W piątek parlamentarzyści przyjęli projekty o zmianie ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym, oraz zmian w ustawie o podatku akcyzowym. O ich losie zdecyduje teraz prezydent Karol Nawrocki.


Pakiet pod nazwą „Ceny Paliwa Niżej” (CPN) zakłada m.in. obniżkę stawki VAT na paliwa z 23 proc. do 8 proc. oraz redukcję akcyzy do minimalnych poziomów unijnych (o 29 gr/l dla benzyny i 28 gr/l dla diesla). Dodatkowo wprowadzona zostanie maksymalna cena detaliczna paliw, obowiązująca przez trzy miesiące – do 30 czerwca, co ma obniżyć ceny na stacjach o ok. 1,20 zł/l.


Cena maksymalna będzie ustalana codziennie przez ministra energii na podstawie średnich cen hurtowych pięciu największych podmiotów, powiększonych o marżę i VAT. Mechanizm ma ograniczyć spekulacje i zwiększyć przejrzystość rynku, bez ingerencji w ceny hurtowe. Nadzór nad jego przestrzeganiem obejmie KAS, z karami do 1 mln zł za naruszenia.

Tyle kierowcy zapłacą za paliwo przed Wielkanocą. „95” poniżej 6 zł/l?


Ile w praktyce zapłacą za paliwo teraz kierowcy? Eksperci e-petrol.pl wskazują, że w przypadku – na co wszystko wskazuje – szybkiej akceptacji pakietu przez prezydenta, wyraźnie niższe ceny na stacjach pojawiłyby się już w przyszłym tygodniu, czyli tuż przed Wielkanocą.


W okresie przedświątecznym od 30 marca do 5 kwietnia 2026 r., przy założeniu wejścia w życie pakietu CPN, prognozowane są dla benzyny Pb98 ceny z przedziału od 6,59 do 6,79 zł za litr, z kolei najpopularniejsze paliwo dla aut osobowych – E10 (Pb95) może kosztować od 5,99 do 6,19 zł/l. Olej napędowy mógłby być sprzedawany w cenach od 7,39 do 7,60 zł/l, natomiast cena autogazu lokowałaby się najczęściej w granicach od 3,73 do 3,86 zł/l (dotychczasowe informacje o CPN nie uwzględniały tego paliwa) – wyliczają analitycy.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version