Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Burza przed ZIO 2026. PKOl w centrum kolejnej afery – Włochy 2026 – Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026 – Sport Wprost

Burza przed ZIO 2026. PKOl w centrum kolejnej afery – Włochy 2026 – Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026 – Sport Wprost

2 lutego, 2026
Karta Dużej Rodziny przy dwójce dzieci – kto może skorzystać – Biznes Wprost

Karta Dużej Rodziny przy dwójce dzieci – kto może skorzystać – Biznes Wprost

2 lutego, 2026
Tyle zarabiają na systemie kaucyjnym. „Druga pensja”

Tyle zarabiają na systemie kaucyjnym. „Druga pensja”

2 lutego, 2026
Gdańsk. Awaria elektrociepłowni w Trójmieście. „Do czwartku zawieszamy”

Gdańsk. Awaria elektrociepłowni w Trójmieście. „Do czwartku zawieszamy”

2 lutego, 2026
Lista Epsteina. Kto pojawia się w nowych dokumentach?

Lista Epsteina. Kto pojawia się w nowych dokumentach?

2 lutego, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Burza przed ZIO 2026. PKOl w centrum kolejnej afery – Włochy 2026 – Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026 – Sport Wprost
  • Karta Dużej Rodziny przy dwójce dzieci – kto może skorzystać – Biznes Wprost
  • Tyle zarabiają na systemie kaucyjnym. „Druga pensja”
  • Gdańsk. Awaria elektrociepłowni w Trójmieście. „Do czwartku zawieszamy”
  • Lista Epsteina. Kto pojawia się w nowych dokumentach?
  • Przasnysz. Dron spadł na jednostkę wojskową. Komunikat służb
  • Żyją w nieustanym lęku. „Ktoś, kto tego nie czuł, tego nie zrozumie”
  • Wyłapuje dwutlenek węgla i zamienia w coś przydatnego. To może być przełom
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Była zakonnica po latach ujawnia swoją tajemnicę. „Molestował mnie biskup”
Była zakonnica po latach ujawnia swoją tajemnicę. „Molestował mnie biskup”
Aktualności

Była zakonnica po latach ujawnia swoją tajemnicę. „Molestował mnie biskup”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości2 lutego, 2026

„Posadził mnie na kolanach i zaczął mnie dotykać. Ale dotykał w takich miejscach, w których nikt nigdy mnie nie dotykał. Objął moje ramiona, a później dotykał moich piersi”. Gdy biskup Jan Szkodoń przyjmował ją u siebie przy ul. Franciszkańskiej 3, Zofia Schacht-Petersen była jeszcze zakonnicą. To kolejna kobieta, która ujawnia mroczną stronę krakowskiego hierarchy.

Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękuję, że nas czytasz

Foto: Newsweek

Zofia Schacht-Petersen już nie jest zakonnicą. Dość szybko zrozumiała, że jej powołanie było fałszywe i musi uciekać, żeby przeżyć. Uratowała samą siebie. Od lat jest terapeutką traum i ratuje innych z największych kryzysów. Ciągle jednak wnikliwie czyta i obserwuje to, co dzieje się w polskim Kościele.

Niedawno trafiła na informację o tym, że biskup Jan Szkodoń molestował młode kobiety. Najpierw nie chciała do tego wracać, później skontaktowała się z autorem podkastów Pawłem Kostowskim i opowiedziała swoją wstrząsającą historię.

„Objął moje ramiona, a później dotykał moich piersi”

— W 1991 r. odwiedziłam go w apartamencie na ul. Franciszkańskiej. Przyszłam do niego, żeby mu powiedzieć, że dostałam taką decyzję, wolę Bożą, że mam jechać na Ukrainę. On był moim kierownikiem duchowym i spowiednikiem — opowiada w podkaście Kostowskiego kobieta.

W momencie, gdy doszło do tej rozmowy, Zofia miała 26 lat i od niedawna była już zakonnicą.

— Mówiłam mu o moim wyjeździe na Ukrainę i nagle zauważyłam, że on przysiada się na sofę obok mnie, po czym wyciąga do mnie ręce, podnosi mnie i sadza sobie na kolanach. To był szok. Dziś mam poczucie, jakbym wtedy była w dwóch różnych rzeczywistościach. Jeszcze teraz, gdy o tym mówię, to drżę.

Scena, w której biskup Szkodoń przekroczył wszelkie granice trwała kilkanaście minut.

— Zauważyłam, że on w pewnym momencie zaczął mnie dotykać. Ale dotykał w takich miejscach, w których nikt nigdy mnie nie dotykał. Objął moje ramiona, a później dotykał moich piersi. Do dziś pamiętam siebie w tym rozbiciu. Bo przecież ja czułam, że to nie jest w porządku, ale jednak nie mogłam nic zrobić, nie mogłam się ruszyć. Wcześniej też nie znałam tego dotyku, bo przed zakonem nie miałam żadnego chłopaka — opowiada kobieta w podkaście Kostowskiego.

Schacht-Petersen jest dziś pewna, że wówczas miała do krakowskiego biskupa pełne zaufanie, a on to bezwzględnie wykorzystał.

— Od razu po tym napisałam niego list, ale go podarłam i wyrzuciłam. Chciałam o tym wszystkim zapomnieć.

Nie udało się zapomnieć. Cała złość powróciła po tym, gdy dowiedziała się o innych pokrzywdzonych.

Monika opowiedziała, jak biskup ją całował i się przed nią rozbierał

Bo to nie pierwsza historia, w której występuje biskup Jan Szkodoń.

Wszystko zaczęło się 10 lutego 2020 r., gdy światło dzienne ujrzały szokujące ustalenia „Gazety Wyborczej” o jednym z krakowskich biskupów pomocniczych — pochodzącym z Podhala i wyświęconym w 1970 r. przez kard. Karola Wojtyłę.

Z tekstu Marcina Wójcika wynikało, że pani Monika (imię zmienione) oskarżała hierarchę, że ten on w 1998 r. robił wszystko, aby zbliżyć się do jej rodziny, by później zbliżyć się do nastolatki. Powszechnie szanowany biskup z Krakowa miał wydzwaniać do 15-letniej Moniki w nocy, zapraszać ją wielokrotnie do swojej prywatnej rezydencji, rozbierać się przed nią, dotykać ją w miejsca intymne i całować.

— Pod koniec liceum miałam już więcej odwagi, by unikać z nim kontaktów. Dzwonił, żebym przyjechała i postawiła mu bańki, bo jest chory (…). Ubierałam się w ciasne golfy, żeby nie rozpinał mi bluzki. Zasłaniałam uszy, kiedy chciał je gryźć. Cały czas, od początku, zaciskałam wargi, kiedy próbował mi włożyć język w usta. Trwało to do pierwszego roku studiów — opowiadała bohaterka reportażu „Zły dotyk biskupa z Krakowa”.

W połowie 2019 r. o tym, co robił jej biskup, pani Monika poinformowała krakowską prokuraturę. Ta wszczęła śledztwo i powołała biegłych, którzy potwierdzili autentyczność zeznań złożonych przez poszkodowaną. Prokuratura jednak po kilku miesiącach umorzyła śledztwo „ze względu na przedawnienie karalności czynu”.

Kolejna kobieta ujawnia mroczną stronę biskupa Szkodonia

W październiku 2025 r. do „Gazety Wyborczej” zgłasza się Agnieszka, która biskupa Szkodonia poznała w 1990 r., gdy uczył ją religii w Studium Apostolstwa Świeckich przy parafii św. Józefa w Krakowie. Już wtedy biskup zaprasza ją na spotkania indywidualne i proponuje pracę przy przepisywaniu jego książek na komputer.

Kobieta przedstawia historię, która do złudzenia przypomina to, o czym przed laty opowiadała Monika. Agnieszka też pamięta, że biskup dzwonił do jej domu i prosił rodziców, by nastolatka, przyszła do niego, bo ten źle się czuje.

Kazał jej siadać na brzegu łóżka, rozpinał piżamę i dłonią Agnieszki masował sobie klatkę piersiową. Tłumaczył nastolatce, że w ten sposób ulży mu w chorobie. Podczas następnych spotkań przekraczał kolejne granice. Kobieta pamięta sytuacje, gdy hierarcha kładł rękę na jej udzie, wsuwał ją pod bluzkę, pod biustonosz, dotykał piersi. Cały czas przy tym dyszał. W końcu wepchnął jej palce do ust, aż zaczęła się nimi dławić.

— Patrzyłam w sufit. Zdołałam wymamrotać: „Nie chcę!”. Natychmiast przestał. Stał się znowu biskupem. Chyba coś mówił o czekającej go wizytacji kanonicznej w parafii — opowiadała „Wyborczej”.

Kobieta do dziś uważa, że została okaleczona przez Szkodonia.

Watykan zbadał sprawę, ale nie potrafił udowodnić winy biskupa

W międzyczasie ruszył również proces kościelny. Szkodoń został zawieszony w biskupiej posłudze, otrzymał zakaz pracy duszpasterskiej z osobami małoletnimi i musiał wyprowadzić się z Krakowa.

Zgłoszenie pani Moniki trafiło również do Watykanu. Kościół podjął jednak możliwie najbardziej kuriozalną i kompromitującą decyzję.

„Komunikat dotyczący procesu kanonicznego karno-administracyjnego wobec bp. Jana Szkodonia”. Wynikało z niego wprost, że w toku sprawdzania zarzutów, które zostały skierowane publicznie pod adresem krakowskiego biskupa, stwierdzono, że „wina Jana Szkodonia nie została udowodniona (non constant)” — brzmiał komunikat Nuncjatury Apostolskiej z lipca 2021 r.

To jednak nie wszystko, ponieważ dalsza część komunikatu nie wyjaśniła do końca sprawy, a wręcz ją tylko skomplikowała.

„W toku postępowania stwierdzono natomiast nierozważne zachowanie biskupa wobec małoletniej, polegające na przyjmowaniu jej w prywatnym mieszkaniu bez obecności jej rodziców, pozostających od lat w znajomości z biskupem. W związku z powyższym bp. Janowi Szkodoniowi została wyznaczona pokuta, polegająca na trzymiesięcznych rekolekcjach zamkniętych, poświęconych na refleksję i modlitwę”.

Przypadek Szkodonia był pierwszym w najnowszej historii, w którym Watykan dostał mocne oskarżenia, ale nie zdołał jednoznacznie stwierdzić winy. Był to też pierwszy urzędujący biskup, który został oskarżony o molestowanie. Z komunikatu Stolicy Apostolskiej nie wynikało jednak, że duchowny jest całkowicie niewinny, a oskarżenia bezpodstawne.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Żyją w nieustanym lęku. „Ktoś, kto tego nie czuł, tego nie zrozumie”

Żyją w nieustanym lęku. „Ktoś, kto tego nie czuł, tego nie zrozumie”

Ekstremalne mrozy w Polsce. Co się dzieje z organizmem przy -30°C?

Ekstremalne mrozy w Polsce. Co się dzieje z organizmem przy -30°C?

Gdy rodzic steruje życiem dorosłego dziecka. Zosia była uzależniona od toksycznego ojca, decydował o wszystkim

Gdy rodzic steruje życiem dorosłego dziecka. Zosia była uzależniona od toksycznego ojca, decydował o wszystkim

Gwałtowna zmiana w polityce PiS. To efekt nacisku na Kaczyńskiego

Gwałtowna zmiana w polityce PiS. To efekt nacisku na Kaczyńskiego

Janek ma 36 lat i wielki żal do rodziców. „Znajomi mi wtedy zazdrościli”

Janek ma 36 lat i wielki żal do rodziców. „Znajomi mi wtedy zazdrościli”

Sekrety nocnego życia w Warszawie. „Kiedyś gość zaoferował koleżance 10 tys. za noc”

Sekrety nocnego życia w Warszawie. „Kiedyś gość zaoferował koleżance 10 tys. za noc”

Mieli „oczyścić PZU ze szlamu”. Wytropili przekręty i zaczęły się „działania odwetowe”. „Kuriozum”

Mieli „oczyścić PZU ze szlamu”. Wytropili przekręty i zaczęły się „działania odwetowe”. „Kuriozum”

Słynny politolog nie ma złudzeń: Trump chce przebudować Europę i bardzo mu się śpieszy. „Zaczynamy się bać”

Słynny politolog nie ma złudzeń: Trump chce przebudować Europę i bardzo mu się śpieszy. „Zaczynamy się bać”

Miłosz surowo do Szymborskiej: „Wisława, czy ty w ogóle coś czytasz?”

Miłosz surowo do Szymborskiej: „Wisława, czy ty w ogóle coś czytasz?”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Karta Dużej Rodziny przy dwójce dzieci – kto może skorzystać – Biznes Wprost

Karta Dużej Rodziny przy dwójce dzieci – kto może skorzystać – Biznes Wprost

2 lutego, 2026
Tyle zarabiają na systemie kaucyjnym. „Druga pensja”

Tyle zarabiają na systemie kaucyjnym. „Druga pensja”

2 lutego, 2026
Gdańsk. Awaria elektrociepłowni w Trójmieście. „Do czwartku zawieszamy”

Gdańsk. Awaria elektrociepłowni w Trójmieście. „Do czwartku zawieszamy”

2 lutego, 2026
Lista Epsteina. Kto pojawia się w nowych dokumentach?

Lista Epsteina. Kto pojawia się w nowych dokumentach?

2 lutego, 2026

Najnowsze Wiadomości

Przasnysz. Dron spadł na jednostkę wojskową. Komunikat służb

Przasnysz. Dron spadł na jednostkę wojskową. Komunikat służb

2 lutego, 2026
Żyją w nieustanym lęku. „Ktoś, kto tego nie czuł, tego nie zrozumie”

Żyją w nieustanym lęku. „Ktoś, kto tego nie czuł, tego nie zrozumie”

2 lutego, 2026
Wyłapuje dwutlenek węgla i zamienia w coś przydatnego. To może być przełom

Wyłapuje dwutlenek węgla i zamienia w coś przydatnego. To może być przełom

2 lutego, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.