Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Pachnie jak luksusowe perfumy. Ta roślina zmieni balkon w raj

Pachnie jak luksusowe perfumy. Ta roślina zmieni balkon w raj

2 maja, 2026
Pentagon: Iran stracił 4,8 mld dolarów ze sprzedaży ropy naftowej

Pentagon: Iran stracił 4,8 mld dolarów ze sprzedaży ropy naftowej

2 maja, 2026
Nowa konstytucja. Marcin Przydacz odpowiada Donaldowi Tuskowi. „Deal?”

Nowa konstytucja. Marcin Przydacz odpowiada Donaldowi Tuskowi. „Deal?”

2 maja, 2026
Magda Gessler: nie przypuszczałam, że zdjęcie, na którym cieszę się swoją urodą, wywoła tyle nienawiści

Magda Gessler: nie przypuszczałam, że zdjęcie, na którym cieszę się swoją urodą, wywoła tyle nienawiści

2 maja, 2026
Konopie znowu zadziwiły. Stworzono z nich coś niemal doskonałego

Konopie znowu zadziwiły. Stworzono z nich coś niemal doskonałego

2 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Pachnie jak luksusowe perfumy. Ta roślina zmieni balkon w raj
  • Pentagon: Iran stracił 4,8 mld dolarów ze sprzedaży ropy naftowej
  • Nowa konstytucja. Marcin Przydacz odpowiada Donaldowi Tuskowi. „Deal?”
  • Magda Gessler: nie przypuszczałam, że zdjęcie, na którym cieszę się swoją urodą, wywoła tyle nienawiści
  • Konopie znowu zadziwiły. Stworzono z nich coś niemal doskonałego
  • Niemcy. Rośnie liczba aktów przemocy o podłożu prawicowym
  • Janowska: dlaczego sami uciekając przed bólem na wszystkie sposoby, godzimy się na cierpienie zwierząt?
  • Spacer z psem w parku. Czy zakaz wprowadzania zwierząt jest zgodny z prawem? – Biznes Wprost
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Chciała „złowić” partnera, wróciła z płaczem do domu. „Czy tylko mnie prześladuje taki pech?”
Chciała „złowić” partnera, wróciła z płaczem do domu. „Czy tylko mnie prześladuje taki pech?”
Aktualności

Chciała „złowić” partnera, wróciła z płaczem do domu. „Czy tylko mnie prześladuje taki pech?”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości15 sierpnia, 2024

Na TikToku furorę robią występy młodych kobiet użalających się, jak trudno znaleźć partnera. Nic dziwnego, według sondaży Amerykanie coraz rzadziej uprawiają seks.

W sobotni wieczór 32-letnia Anya Haas z Austin ładnie się ubrała, umalowała i ruszyła na łowy. Zajęła posterunek przy barze w modnej restauracji, sądząc, że ułatwi namierzanie celów tudzież rozpoznanie, czy nie mają obstawy.

Przysiadł się starszy facet, zaproponował obiad, więc uciekła. Samotnie zjadła sushi, udała się na występy komików, lecz klub był niemal pusty. W dodatku zajęła miejsce koło sceny, przez co padła ofiarą niewybrednych żartów. Zawołała Ubera, 75-letnia szoferka – z psem na przednim siedzeniu – zwierzyła się, że jeździ, bo ma nadzieję kogoś poznać. Skończę tak samo – zmroził Anyę atak grozy.

W domu wyciągnęła telefon i cicho pochlipując, zrelacjonowała przerażające doświadczenia na TikToku. Jakież było jej zdumienie, gdy następnego dnia rano liczba odsłon przekroczyła milion.

Mężczyźni z Marsa, kobiety z Wenus

Randkowanie nigdy nie było łatwe, ale – jak pisała niedawno Angelina Chapin w głośnym artykule w „The Cut”, dodatku do magazynu „New York” – „heteroseksualne kobiety przekroczyły granicę załamania nerwowego”. Jedne zanoszą się płaczem w internetowych klipach, inne wskutek niepowodzeń wybierają mimowolny celibat. Abstynencję propaguje m.in. eksnarzeczona Kanye Westa, aktorka Julia Fox, która jest „chłopotrzeźwa” („boysober”) od dwóch lat. Gdy feministyczny skądinąd, „wolny od dyskryminacji i nękania”, założony przez kobietę Whitney Wolfe Herd serwis randkowy Bumble rozpoczął kampanię reklamową ośmieszającą abstynentów, podniósł się taki szum, że firma musiała gwałtownie zmienić front. Skąd te dramaty?

Bynajmniej nie szowinistyczne samce, ale socjolodzy zwracają uwagę na rozdźwięk oczekiwań. Kobiety szukają przystojnego, wysportowanego, czułego, opiekuńczego milionera, który w chwilach wolnych od mnożenia majątku lubi zaskakiwać partnerkę romantycznymi kolacjami przy świecach, dokarmia afrykańskie dzieci, grywa jazz w urokliwej knajpce na rogu i właśnie zaczął pisać nową powieść. Albo chociaż przystojnego. Mężczyźni mają znacznie mniejsze wymagania, również jeśli chodzi o wygląd. W rezultacie na aplikacjach typu Tinder wszystkie panie oblegają kilku najbardziej atrakcyjnych panów, którzy mogą przebierać i łaskawie wybierać, aż woda sodowa wychodzi im nosem. Reszta spędza wieczory samotnie. Podobnie jak reszta pań.

Ryan Spencer, lat 29, wylała swe frustracje na TikToku, gdy jej partner kolejny raz wymigał się od poważnej rozmowy o przyszłości. – To już piąty z kolei – łkała. – Ile jeszcze muszę czekać, modlić się, demonstrować gotowość. Nie przeczę, prócz małżeństwa, domu, dzieci pragnę wielkiej miłości. Wychowałam się na filmach Disneya, ale wiem, że szczęśliwe zakończenia zdarzają się w realu, moi rodzice wciąż nie potrafią bez siebie żyć. Czy tylko mnie jedną prześladuje taki pech?

Nie, Ryan, nie tylko – pospieszyła z odpowiedzią 30-letnia Taylor, która „90 proc. czasu spędza sama”. Jedyny stały związek zakończyła półtora roku temu, niekiedy randkuje, lecz cały ten seks oddałaby za ciekawą rozmowę. – Mężczyźni mają mózgi skażone pornografią – diagnozuje. – Koncentrują się na wykonawstwie, zamiast przyłożyć większą wagę do komunikacji i zadbać o potrzeby partnerki.

Zdawałoby się: nic nowego. O tym, że heteronormatywne płcie to dwie obce sobie kosmiczne rasy, wiemy przynajmniej od roku 1992, gdy ukazał się największy czytelniczy hit dekady „Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus”. Jednak cyfrowa rewolucja nie tylko ułatwiła nagłaśnianie problemów, także je zwiększyła. Taylor doszła do wniosku, że musi wyjść z sieci i więcej polować „w naturze” („in the wild”). Paniom wolno jeszcze komplementować panów w spożywczaku czy kawiarni bez obawy, że usłyszą zarzut molestowania. Wyposzczona rezydentka Brooklynu zmusza się nawet do pozainternetowych spotkań ze znajomymi, wspólnych wypraw na miasto, podczas których wiele może się zdarzyć. Choć to takie pracochłonne, nieefektywne i męczące wobec przesuwania fotek w prawo bądź lewo.

Coraz więcej komplikacji

Według kompleksowego studium „National Survey of Sexual Health and Behavior” przez minioną dekadę odsetek nieuprawiających seksu nastolatków wzrósł z 79 proc. do 89 proc., młodych mężczyzn – z 28,8 proc. do 44,2 proc., młodych kobiet – z 49,5 proc. do 74 proc. Zdaniem badaczy odpowiedzialne są gry komputerowe, media społecznościowe, powszechna dostępność pornografii. Plus – paradoksalnie, a może nie – aplikacje randkowe.

Współautorka badań, prof. Debby Herbenick, zwraca uwagę, że kiedy zaczynała wykładać w roku 2003, studenci aseksualni praktycznie się nie trafiali. Dziś w każdej grupie ma ich troje czy czworo. Można zatem przypuszczać, że kiedyś ludzie częściej się kochali ze względu na społeczne oczekiwania. A postępy nauki i co za tym idzie wzrost akceptacji wobec różnorodności sprawił, że nie wstydzimy się ukrywać prawdziwych preferencji lub ich braku. Z kolei pornografia zmienia charakter obcowania. Więcej osób decyduje się na ostry seks urozmaicony klapsami, podduszaniem, penetracją analną. Niestety, nawala łączność, a jeśli partnerzy nie ustalą precyzyjnie granic zabawy, jedna ze stron może się zniechęcić trwale.

Luźniejsze normy pozwalają weryfikować stosunek płciowy bardziej krytycznie niż kiedyś. Naukowcy zauważyli, że kobiety biseksualne częściej niż heteroseksualne raportują nieprzyjemne, niechciane, brutalne – ogólnie rzecz biorąc zniechęcające – zachowania partnerów. Być może, gdyby nie miały porównania z zachowaniami partnerek, które łatwiej dziś znaleźć, uważałyby, że to norma i obiektywne lub subiektywne (konsensusu brak) mankamenty panów chętniej akceptowały. Pewna znana amerykańska dziennikarka prywatnie zwierzała mi się z obaw o syna, który chodzi do elitarnego liceum na górnym Manhattanie. Tak „przesiąkł” mianowicie polityczną poprawnością, że boi się umówić z dziewczyną.

Nie jest osamotniony. 17 proc. młodych Amerykanów uznaje propozycję spotkania za molestowanie, 38 proc. zalicza do niego komplementy, 43 proc. – patrzenie na biust, 44 proc. – dotknięcie kobiety bez werbalnej zachęty. Trudno uświadomić drugiej osobie, że się nam podoba, stojąc ze wzrokiem wbitym w ziemię i cenzurując własną mimikę oraz gesty. A jeśli mimo wszystko się uda, wspólnie spędzony wieczór prowadzi do jeszcze gorszych komplikacji. Choć w sytuacjach intymnych mowa ciała odgrywa większą rolę niż słowa, współczesna kultura seksualna, a nierzadko również prawo wymaga precyzyjnego negocjowania warunków zbliżenia.

Kryterium zgody pasywnej (nie to nie – no means no) zastąpiła zgoda afirmatywna (tak to tak). Regulaminy większości uczelni definiują ją jako „zezwolenie wyrażone zdaniem lub gestem jednoznacznie twierdzącym przez partnera trzeźwego, przytomnego i świadomego sytuacji”. Pierwsze „tak” to dopiero początek. „Spółkujący muszą osiągać obustronne porozumienie co do kolejnych etapów zbliżenia, zaś aprobata może zostać cofnięta przez jedną ze stron bez podania przyczyny w dowolnym momencie” – rozstrzyga standardowy uniwersytecki regulamin. Dotyczy on zarówno osób spółkujących spontanicznie, po raz pierwszy, jak i żyjących w stałym związku.

Prawica bije na alarm

Jak ktoś nie chce zgłębiać przepisów, może ściągnąć apkę, która pozwala wyszczególnić oczekiwania, ustalić, czy partner jest trzeźwy za pomocą testu matematycznego, zadeklarować wiek, odhaczyć dopuszczalne pozycje oraz techniki, zrobić wspólne zdjęcie, elektronicznie parafować umowę o stosunku, zapisać bez możliwości późniejszego skasowania lub modyfikacji i przystąpić do rzeczy. Jednak, gdy dojdzie do pozwu o przemoc seksualną, aplikacje zaciemniają sprawę, bo partner ma przecież prawo rozmyślić się w trakcie zbliżenia. – Program rejestruje stan zaistniały przed nawiązaniem kontaktu fizycznego, tymczasem zgoda jest kryterium dynamicznym – tłumaczy adwokatka Sandra Park.

Dawniej licealiści przechodzili kursy bezpieczeństwa i higieny seksu. Zdobywali wiedzę o biologicznym mechanizmie kopulacji, oczekiwaniach płci przeciwnej, antykoncepcji, chorobach wenerycznych. Nakładali prezerwatywy na plastikowe penisy, słuchając tłumaczeń, że kalendarzyk czy stosunek przerywany nie dają pewności, lepsza pigułka. Teraz dowiadują się, że niechciana ciąża to pestka. Zbliżenie grozi głębokim rozczarowaniem, dezorientacją, żalem, bólem, wstydem, poczuciem winy, utratą szacunku do samego siebie, długotrwałym urazem psychicznym, stanami lękowymi, depresją. Nie lepiej odpalić pornosa? Przedstawiciele pokoleń Y i Z dużo dyskutują zatem o seksie na portalach społecznościowych, ale teoretycznie. Dwie dekady temu mężczyzn poszczących rok lub dłużej było trzy razy mniej niż dziś. 60 proc. pań i panów w wieku 18-34 lata nie ma stałego partnera. Zalecający abstynencję konserwatyści nie wpadli na myśl, że stopniowo staje się ona drugą naturą i odbiera chęć do zawierania małżeństw. Broniący kobiet przed wszelkimi formami molestowania liberałowie nie sądzili, że sporo mężczyzn okaże się cenić wygodę bardziej niż stosunek obwarowany uciążliwymi restrykcjami.

Kulturoznawca Roland Kelts pisze: „Młoda generacja odkryła, że seks wirtualny uwalnia od obowiązków, które niosą relacje nawiązywane w świecie realnym”. Wedle sondażu produkującej erotyczne zabawki firmy Tenga masturbuje się 91 proc. panów i 78 proc. pań, zaś prym wiodą milenialsi ze średnią 88 proc. dla obu płci. Pogłębione badania wykazały, że najpierw traktują internetową pornografię jako namiastkę, z czasem odechciewa im się wypraw do realu. Zwłaszcza że w sieci mogą natychmiast zaspokoić każdą, najbardziej perwersyjną żądzę.

„Młodzi ludzie zostali okradzeni ze zmysłowości” – narzekała publicystka konserwatywnego „The Spectator” Joanna Williams. „Szkoła uczy, że pożądanie nieujęte w biurokratyczne karby jest groźne, spontaniczność grozi więzieniem, wzajemne zaufanie to mrzonka” – pisała. Wtóruje jej Heather Mac Donald z prawicowego think tanku Manhattan Institute: „Erotyka stanowi domenę irracjonalnych zachowań, niewypowiedzianych potrzeb, dwuznaczności. Właśnie niepewność, co będzie dalej, oznacza, że się kochasz, a nie myjesz zęby”.

Cóż, z życzeniami trzeba uważać, bo się spełniają. Prawica, od zawsze propagująca seksualną wstrzemięźliwość, bije na alarm, że przyrost naturalny osiągnął wartość ujemną. Być może, pomijając kwestie polityczno-religijne, również dlatego trumpistowski Sąd Najwyższy odebrał kobietom prawo do aborcji, a władze stanów republikańskich próbują zmuszać je do rodzenia, nawet gdy ciąża stanowi wynik gwałtu, kazirodztwa czy zagraża zdrowiu. Jeśli plan ustawowego stymulowania prokreacji – ujęty m.in. w „Projekcie 2025”, który napisali Donaldowi Trumpowi eksperci Heritage Foundation – się powiedzie, zakazy obejmą środki antykoncepcyjne. W tym szaleństwie jest metoda. Pozostawiając decyzję o macierzyństwie kobietom, przy obecnym wskaźniku 1,7 dziecka na obywatelkę, połowę niedoboru należałoby uzupełnić imigrantami. A Trump i spółka nie chcą wszak „zatruwać krwi narodu amerykańskiego” obcymi domieszkami.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
33

11.08.2024

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Magda Gessler: nie przypuszczałam, że zdjęcie, na którym cieszę się swoją urodą, wywoła tyle nienawiści

Magda Gessler: nie przypuszczałam, że zdjęcie, na którym cieszę się swoją urodą, wywoła tyle nienawiści

Janowska: dlaczego sami uciekając przed bólem na wszystkie sposoby, godzimy się na cierpienie zwierząt?

Janowska: dlaczego sami uciekając przed bólem na wszystkie sposoby, godzimy się na cierpienie zwierząt?

Sztuczna inteligencja zmienia Kraków. Mieszkańcy korzystają z nowych technologii

Sztuczna inteligencja zmienia Kraków. Mieszkańcy korzystają z nowych technologii

Stankiewicz: Bielan ma nową misję. Opowiada dziennikarzom, że na Czarnka jest cała szafa haków

Stankiewicz: Bielan ma nową misję. Opowiada dziennikarzom, że na Czarnka jest cała szafa haków

Varga: Czarnek wie, co musi robić. Gdy wkracza na scenę, staje się innym człowiekiem

Varga: Czarnek wie, co musi robić. Gdy wkracza na scenę, staje się innym człowiekiem

Melinda Gates upominała męża, by przestał się spotykać z Epsteinem, lecz Bill nie słuchał

Melinda Gates upominała męża, by przestał się spotykać z Epsteinem, lecz Bill nie słuchał

Tajemnica niskich ceny masła. „Wszyscy na tym stracimy”

Tajemnica niskich ceny masła. „Wszyscy na tym stracimy”

Housing Market Expert Reveals Biggest 3 Mistakes Buyers 
Still Make – B2

Housing Market Expert Reveals Biggest 3 Mistakes Buyers Still Make – B2

„Dogadywali się, czasami śmiałam się, że wręcz nie jestem im potrzebna”. Karolina miała dwóch partnerów

„Dogadywali się, czasami śmiałam się, że wręcz nie jestem im potrzebna”. Karolina miała dwóch partnerów

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Pentagon: Iran stracił 4,8 mld dolarów ze sprzedaży ropy naftowej

Pentagon: Iran stracił 4,8 mld dolarów ze sprzedaży ropy naftowej

2 maja, 2026
Nowa konstytucja. Marcin Przydacz odpowiada Donaldowi Tuskowi. „Deal?”

Nowa konstytucja. Marcin Przydacz odpowiada Donaldowi Tuskowi. „Deal?”

2 maja, 2026
Magda Gessler: nie przypuszczałam, że zdjęcie, na którym cieszę się swoją urodą, wywoła tyle nienawiści

Magda Gessler: nie przypuszczałam, że zdjęcie, na którym cieszę się swoją urodą, wywoła tyle nienawiści

2 maja, 2026
Konopie znowu zadziwiły. Stworzono z nich coś niemal doskonałego

Konopie znowu zadziwiły. Stworzono z nich coś niemal doskonałego

2 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

Niemcy. Rośnie liczba aktów przemocy o podłożu prawicowym

Niemcy. Rośnie liczba aktów przemocy o podłożu prawicowym

2 maja, 2026
Janowska: dlaczego sami uciekając przed bólem na wszystkie sposoby, godzimy się na cierpienie zwierząt?

Janowska: dlaczego sami uciekając przed bólem na wszystkie sposoby, godzimy się na cierpienie zwierząt?

2 maja, 2026
Spacer z psem w parku. Czy zakaz wprowadzania zwierząt jest zgodny z prawem? – Biznes Wprost

Spacer z psem w parku. Czy zakaz wprowadzania zwierząt jest zgodny z prawem? – Biznes Wprost

2 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.