W skrócie
-
69,4 proc. ankietowanych chce ingerencji rządu w ceny paliw, a 19,5 proc. jest temu przeciwnych.
-
Wśród wyborców opozycyjnych partii sejmowych 86 proc. popiera ingerencję rządu, natomiast wśród wspierających koalicję rządzącą taki pogląd ma 52 proc. respondentów.
-
Badanie zostało przeprowadzone przez United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski w dniach 13–15 marca 2026 r. na próbie 1000 osób.
„Czy państwo powinno aktywnie ingerować w ceny paliw, by ulżyć portfelom kierowców?”. Na takie pytanie odpowiadali ankietowani w ramach badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.
Z odpowiedzi wynika, że interwencji rządu oczekuje 69,4 proc. ankietowanych, w tym „zdecydowanie się zgadzam” wskazało 44,2 proc., a „raczej się zgadzam” 25,2 proc. badanych.
Sondaż. Ceny paliw a ingerencja rządu. Czego chcą Polacy?
Przeciwnych ingerencji państwa jest 19,5 proc. respondentów. W tej grupie 3,5 proc. wskazało, że „zdecydowanie się nie zgadza”, a 16 proc. wybrało odpowiedź „raczej się nie zgadzam”. 11,1 proc. ankietowanych nie było zdecydowanych i wybrało odpowiedź „nie wiem/trudno powiedzieć”.
Opinie badanych różnią się ze względu na wyznawane przez nich poglądy. Wśród wyborców rządzącej koalicji (KO, Trzecia Droga, Lewica) 52 proc. chce ingerencji rządu w ceny paliw, przeciwnego zdania jest 36 proc., a 12 proc. nie określiło jasno swojej odpowiedzi.
Wyborcy sejmowej opozycji (tu uwzględniono łącznie PiS, Konfederację i Razem) bardziej zdecydowanie popierają ingerencję rządu – chce jej 86 proc. badanych z tej grupy. Przeciw jest 11 proc., a 3 proc. nie ma zdania. Ingerencję państwa popiera też 66 proc. osób niezdecydowanych i niegłosujących, w tej grupie 13 proc. jest przeciwnych, a 20 proc. nie ma zdania.
Badanie zostało przeprowadzone przez United Surveys by IBRiS na zlecenie Wirtualnej Polski w dniach 13-15 marca 2026 r. metodą CAWI/CATI na reprezentatywnej, ogólnopolskiej próbie 1000 osób.


