Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Elektronika mogłaby być tańsza. Wystarczy oddawać stare telefony

Elektronika mogłaby być tańsza. Wystarczy oddawać stare telefony

26 marca, 2026
Wojna w Iranie. Huti gotowi do pomocy Teheranowi, „jeśli zajdzie potrzeba”

Wojna w Iranie. Huti gotowi do pomocy Teheranowi, „jeśli zajdzie potrzeba”

26 marca, 2026
Donald Tusk krytycznie o Karolu Nawrockim. „Ambicjonalne kaprysy”

Donald Tusk krytycznie o Karolu Nawrockim. „Ambicjonalne kaprysy”

26 marca, 2026
Nadchodzi desant na Iran? To może być kluczowy moment wojny, ale taka operacja to potężne ryzyko

Nadchodzi desant na Iran? To może być kluczowy moment wojny, ale taka operacja to potężne ryzyko

26 marca, 2026
Kierowcy od dawna na to czekali. Tusk ogłosił decyzję ws. cen paliw – Biznes Wprost

Kierowcy od dawna na to czekali. Tusk ogłosił decyzję ws. cen paliw – Biznes Wprost

26 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Elektronika mogłaby być tańsza. Wystarczy oddawać stare telefony
  • Wojna w Iranie. Huti gotowi do pomocy Teheranowi, „jeśli zajdzie potrzeba”
  • Donald Tusk krytycznie o Karolu Nawrockim. „Ambicjonalne kaprysy”
  • Nadchodzi desant na Iran? To może być kluczowy moment wojny, ale taka operacja to potężne ryzyko
  • Kierowcy od dawna na to czekali. Tusk ogłosił decyzję ws. cen paliw – Biznes Wprost
  • Skażenie wody w polskim mieście. Prokuratura wszczęła śledztwo
  • Bangladesz. Autobus runął do rzeki podczas wjazdu na prom, są ofiary
  • Kłodzko – afera KO? Konrad Ciesiołkiewicz przestrzega [OPINIA]
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Aneta miała tylko kilka orgazmów w życiu. „Są niedostępne jak szczyty w Himalajach”
Aneta miała tylko kilka orgazmów w życiu. „Są niedostępne jak szczyty w Himalajach”
Aktualności

Aneta miała tylko kilka orgazmów w życiu. „Są niedostępne jak szczyty w Himalajach”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości7 lutego, 2026

Męski orgazm kulturowo traktuje się jako obowiązek oraz cel stosunku. Kobiecy bywał latami unieważniany, a współcześnie jest oczekiwany przy każdej penetracji. Wokół orgazmów kobiet i mężczyzn narosło wiele szkodliwych mitów, bo wciąż rosną oczekiwania wokół seksu.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

— Kiedyś często nie miałam orgazmu podczas uprawiania seksu z eksmężem, a on bardzo się tym przejmował, irytował. Najpierw winił siebie, a potem już wyłącznie mnie. Dla świętego spokoju zaczęłam udawać, że dochodzę: głośno krzyczałam, wiłam się. Nie czułam się z tym oszukiwaniem dobrze. Rozwiedliśmy się, gdy zakochałam się w innym. Obecny partner na szczęście wie, że nie każdy seks musi się kończyć moim orgazmem. I jak go nie doświadczam, partner nie sugeruje, że mi się nie podobało albo że już mnie nie kręci — mówi Dominika (36 l.).

— Seks bez orgazmu? Nie ma takiej opcji. Oczywiście, że każdy stosunek musi się zakończyć orgazmem. Inaczej to nie seks, tylko pieszczoty — uważa Sylwester (29 l.). Jest przekonany, że orgazmy należy dzielić na „prawdziwe” i „nieprawdziwe”. Te pierwsze osiąga się wyłącznie podczas stosunku z kobietą, a te drugie w efekcie masturbacji.

Anna i Tomek, czterdziestolatkowie, kilka dni temu trafili na terapię par. Byli przekonani, że skoro nie szczytują równocześnie, są wybrakowani jako partnerzy. Mimo że ze swojego życia erotycznego są, ogólnie rzecz biorąc, zadowoleni, uważają, że tylko pełna synchronizacja damskiego i męskiego orgazmu ma sens.

Niedostępny cel

Orgazm. Jeden z tematów tabu, który został obarczony dużą liczbą przekłamań i mitów. Najczęściej szkodliwych, bo, jak się okazuje, mających realny wpływ na dobrostan pary i poszczególnych osób, a nawet wpływający na trwanie relacji.

— Wokół orgazmów narosło wiele mitów, bo jest też bardzo dużo oczekiwań wokół seksu — kwituje dr Daniel Cysarz, psychoterapeuta, seksuolog, psycholog i wykładowca na Uniwersytecie SWPS. — Zazwyczaj ludzie uważają, że w seksie orgazm jest celem. On jednak czasem może być niedostępny, co staje się niesatysfakcjonujące czy wręcz frustrujące. Tak wysoko ustawiona poprzeczka przynosi zwykle rozczarowania. W pracy terapeutycznej sprawności seksualnej nie mierzy się ilością orgazmów. Skłaniamy się bardziej ku tezie, że celem nie jest orgazm, lecz wspólna przyjemność partnerów.

Kiedy pacjent sądzi, że „seks bez orgazmu nie jest seksem”, dr Cysarz zaprasza go do eksploracji: czym jest dla niego orgazm? Dlaczego uważa, że akt zawsze musi się kończyć orgazmem? Czy jeśli tego zabraknie, to mężczyzna czuje się niespełniony, niemęski, bezwartościowy?

— Męski orgazm kulturowo jest traktowany jako obowiązek oraz cel stosunku czy jakiejkolwiek aktywności seksualnej — przyznaje Magdalena Smaś-Myszczyszyn, seksuolożka i psychoterapeutka, prezeska Polskiego Towarzystwa Terapii Seksualnej. — Kolejne przekłamanie mówi o tym, że kobiecy orgazm jest trudniejszy do osiągnięcia, lecz w rzeczywistości jest on tylko mniej wspierany przez edukację i partnerów. Poza tym uważa się, że kobiecy orgazm opiera się bardziej na psychice, zaś męski na fizyczności. A to wcale nie jest takie proste. Obie formy są złożone: i cieleśnie, i psychicznie.

Seksuolożka zwraca uwagę na to, że kobiecy orgazm był przez lata ignorowany i traktowany jako trudniejszy, nieistotny, a nawet nienaturalny. Co z kolei prowadziło do fałszywych przekonań, że kobiety orgazmu nie potrzebują.

W czasopiśmie naukowym „Nature” podano informacje na temat popularnej bazy danych medycznych: okazuje się, że publikacji na temat męskiego wytrysku jest prawie pięć razy więcej niż o orgazmie kobiecym.

Luka orgazmowa

Dr Laurie Mintz, profesorka Uniwersytetu na Florydzie, sformułowała termin „luka orgazmowa” (z ang. orgasm gap). Oznacza to różnice między liczbą orgazmów, doświadczanych przez mężczyzn i kobiety w związkach heteroseksualnych. Mintz opisała w swojej książce m.in. badania przeprowadzone na grupie 800 osób, z których wynika, że 39 proc. heteroseksualnych kobiet osiąga orgazm podczas seksu, a mężczyzn aż 91 procent. Badaczka zwraca uwagę na wszechobecne nienaturalne sceny seksu w materiałach pornograficznych, podczas których kobiety szczytują jak na zawołanie, głośno i teatralnie, oczywiście zawsze podczas seksu penetracyjnego. Efekt? Wiele osób uważa, iż jedyny słuszny orgazm to ten wynikający z penetracji.

„Brak otwartej komunikacji na temat potrzeb i preferencji seksualnych oraz niewielka gotowość do eksperymentowania z różnymi formami stymulacji mogą również przyczyniać się do luki orgazmowej”— pisze seksuolożka i terapeutka Sylwia Wierzbicka na blogu Fundacji Avalon. Podkreśla przy tym, że „w rzeczywistości nie ma różnych rodzajów orgazmów, a jedynie różne drogi stymulacji, które do niego prowadzą. Do lamusa odchodzą wszelkie podziały na orgazmy pochwowe, łechtaczkowe, lepsze, gorsze, mniej i bardziej dojrzałe. Orgazm jest wynikiem złożonej interakcji między układem nerwowym, hormonalnym i mięśniowym, niezależnie od tego, czy stymulacja pochodzi z łechtaczki, pochwy czy innych erogennych miejsc na ciele. Rozpoznanie i akceptacja różnorodnych ścieżek prowadzących do orgazmu może pomóc w zmniejszeniu presji i sprawić, że nasze życie seksualne będzie bardziej swobodne i satysfakcjonujące”.

Powtórny orgazm

Wspólne szczytowanie jako dowód na to, że para jest dopasowana, to kolejna bzdura, która robi krzywdę wielu związkom. — Z punktu widzenia fizjologii i anatomii średni czas, który jest potrzebny kobietom i mężczyznom do osiągnięcia orgazmu, znacząco się różni. Badania mówią, że u mężczyzn wynosi między 3 a 7 minut stymulacji, a u kobiet stanowi 13-20 minut. Na pewno też różnimy się czasem refrakcji, czyli okresem niezdolności do ponownego osiągnięcia orgazmu. U mężczyzn, w zależności od wieku, to jest od kilku minut do kilkunastu godzin. Natomiast kobiety są w stanie doświadczać orgazmów wielokrotnych, które mogą następować jeden po drugim. Zazwyczaj nie potrzebują okresu refrakcji — opowiada Magdalena Smaś-Myszczyszyn.

Czy te przekłamania to głównie wina pornografii, gdzie męskie orgazmy następują zwykle po długim czasie uprawiania seksu w różnych pozycjach, a kobiece wyrażane są wokalizami na wysokim C i spazmami?

— Jeżeli edukujemy się na pornografii, to niejako zrzucamy tę odpowiedzialność na aktorki i aktorów porno, robiąc z nich „edukatorów seksualnych”. A przecież nie na tym polega rola pornografii! Wskazałabym raczej cały system, który jest winny temu, że ludzie muszą się uczyć o swojej seksualności z pornografii. I że wciąż brakuje rzetelnej wiedzy oraz edukacji seksualnej — podkreśla seksuolożka.

Smutny orgazm

— Niby wszystko między nami gra, bo współżyjemy regularnie. Właściwie nie ma weekendu, abyśmy ze sobą nie spali, choć mamy spory staż małżeński, ćwierć wieku — zamyśl się Paulina (47 l.). Ale zauważyła, że coraz częściej robią „to” na „odwal się”. Wiadomo, że jak nadchodzi piątek albo sobota, to jest seks. „Czuję, że współżycie stało się mechaniczne, a przypomina trochę wyścig. Ten, kto ma pierwszy orgazm, chce jak najszybciej skończyć. Potem wracamy do własnych czynności, oglądamy coś albo czytamy osobno. Nie wiem dlaczego? Czyżby rutyna? Nie mam odwagi porozmawiać o tym z mężem. My nigdy nie rozprawialiśmy o orgazmach, a seks raczej uprawiamy, niż o nim mówimy.

Dr Daniec Cysarz przyznaje, że to pacjenci (zarówno kobiety, jak i mężczyźni) nauczyli go określenia „smutny orgazm”, który pozostawia ich w poczuciu pewnego rodzaju niespełnienia, a nawet braku.

Smutny orgazm, czyli? — Taki, który nie spełnił osobistych oczekiwań i potrzeb, poza samym rozładowaniem napięcia seksualnego. U sporej grupy mężczyzn i kobiet seks oznacza stricte zbliżenie intymne. Powinien więc dać jeszcze coś innego, zaspokoić kolejne potrzeby. Kiedy jednak wchodzimy do łóżka z napięciem emocjonalnym, jesteśmy zestresowani, spięci i chcemy się po prostu wyregulować za pomocą seksu, to ten orgazm może być „smutny”. Bo oczywiście napięcie nieco się rozładuje, ale już całej palety emocjonalnej czy aspektów relacyjnych nie doświadczymy — tłumaczy seksuolog.

Zwraca uwagę na to, że orgazm nie zawsze jest specyfiką płci, choć wiele badań mówi o tym, że kobiety przeżywające orgazm szybciej się przywiązują do drugiej osoby, z powodu wyzwalającej się oksytocyny itd. — Ja myślę, że sporo zależy od tego, jaką funkcję ma seks w danym momencie życia konkretnej osoby. I z jaką funkcją orgazm jest związany — zauważa dr Cysarz.

W gabinecie słyszy głównie od kobiet, że potrzebują seksu (i orgazmów) dla podtrzymania bliskości w relacji. Nawet wtedy, gdy z partnerem czy z partnerką umawiają się na związek oparty na seksie, bez zaangażowania. — Ale jakoś tak się wydarza, że seks, w tym orgazmy, angażują… Niełatwo potem kontynuować relację na tych samych zasadach. Znam sporo pacjentów, którzy potrzebują być w relacji, aby uprawiać seks i czuć się bezpiecznie; nie chcą jednorazowych przygód. Dlatego podział na orgazmy według płci jest dla mnie nieco sztuczny.

Coś ze mną nie tak

Aneta (31 l.) potrafi rozmawiać o seksie właściwie wyłącznie z przyjaciółkami. Lubi wysłuchiwać o ich przygodach czy podbojach erotycznych, a także analizować związki. Gorzej idzie jej z własnymi.

Ma na koncie trzy poważne relacje, choć niedługie (najdłuższa dwa lata). Aneta jest przekonana, że coś jest z nią nie tak. Dlaczego? Mówi, że charakteryzuje ją bardzo niskie libido, naturalnie niskie. I że spokojnie mogłaby obyć się w życiu bez seksu. Zastrzega, że nie doświadczyła żadnych przekroczeń, nie ma traum związanych z seksem. Po prostu woli o nim rozmawiać, zamiast go uprawiać. Orgazm wydaje jej się niedostępny jak szczyty w Himalajach. Doświadczyła zaledwie paru orgazmów w życiu, co przyznaje z niemałym zawstydzeniem. Aneta podejrzewa, że brak orgazmów i jej zachowawcza natura w łóżku (nie potrafi się wyluzować, kontroluje swoje zachowanie) jest jedną z przyczyn, dla której trzy razy została porzucona.

Do gabinetu terapeutycznego Magdaleny Smaś-Myszczyszyn regularnie trafiają kobiety, które nie mogą osiągnąć orgazmu. Czują się winne i przekonują, że „coś jest z nimi nie tak”. — To też najczęstszy problem, z którym zgłaszają się do mnie pary — przyznaje seksuolożka. — Czasem kobieta w gabinecie twierdzi: „seks jest dla mnie bardzo satysfakcjonujący”, lecz mężczyzna uważa, że kłamie, bo przecież nie ma orgazmu. Partner uważa się za wybrakowanego, jeśli nie potrafi zapewnić partnerce orgazmu. I tutaj przydaje się edukacja. Wielu parom wystarczą dwa, trzy spotkania, podczas których dowiadują się, że jeżeli motywy podejmowania aktywności seksualnej są spełnione na 100 proc., to seks jest satysfakcjonujący. Orgazm nie zawsze musi występować.

Gra wstępna

Inne, szkodliwe przekłamania na temat orgazmów? Z perspektywy zawodowej doktora Cysarza to choćby mit, dotyczący długości stosunku. — Zdaniem wielu osób czas ten ma się przełożyć bezpośrednio na uzyskanie orgazmu i jego jakość. Czyli im dłużej trwa akt seksualny (mówimy tutaj o penetracji), tym większa gwarancja orgazmu i jego jakości. Jest to oczywiście nieprawda, chociaż wielu mężczyzn stawia sobie za punkt honoru, żeby seks penetracyjny trwał długo, w różnych pozycjach, kończył się zaś zawsze orgazmem. To bardziej model pornograficzny niż „realny” — mówi seksuolog.

Powołuje się na liczne badania: otóż większość kobiet, aby mieć przyjemność seksualną i osiągnąć orgazm, potrzebuje stymulacji różnych sfer erogennych, różnego rodzaju pieszczot. Nie chodzi wyłącznie o penetrację. — Tymczasem niektórzy mężczyźni, ćwicząc formę, zapominają o partnerce. O tym, że trzeba wejść w relację, w bliskość, a także przeprowadzić grę wstępną, która potrwa dłużej niż 30 sekund — uśmiecha się. I serwuje kolejny mit: —Orgazm związany z masturbacją jest gorszej jakości niż ten związany z seksem. To niestety często powtarzany stereotyp, choć wcale nie musi tak być.

Naukowcy dowodzą, że korzyści z osiągania orgazmu jest bardzo dużo. Tym, co współcześnie wydaje się wyjątkowo istotne, jest redukcja stresu (kortyzol spada dzięki uwolnieniu się endorfin i oksytocyny). Seksuolożka Sylwia Wierzbicka z Fundacji Avalon wymienia kolejne korzyści: poprawa jakości snu i ułatwianie zasypiania poprzez rozluźnienie ciała. Naturalne działanie przeciwbólowe. Poprawa krążenia krwi, wzmocnienie układu odpornościowego. Lepszy nastrój, wynikający ze wzrostu poziomu „hormonów szczęścia” (serotonina i dopamina). — Orgazm może wpływać także na wzrost pewności siebie i lepszą samoocenę, co przekłada się na poczucie własnej wartości. W kontekście relacji może wzmacniać więź emocjonalną, sprzyjać większej intymności i zadowoleniu ze związku — dorzuca Wierzbicka.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Nadchodzi desant na Iran? To może być kluczowy moment wojny, ale taka operacja to potężne ryzyko

Nadchodzi desant na Iran? To może być kluczowy moment wojny, ale taka operacja to potężne ryzyko

Rusza 30. edycja Wielkanocnego Festiwalu Ludwiga van Beethovena

Rusza 30. edycja Wielkanocnego Festiwalu Ludwiga van Beethovena

„To oznaczałoby dla Amerykanów wejście w bagno”. Trump ma kilka scenariuszy inwazji na Iran, ale każdy by go słono kosztował

„To oznaczałoby dla Amerykanów wejście w bagno”. Trump ma kilka scenariuszy inwazji na Iran, ale każdy by go słono kosztował

Spin doktor PiS rozczarował się partią. Poszedł więc do TV Republika

Spin doktor PiS rozczarował się partią. Poszedł więc do TV Republika

Chirurdzy na krawędzi wytrzymałości. „Powiem szczerze: to mnie przeraziło”

Chirurdzy na krawędzi wytrzymałości. „Powiem szczerze: to mnie przeraziło”

Koledzy chwalą ją, bo „jedzie lewaków”, wrogowie nazywają „Karyną spod Radomia”. Kim jest Ewa Zajączkowska?

Koledzy chwalą ją, bo „jedzie lewaków”, wrogowie nazywają „Karyną spod Radomia”. Kim jest Ewa Zajączkowska?

„Mężczyzna rodzi się zerem i musi sam wypracować swoją wartość”. Obejrzałam nowy hit Netflixa

„Mężczyzna rodzi się zerem i musi sam wypracować swoją wartość”. Obejrzałam nowy hit Netflixa

ONZ uznaje niewolnictwo za zbrodnię. Polska wstrzymała się od głosu

ONZ uznaje niewolnictwo za zbrodnię. Polska wstrzymała się od głosu

Jak reagować na agresję dzieci? „Czasem zmuszamy je do zachowań, które są dobre głównie dla nas”

Jak reagować na agresję dzieci? „Czasem zmuszamy je do zachowań, które są dobre głównie dla nas”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Wojna w Iranie. Huti gotowi do pomocy Teheranowi, „jeśli zajdzie potrzeba”

Wojna w Iranie. Huti gotowi do pomocy Teheranowi, „jeśli zajdzie potrzeba”

26 marca, 2026
Donald Tusk krytycznie o Karolu Nawrockim. „Ambicjonalne kaprysy”

Donald Tusk krytycznie o Karolu Nawrockim. „Ambicjonalne kaprysy”

26 marca, 2026
Nadchodzi desant na Iran? To może być kluczowy moment wojny, ale taka operacja to potężne ryzyko

Nadchodzi desant na Iran? To może być kluczowy moment wojny, ale taka operacja to potężne ryzyko

26 marca, 2026
Kierowcy od dawna na to czekali. Tusk ogłosił decyzję ws. cen paliw – Biznes Wprost

Kierowcy od dawna na to czekali. Tusk ogłosił decyzję ws. cen paliw – Biznes Wprost

26 marca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Skażenie wody w polskim mieście. Prokuratura wszczęła śledztwo

Skażenie wody w polskim mieście. Prokuratura wszczęła śledztwo

26 marca, 2026
Bangladesz. Autobus runął do rzeki podczas wjazdu na prom, są ofiary

Bangladesz. Autobus runął do rzeki podczas wjazdu na prom, są ofiary

26 marca, 2026
Kłodzko – afera KO? Konrad Ciesiołkiewicz przestrzega [OPINIA]

Kłodzko – afera KO? Konrad Ciesiołkiewicz przestrzega [OPINIA]

26 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.