Merkel swego czasu była jedną z najpopularniejszych kobiet sprawujących ważne urzędy państwowe na świecie. Tygodnik „Time” okrzyknął ją zaś swego czasu Człowiekiem Roku 2015.


Była kanclerz po długiej przerwie rzekomo chce znowu zaangażować się w politykę. Byłby to jeden z najgłośniejszych takich powrotów ostatnich dekad. Dziennik „Bild” informował niedawno, że takie plotki krążą w Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej, której szefową była przez kilkanaście lat. Gazeta wskazała też funkcję, na jaką liczyć mogłaby Merkel.


A co na to sama zainteresowana?

Spór na linii Merkel-Merz, wybory w Niemczech i istotne sympatie Zielonych


Ponoć to partia Zielonych, której elektorat wciąż darzy wielką sympatią byłą kanclerz, chce zaproponować, by stanęła ona na czele państwa – jako prezydentka Federalnej Republiki Niemiec.


Przypomnijmy – wybory nowej głowy państwa odbędą się u sąsiada Polski w lutym 2027 r. Warto zaznaczyć, że – jak pisze „Bild” – CDU rozważa w tym momencie wystawienie do nich dwóch kandydatek: chodzi o ministrę edukacji – Karin Prien i przewodniczącą Bundestagu (odpowiednikiem tej funkcji w Polsce jest marszałek) – Julię Klöckner. Sęk w tym, że w przypadku drugiej istnieje ryzyko, iż nie zostałaby ona zaakceptowana przez Zielonych. Jednak to właśnie ona ma konserwatywne poglądy – w przeciwieństwie do liberalnej Prien. Bez poparcia Zlelonych sytuacja CDU w wyborach stałaby się niepewna.


Uratować partię mogłaby więc kandydatura Merkel. Oto powód.

Biuro Angeli Merkel zabrało głos ws. jej powrotu


Merkel ma złe relacje z przewodniczącym CDU – Friedrichem Merzem. W 2002 r. pozbawiła go przywództwa w klubie parlamentarnym – decyzja ta spowodowała – jak twierdzi rozgłośnia Deutsche Welle – że stał się on jej „najzagorzalszym krytykiem”. Warto zaznaczyć, że dobre kontakty Klöckner z obecnym kanclerzem nie podobają się zaś Zielonym i są powodem, przez który prawdopodobnie nie będą oni chcieli poprzeć jej nominacji wyborczej.


Ale choć powrót Merkel mógłby być dobrym rozwiązaniem dla CDU (choć niekoniecznie dla Merza), to czy jest możliwy? „Der Tagesspiegel” skontaktował się z biurem prasowym byłej kanclerz w tej sprawie. „To niedorzeczne” – padła odpowiedź.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version