-
Ministerstwo Rolnictwa za rządów PiS zezwoliło na sprzedaż 160-hektarowej działki wiceprezesowi Dawtony, przez którą planowana jest linia kolei dużej prędkości do CPK.
-
Rafał Trzaskowski odpiera zarzuty polityków o finansowe powiązania z Dawtoną i zapewnia o transparentności relacji, podkreślając brak wpływu na kontrowersyjną transakcję.
-
KOWR może odkupić działkę do 2028 roku, a transakcję bada prokuratura oraz resort rolnictwa.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Według portalu Wirtualna Polska niedługo przed oddaniem władzy przez PiS ministerstwo rolnictwa wydało zgodę na sprzedaż wiceprezesowi Dawtony działki o powierzchni 160 ha, przez którą ma przebiegać linia kolei dużej prędkości z Warszawy do CPK.
Pytany o to na antenie TVN24 Trzaskowski odpowiedział, że każda osoba może wpłacać na fundusz wyborczy. – Jaki ja mam na to wpływ? – pytał.
Sprzedaż działki pod CPK. Trzaskowski tłumaczy się ze współpracy z firmą Dawtona
Włodarz Warszawy przyznał, że Dawtona jest jednym z partnerów Campusu. – Jest to wszystko transparentne, zarówno kwestia indywidualnych wpłat na kampanię wyborczą, jak również fundacja publikuje wszystkich partnerów. To są przejrzyste procesy, tu nie ma nic do ukrycia – dodał. Podkreślił też, że nie ma nic wspólnego ze sprzedażą działki.
Pytany, czy zna wiceprezesa firmy Dawtona Piotra Wielgomasa i czy interweniował w jego sprawie, zaprzeczył. – Natomiast odwiedzałem firmę Dawtona, tak jak 150 innych firm w trakcie kampanii wyborczej – dodał.
Zdaniem Trzaskowskiego sprzedaż działki to „nieprawdopodobna bezczelność”. – Koledzy z PiS, po tym jak już nie powinni rządzić, dokonali tej bardzo kontrowersyjnej transakcji i dzisiaj mają do nas pretensje, że niezbyt szybko tropiliśmy ich afery. Ja mogę się zgodzić, że niektóre afery PiS mogłyby być szybciej napiętnowane i rozliczone, natomiast stawianie znaku równości pomiędzy tymi, którzy afery wywołują, a tymi, którzy później muszą doprowadzić sprawę do sądu, to jest coś niezwykle niebywałego – podkreślił.
Co dalej z działką pod CPK? KOWR może ją odkupić
Piotr Wielgomas napisał we wtorek w oświadczeniu, że KOWR może odkupić działkę w każdej chwili do grudnia 2028 r., bo takie prawo zostało zastrzeżone w umowie sprzedaży. Jednocześnie podkreślił, że w momencie nabycia działki nie miał świadomości, że nieruchomość w Zabłotni znajdzie się w planach inwestycyjnych CPK.
Zmiana planu miejscowego w rejonie inwestycji CPK ma stać się podstawą do odkupu przez KOWR działki w Zabłotni, sprzedanej w grudniu 2023 r. prywatnemu nabywcy. Resort rolnictwa wszczął kontrolę transakcji, a Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi śledztwo w tej sprawie.
-
Potwierdziły się ustalenia Polsat News. KOWR wystąpi o zwrot działki pod CPK
-
Sztuka okantowania rodaków, czyli jak w wojnie przegląda się afera CPK













