-
Klaudiusz Komor, radny Koalicji Obywatelskiej w Bielsku-Białej, poinformował o rezygnacji z członkostwa w radzie nadzorczej Specjalistycznego Szpitala w Zabrzu.
-
Powodem tej decyzji była wypowiedź premiera Donalda Tuska, krytykująca łączenie funkcji politycznych z pracą w spółkach skarbu państwa.
-
We wtorek upływa termin, jaki Donald Tusk wyznaczył Ministerstwu Zdrowia i Narodowemu Funduszowi Zdrowia na przedstawienie rekomendacji dotyczących walki z nadużyciami w szpitalach.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Klaudiusz Komor jest radnym Koalicji Obywatelskiej w Bielsku-Białej i lekarzem. Do niedawna zasiadał w radzie nadzorczej Specjalistycznego Szpitala w Zabrzu, jednak w piątek złożył dymisję.
– Z dniem 3 lipca zrezygnowałem z funkcji członka rady nadzorczej Specjalistycznego Szpitala w Zabrzu – przekazał serwisowi bielsko.biała.pl
Działacz KO pozostaje szefem kardiologii w Beskidzkim Centrum Onkologii. Obowiązki te łączy z aktywnością w prezydium Naczelnej Izby Lekarskiej i Beskidzkiej Izby Lekarskiej – podał lokalny serwis.
Radny KO Klaudiusz Komor zrezygnował z funkcji w radzie nadzorczej szpitala w Zabrzu
Jak przyznał radny w rozmowie z serwisem, jego rezygnacja to skutek wypowiedzi Donalda Tuska, który w piątek w reakcji na kolejną odsłonę afery w Szpitalu Południowym w Warszawie krytycznie wypowiedział się o łączeniu mandatów politycznych ze stanowiskami w spółkach Skarbu Państwa przez działaczy Koalicji Obywatelskiej.
– Będę proponował pełny przegląd wszystkich rad nadzorczych, jeśli chodzi o spółki Skarbu Państwa i uważam, że to jest bardzo dobry, mocny argument, oczywiście trochę dyskwalifikujący tych ludzi (…), dla higieny sytuacji lepiej byłoby, żeby partyjni – z jakiejkolwiek partii – nie byli w radach nadzorczych – powiedział w piątek Donald Tusk.
– Zawsze można złożyć legitymację partyjną i powiedzieć, że przechodzi się do służby publicznej – dodał premier.
Reakcja na apel Tuska. We wtorek mija krytyczny termin
Apel o rezygnację z łączenia służby publicznej z karierą polityczną to nie jedyna aktywność premiera po wybuchu afery w Szpitalu Południowym. We wtorek minie termin, jaki Donald Tusk dał kierownictwu Ministerstwa Zdrowia i Narodowego Funduszu Zdrowia na opracowanie rekomendacji w sprawie ograniczenia nadużyć finansowych w szpitalach.
– Jeśli do wtorku nie otrzymam satysfakcjonujących rekomendacji, precyzyjnych, to w środę podejmę odpowiednie decyzje, także personalne. (…) Koniec z salonikami VIP, koniec z omijaniem kolejek, koniec z niesprawiedliwymi kominami płacowymi – powiedział Donald Tusk podczas konferencji prasowej w piątek.
– Mam proste zdanie dla Narodowego Funduszu Zdrowia i Ministerstwa Zdrowia – zjawisko „saloników VIP” musi zniknąć. Dostęp do usług medycznych musi być równy – ogłosił premier.
-
Fala komentarzy po słowach Trzaskowskiego i Tuska. „Tak trzeba”, „typowe”
-
Dymisje za aferę w Szpitalu Południowym? „Kto wiedział, powinien ponieść konsekwencje”














