W skrócie
-
Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy potwierdziło zatrzymanie byłego ministra energetyki Hermana Hałuszczenki podczas próby przekroczenia granicy.
-
W sprawie tzw. afery 'Midas’ dotyczącej korupcji w sektorze energetycznym zarzuty usłyszało siedem osób, a pięć zostało zatrzymanych.
-
W śledztwie przewija się nazwisko biznesmena Tymura Mindicza, współpracownika prezydenta Zełenskiego, który jest uznawany za organizatora procederu i ukrywa się za granicą.
Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU) potwierdziło doniesienia mediów o zatrzymaniu byłego ministra energetyki Hermana Hałuszczenki, który figuruje w śledztwie w sprawie ogromnej afery korupcyjnej w sektorze energetycznym.
Hałuszczenko został zatrzymany na granicy przy próbie opuszczenia kraju – powiadomiły wcześniej z powołaniem na źródła własne portale Ukraińska Prawda i RBK-Ukraina.
Ukraina. Narodowe Biuro Antykorupcyjne zatrzymało byłego ministra energetyki
„Dziś, podczas przekraczania granicy, detektywi NABU zatrzymali byłego ministra energetyki w związku ze sprawą 'Midas’. Trwają wstępne działania śledcze (…)” – oświadczyło NABU w komunikatorze Telegram.
„W nocy z 14 na 15 lutego przy próbie przekroczenia granicy zatrzymany został były minister energetyki Herman Hałuszczenko. Doprecyzowano, że został wysadzony z pociągu” – pisała wcześniej Ukraińska Prawda.
W listopadzie NABU i SAP (Specjalnej Prokuratury Antykorupcyjnej) ujawniły rozległy system korupcyjny w ukraińskiej energetyce. Według ustaleń śledczych jego uczestnicy pobierali od kontrahentów państwowego operatora elektrowni jądrowych, Enerhoatomu, łapówki w wysokości od 10 do 15 proc. wartości kontraktów.
Nielegalne środki miały być legalizowane przez tzw. back office w centrum Kijowa, przez który – jak ustalono – przeszło około 100 mln dolarów.
Sprawa „Midas”. W sprawie figuruje nazwisko współpracownika Zełenskiego
Zatrzymano pięć osób, a siedmiu innym postawiono zarzuty. W śledztwie, które toczy się pod kryptonimem „Midas”, figuruje nazwisko Tymura Mindicza, biznesmena i współpracownika prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.
Mindicz, który ukrywa się za granica, uważany jest za organizatora całego procederu. NABU podało także, że udokumentowano, jak członkowie organizacji przestępczej przekazywali pieniądze b. wicepremierowi Ołeksijowi Czernyszowowi.
Prokuratorzy SAP informowali, że Mindicz nawiązał kontakty z ówczesnym ministrem energetyki (do 17 lipca ub. roku), a późniejszym ministrem sprawiedliwości – Hałuszczenką.
Za jego pośrednictwem Mindicz miał sprawować kontrolę nad przepływami finansowymi w sektorze gazowym i energetycznym Ukrainy. Hałuszczenko miał korzystać z usług Mindicza w celu prania pieniędzy za pośrednictwem pełnomocnika doradcy ministra energetyki Ihora Myroniuka.


