W skrócie
-
Rosyjski minister obrony Andriej Biełousow przybył do Korei Północnej, aby wziąć udział w „ceremoniach i wydarzeniach upamiętniających” związanych z otwarciem pomnika północnokoreańskich żołnierzy poległych w wojnie w Ukrainie.
-
Wiaczesław Wołodin, przewodniczący Dumy Państwowej Rosji, również odwiedził Koreę Północną, by wziąć udział w wydarzeniu.
-
Korea Północna kontynuuje testy broni, a niedawne ćwiczenia z rakietami balistycznymi nadzorował sam Kim Dzong Un.
Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało w niedzielę, że szef tego resortu Andriej Biełousow przybył do Korei Północnej. Agencja Reutera zwróciła uwagę, iż jest to drugi wysoki rangą urzędnik z Rosji, który w ostatnich dniach odwiedził Pjongjang.
Wcześniej Koreańska Centralna Agencja Prasowa (KCNA) przekazała, że przewodniczący rosyjskiej Dumy Państwowej Wiaczesław Wołodin również pojawił się w Korei Północnej. Weźmie on udział w ceremonii odsłonięcia nowo wybudowanego pomnika ku czci północnokoreańskich żołnierzy, którzy zginęli, walcząc w wojnie w Ukrainie.
Rosyjscy politycy w Korei Północnej. W tle wojna w Ukrainie
Jak podało Ministerstwo Obrony Rosji, Biełousow ma z kolei odbyć rozmowy z najwyższymi przywódcami i wysokimi rangą wojskowymi Korei Północnej. Ponadto weźmie on również udział w „ceremoniach i upamiętniających wydarzeniach” związanych ze zmarłymi północnokoreańskimi żołnierzami.
Kreml poinformował ponadto, że prezydent RosjiWładimir Putin wysłał do Kim Dzong Una oddzielną wiadomość, w której uczcił odsłonięcie pomnika. Ponadto podziękował przywódcy Korei Północnej i tamtejszym żołnierzom za pomoc Rosji w odparciu dużej ukraińskiej inwazji na zachodni obwód kurski. Wyraził też przekonanie, że oba kraje będą nadal umacniać swoje strategiczne partnerstwo.
Kim Dzong Un i Władimir Putin spotkali się w czerwcu 2024 roku i podpisali kompleksowy traktat strategiczny, który obejmuje pakt o wzajemnej obronie. Oba kraje ponadto od 2023 roku dynamicznie rozwijają stosunki dyplomatyczne i wojskowe.
Korea Północna kontynuuje testy broni. Ćwiczenia nadzorował sam Kim Dzong Un
Jednocześnie sama Korea Północna kontynuuje zbrojenie oraz testy broni. Z doniesień agencji Associated Press (AP) wynika, że ma to związek z wojną na Bliskim Wschodzie i chęcią pokazania siły.
W zeszłym tygodniu informowaliśmy o próbach rakiet balistycznych z amunicją kasetową. Agencja KCNA informowała wówczas, że ćwiczenia nadzorował Kim Dzong Un. Na opublikowanych zdjęciach widoczna była także jego nastoletnia córka Dzu Ae, która może być rozważana jako następczyni Kima.
– Wzmocnienie zdolności uderzeniowych o dużej gęstości ma ogromne znaczenie w działaniach wojskowych – miał powiedzieć Kim Dzong Un, cytowany przez KCNA po uderzeniu rakiet w cel na oddalonej o ponad 130 km wyspie.
AP spekulowała, że zwiększona aktywność północnokoreańskiego reżimu może być związana z zapowiedzianym na maj spotkaniem prezydenta Donalda Trumpa z przewodniczącym Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinpingiem.
Źródła: Reuters, Associated Press













