-
Dowództwo Operacyjne RSZ poinformowało o uruchomieniu niezbędnych sił oraz operowaniu polskiego i sojuszniczego lotnictwa w związku z rosyjskim atakiem na Ukrainę.
-
Działania mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie oraz ochronę przestrzeni powietrznej w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów.
-
W wyniku rosyjskiego ataku myśliwce poderwała również Rumunia, a dron wojskowy spadł w okolicach Bariery Traian, uszkadzając budynek i słup wysokiego napięcia.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
„Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowódca Operacyjny RSZ uruchomił niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji. Operują m. in. myśliwce dyżurne oraz samolot wczesnego ostrzegania, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan wyższej gotowości” – poinformowano na portalu X.
Dowództwo Operacyjne zaznaczyło, że te działania mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, w szczególności w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów. Decyzja została podjęta w związku z atakiem Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy, prowadzonym z użyciem środków napadu powietrznego.
„Dowództwo Operacyjne RSZ monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji” – zapewniono w komunikacie.
Dowództwo Operacyjne RSZ: Zakończono operację w polskiej przestrzeni powietrznej
Chwilę przed godziną 6 rano Dowództwo Operacyjne RSZ przekazało, że „operowanie wojskowego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej, związane z uderzeniami Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, zostało zakończone„, a „uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej”.
„Informujemy, że nie zaobserwowano naruszenia przestrzeni powietrznej RP” – przekazało wojsko.
Dowództwo Operacyjne RSZ przekazało również, że w sobotniej misji polską armię wspierały francuskie siły powietrzne, a holenderskie wojsko wsparło operację systemami obrony powietrznej.
„Wojsko Polskie na bieżąco monitoruje sytuację na terytorium Ukrainy i pozostaje w stałej gotowości do zapewnienia bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej” – przekazano w komunikacie.
Rosyjski atak na Ukrainę. Dron spadł na terenie Rumunii
W wyniku rosyjskiego ataku myśliwce poderwała również Rumunia, której systemy radarowe wykryły drony w przestrzeni powietrznej w pobliżu granicy ukraińsko-rumuńskiej. Około godziny 2:30 w nocy mieszkańca miasta Gałacz na wschodzie kraju poinformowali służby o tym, że coś spadło z nieba w okolicach Bariery Traian.
Przybyłe na miejsce służby potwierdziły, że w miejscu tym doszło do upadku drona wojskowego, który uszkodził budynek gospodarczy oraz słup wysokiego napięcia. Rumuńskie ministerstwo obrony poinformowało jednak, że w zdarzeniu nikt nie został ranny.
„Ministerstwo Obrony Narodowej stanowczo potępia nieodpowiedzialne działania Federacji Rosyjskiej i podkreśla, że stanowią one nowe wyzwanie dla regionalnego bezpieczeństwa i stabilności w regionie Morza Czarnego. Takie incydenty świadczą o braku poszanowania przez Federację Rosyjską norm prawa międzynarodowego i zagrażają nie tylko bezpieczeństwu obywateli Rumunii, ale także zbiorowemu bezpieczeństwu NATO” – przekazał rumuński resort obrony w komunikacie.
-
Rosyjski dron uderzył w pociąg. Tragiczny bilans ataku w Zaporożu
-
Cios w rosyjski eksport ropy. Pożar stacji związanej z rurociągiem Przyjaźń














