć się go regulować?

Trudnym do przyjęcia uczuciem był też smutek. W wielu domach rodzice reagowali agresją na pojawienie się łez. Zamiast przytulić i wysłuchać, udzielali dziecku reprymendy: „Natychmiast się uspokój”, „Przestań, to nic nie da”. Szczególnie chłopcy narażeni byli na krytykę w rodzaju: „Nie bądź baba” czy „Chłopaki nie płaczą”. Te raniące słowa blokowały możliwość opłakiwania straty czy przeżywania niezaspokojonych potrzeb, naturalnych dla każdego z nas, niezależnie od wieku. Tak ukształtowały się szkodliwe dla współczesnych dorosłych przekonania: płacz jest oznaką słabości, nie ma się co smucić, kiedy czuję smutek, to znaczy, że jestem słaby.

Te wszystkie rodzinne przekazy ugruntowały wielu dzisiejszych rodziców w przekonaniu, że trudnych emocji trzeba unikać za wszelką cenę oraz że nieczucie trudnych emocji oznacza szczęście. To psychologiczna pułapka. Jeśli w to uwierzymy, skazujemy się na cierpienie, bo przed emocjami nie da się ukryć, a ciągła próba ich kontrolowania sprawia, że trudno cieszyć się życiem.

Nie chcemy powielać, ale powielamy

Wielu z tych, którzy doświadczyli w dzieciństwie zaniedbania, przemocy psychicznej lub fizycznej, nie chce podobnego losu dla swoich dzieci. Mimo to powtarza pewne wzorce lub odtwarza je w innym kontekście. Wyobraźmy sobie mamę pięcioletniej dziewczynki. Mama przygotowuje obiad w kuchni, a jej córka bawi się w gotowanie, więc przestawia naczynia, bałagani. Mama nauczona, że wyrażanie niezadowolenia jest niewłaściwe, tłumi w sobie uczucie złości, które w niej narasta. Nie komunikuje córce, że to, co robi, jej nie odpowiada. W końcu krzyczy na córkę, że ta cały czas jej przeszkadza, a kiedy mała zaczyna płakać, mówi, by się uspokoiła. Kiedy to nie pomaga, grozi zakazem obejrzenia bajki.

Ta mama tak bardzo nie chciała powtórzyć wzorca rodzinnego, w którym jej rodzice często na nią krzyczeli, że zupełnie nie dbała o własne granice. Chciała biernie ignorować uczucie złości, by nie ranić córki i nie być „złą matką”. Spowodowało to taką eskalację złości, że ta reakcja stała się o wiele bardziej raniąca niż stanowcze zwrócenie uwagi, że zachowanie córki jej przeszkadza w przygotowaniu obiadu.

Inny przykład: wyobraźmy sobie, że ojciec wyrusza z ośmioletnim synem na biwak. Są w grupie innych rodziców i dzieci. Kiedy przechodzą przez gęsty las, syn przewraca się i rani skórę o gałęzie. Zaczyna płakać. Z początku ojciec nie reaguje. Nie chce powielać wzorca rodzinnego, w którym jego ojciec na niego krzyczał, kiedy ten ubrudził ubranie lub coś sobie zrobił. Jednocześnie zaczyna czuć lęk i zawstydzenie, że jego syn płacze. W głowie odzywają się przekazy z przeszłości: chłopaki nie płaczą, wstyd się tak mazać. Zaczyna zwracać się ostro do syna, żeby wstał i się uspokoił. Kiedy chłopiec mówi, że go boli, ojciec ostro ucina temat, by nie przesadzał i by ruszali dalej.

Newsweek Psychologia

Newsweek Psychologia

Foto: Newsweek

Dołącz do społeczności Newsweeka Psychologii! Obserwuj nasze profile na Facebooku i Instagramie!

W opisanej sytuacji ojciec co prawda nie krzyczał jak jego rodzice, ale wciąż, z powodu niepomocnych przekazów, nie był w stanie okazać synowi czułości ani troski. Było to dla niego niemęskie, niepasujące do relacji syn-ojciec. Mężczyzna nie był w stanie przełamać się z powodu odczuwanego zawstydzenia, które silnie łączyło się z jego doświadczeniami. Pragnął jak najszybciej zakończyć tę niewygodną dla niego emocjonalnie sytuację.

Jak widać, nie wystarczy jedynie unikać powielania przekazu. To, że w danej sytuacji nie zachowujemy się identycznie jak nasi rodzice czy opiekunowie, nie oznacza, że nie unieważniamy i nie tłumimy emocji dziecka. Jeśli w naszym domu występowała przemoc lub inne formy krzywdzenia, jeśli w naszym domu jako dziecko nie mieliśmy przestrzeni do regulowania emocji, to bez zrozumienia własnego postępowania będzie nam bardzo trudno nie krzywdzić swojego potomstwa. Wielu troskliwych rodziców rani swoje dzieci właśnie z powodu próby tłumienia emocji obu stron. A emocji nie da się zagłuszyć. Próba ta doprowadzi albo do eskalacji emocji w innym momencie, albo do chorób psychicznych lub somatycznych.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
5

14.06.2023

undefined

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Parada Polskości w cieniu politycznych napięć. Litewscy Polacy nie chcą Brauna

Parada Polskości w cieniu politycznych napięć. Litewscy Polacy nie chcą Brauna

Mazur-Kudelska: zbrodnia popełniona przez dziecko burzy porządek świata w sposób szczególny

Mazur-Kudelska: zbrodnia popełniona przez dziecko burzy porządek świata w sposób szczególny

Najbardziej obsesyjny malarz w historii. Palił jak lokomotywa i zjadał poczwórne obiady

Najbardziej obsesyjny malarz w historii. Palił jak lokomotywa i zjadał poczwórne obiady

Trump wywołał kryzys głębszy, niż się zdaje. „Bezprecedensowa skala”

Trump wywołał kryzys głębszy, niż się zdaje. „Bezprecedensowa skala”

Cybertruck Owner Sues Tesla for More Than M After Houston Autopilot Crash – B1

Cybertruck Owner Sues Tesla for More Than $1M After Houston Autopilot Crash – B1

„ESG umiera”. Wygląda to na kapitulację brukselskiej biurokracji

„ESG umiera”. Wygląda to na kapitulację brukselskiej biurokracji

Skąd tyle żenady na LinkedIn? „Przeciętne tematy przedstawiane są jak objawienia biblijne”

Skąd tyle żenady na LinkedIn? „Przeciętne tematy przedstawiane są jak objawienia biblijne”

Katarzyna Kasia o Łukaszu Litewce. „Czytałam tych kilka linijek ze sto razy”

Katarzyna Kasia o Łukaszu Litewce. „Czytałam tych kilka linijek ze sto razy”

Morawiecki bojkotuje spotkania władz PiS. „Nie chce mieć styczności z tymi ludźmi”

Morawiecki bojkotuje spotkania władz PiS. „Nie chce mieć styczności z tymi ludźmi”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Wojna na Ukrainie. Rosja może zaatakować Kijów? Budują potężne fortyfikacje

Wojna na Ukrainie. Rosja może zaatakować Kijów? Budują potężne fortyfikacje

30 kwietnia, 2026
Sejm. Debata nad odwołaniem minister zdrowia. „Nieludzki eksperyment”

Sejm. Debata nad odwołaniem minister zdrowia. „Nieludzki eksperyment”

30 kwietnia, 2026
Parada Polskości w cieniu politycznych napięć. Litewscy Polacy nie chcą Brauna

Parada Polskości w cieniu politycznych napięć. Litewscy Polacy nie chcą Brauna

30 kwietnia, 2026
Piłkarska Liga Mistrzów w Canal+ w Polsce. Ważne wieści dla kibiców – Liga Mistrzów UEFA – Sport Wprost

Piłkarska Liga Mistrzów w Canal+ w Polsce. Ważne wieści dla kibiców – Liga Mistrzów UEFA – Sport Wprost

30 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

subkonto w ZUS czy oszczędności w OFE? – Biznes Wprost

subkonto w ZUS czy oszczędności w OFE? – Biznes Wprost

30 kwietnia, 2026
Wojna na Ukrainie. Generał Syrski wprowadza rotację co dwa miesiące

Wojna na Ukrainie. Generał Syrski wprowadza rotację co dwa miesiące

30 kwietnia, 2026
Prognoza pogody na majówkę. IMGW: Będzie ciepło, ale potem załamanie

Prognoza pogody na majówkę. IMGW: Będzie ciepło, ale potem załamanie

30 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.