Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Kamerun. Papież Leon XIV nie gryzł się w język, grzmiał o „mistrzach wojny”

Kamerun. Papież Leon XIV nie gryzł się w język, grzmiał o „mistrzach wojny”

16 kwietnia, 2026
Nietypowa prośba prezesa PiS. Jarosław Kaczyński apeluje o wpłaty

Nietypowa prośba prezesa PiS. Jarosław Kaczyński apeluje o wpłaty

16 kwietnia, 2026
Zajączkowska-Hernik poza partią Mentzena. Stanowcza reakcja – Wprost

Zajączkowska-Hernik poza partią Mentzena. Stanowcza reakcja – Wprost

16 kwietnia, 2026
Ceny paliw 17 kwietnia. Resort energii opublikował obwieszczenie – Biznes Wprost

Ceny paliw 17 kwietnia. Resort energii opublikował obwieszczenie – Biznes Wprost

16 kwietnia, 2026
Nowy pająk nazwany na cześć Pink Floyd. Poluje na większych od siebie

Nowy pająk nazwany na cześć Pink Floyd. Poluje na większych od siebie

16 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Kamerun. Papież Leon XIV nie gryzł się w język, grzmiał o „mistrzach wojny”
  • Nietypowa prośba prezesa PiS. Jarosław Kaczyński apeluje o wpłaty
  • Zajączkowska-Hernik poza partią Mentzena. Stanowcza reakcja – Wprost
  • Ceny paliw 17 kwietnia. Resort energii opublikował obwieszczenie – Biznes Wprost
  • Nowy pająk nazwany na cześć Pink Floyd. Poluje na większych od siebie
  • Bliski Wschód. Dwa ataki Izraela w Libanie. Tragiczny bilans ostrzału
  • Mateusz Morawiecki czeka na ruch Jarosława Kaczyńskiego. I idzie po swoje
  • Iga Świątek uderza w polskie realia. Ten szczegół zaskakuje – Sport Wprost
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Co zrobią wyborcy lewicy? Kamil ma nadzieję, że ręka mu nie uschnie, gdy będzie głosował
Co zrobią wyborcy lewicy? Kamil ma nadzieję, że ręka mu nie uschnie, gdy będzie głosował
Aktualności

Co zrobią wyborcy lewicy? Kamil ma nadzieję, że ręka mu nie uschnie, gdy będzie głosował

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości26 maja, 2025

Bartek głosował na Zandberga. W drugiej turze odda nieważny głos. Od bliskich słyszy, że to „robienie przysługi PiS”, ale jeśli ma bez wstydu patrzeć w lustro, to nie widzi innej drogi.

Kamil w pierwszej turze wyborów oddał głos na Magdalenę Biejat. Mówi, że jako jedyna lewicowa kandydatka zwracała uwagę na osoby w trudnej sytuacji ekonomicznej, spoza Warszawy i innych wielkich ośrodków miejskich. To dla Kamila ważne, bo sam pochodzi z rodziny, w której sprawy finansowe były dalekie od ideału. Jego mama mieszka w lokalu komunalnym, opłaty za niego to obecnie prawie 2 tys. zł. Przy emeryturze wynoszącej niewiele więcej trudno byłoby jej przetrwać bez pomocy rodziny.

– Zandberg, choć deklaratywnie jest pełen empatii i za wsparciem socjalnym, zdaje się takich ludzi nie zauważać. Ufam, że Biejat zrobiłaby dla nich więcej – wyjaśnia. Żałuje, że nie zdobyła więcej głosów, ale jest realistą i nie oczekiwał dużo lepszego wyniku. Deklaruje, że pójdzie zagłosować w drugiej turze, chociaż z ciężkim sercem. – Mam nadzieję, że ręka mi nie uschnie, gdy postawię krzyżyk przy Trzaskowskim – śmieje się.

Zaraz jednak poważnieje. Ma do kandydata Platformy Obywatelskiej wiele zarzutów. Przede wszystkim – jego powiązania z deweloperami. Trzaskowski jest dla niego symbolem liberalnego status quo. Od lat nie odpowiada na realne problemy ludzi. Kamil ma poczucie, że PO od dawna żyje z odcinania kuponów, gra tylko na tym, że „przynajmniej nie jesteśmy PiS”.

Do tego partia nie zrealizowała właściwie żadnych wyborczych obietnic, więc dlaczego Kamil miałby ufać, że jej kandydat to zrobi? – Po półtora roku ich rządów widzę, jak wiele lewicowych postulatów zostało po prostu spuszczonych w toalecie – stwierdza.

Trzaskowski i Nawrocki to dla niego prawie to samo. Tylko jeden mówi płynniejszym angielskim i lepiej wygląda w garniturze. Chciał nawet odpuścić drugą turę, ale wie, że kandydat PiS z dużo większym prawdopodobieństwem będzie się dogadywał ze skrajną prawicą. A jej kandydaci osiągnęli bardzo wysokie wyniki w pierwszej turze. I to Kamila przeraża, a tym samym motywuje, by jednak zagłosować. – Boję się tych antyunijnych nastrojów, tego, co mogłoby się stać z prawami kobiet. Jest źle, a może być jeszcze gorzej i nie chciałbym się do tego dokładać. Oby tylko Trzaskowski wziął się w garść i jakoś dociągnął do końca – mówi.

Wystarczająco spolaryzowani

Kaja też odda głos motywowany strachem. W pierwszej turze nie miała wątpliwości – od 10 lat jest wierna partii Razem, więc wybór Adriana Zandberga był dla niej oczywisty. Czuła radość, że może zagłosować z pełnym przekonaniem i poczuciem, że kandydat odpowiada jej wartościom. Niestety, nie może tego samego powiedzieć o Trzaskowskim. Nie podoba jej się, że nawiązywał do antyukraińskiej retoryki i wypowiedział się negatywnie o adopcji przez pary jednopłciowe. – To jednak wciąż mniej groźna opcja niż Nawrocki. W jego przypadku obawiam się nakręcania nienawiści w społeczeństwie, a jesteśmy już wystarczająco spolaryzowani – podkreśla.

Nie jest też bezkrytyczna wobec samej lewicy, denerwują ją ciągłe podziały. Nie podobał jej się ten rozłam. – To wyglądało jak na tych memach, gdzie Zandberg i Biejat się kłócą, a dziecko mówi: „Tato, mamo, gdzie będę teraz mieszkać? U babci Senyszyn?”. Ale może dobrze, że w ogóle był wybór – mówi Kaja.

W przyszłość, mimo wszystko, patrzy z nadzieją, bo widzi, że podejście do lewicy w Polsce powoli się zmienia. Kiedyś, gdy mówiła, że głosuje na Razem, słyszała, że jest komunistką. Coraz rzadziej spotyka się z takimi reakcjami. – To, że trójka lewicowych kandydatów miała razem ok. 10 proc., też jest dla mnie pocieszające. Bo to już jednak jest jakaś siła przebicia – zaznacza.

Konserwatywni i nieufni

Socjolog Przemysław Sadura, prof. UW, szef Katedry Socjologii Polityki na Wydziale Socjologii UW, urealnia nadzieje, jakie w związku z wynikami reprezentantów lewicy może odczuwać część ich wyborców. Zauważa, że lewica w Polsce zwykle miała podobne wyniki – mniej więcej 10 proc. To nie jest żadne przełamanie, to raczej potwierdzenie tego, co było. Zdarzały się momenty z lepszymi wynikami – w II RP była PPS, później SLD, ale to były inne czasy, inna struktura społeczna, inne partie.

– Mamy społeczeństwo, które jest konserwatywne, religijne, nieufne wobec świeckości i równości. A do tego jeszcze dochodzą wieczne podziały na lewicy. Sekciarstwo, kłótnie o szczegóły, każdy ciągnie w swoją stronę. No to jak ma być lepiej? Kandydatka była jedna? Nie. Mieliśmy aż trójkę. Gdyby jedna osoba zebrała te głosy, to może coś by drgnęło, może byłby efekt kuli śnieżnej – podkreśla socjolog.

Nie zmienia to jednak faktu, że ci wyborcy są znaczący, bo mogą przechylić szalę w drugiej turze. Raczej nie pomogą Nawrockiemu – chociaż w przedwyborczym sondażu „Newsweeka” dopuszczało głosowanie na niego w drugiej turze 9 proc. wyborców Zandberga i 11 proc. Biejat. Według Sadury to nie są ugruntowane postawy polityczne, tylko myślenie na zasadzie: „A, kliknę to nazwisko, bo kojarzę z plakatu albo ktoś coś wspomniał”.

Opowiada, że podczas jego badań focusowych zdarzali się ludzie bez ironii twierdzący, że rozważają głos między Trzaskowskim a Mentzenem. – Jeśli ktoś zagłosował na Zandberga, to raczej nie z powodu podobieństw z Nawrockim, tylko dlatego, że Zandberg był wyrazisty i „mówił jak człowiek”. Ci wyborcy są lewicowi. Nie sądzę, żeby masowo przeszli na stronę kandydata wspieranego przez PiS – stwierdza Sadura.

To, że nie oddadzą głosu na Nawrockiego, nie oznacza jednak, że automatycznie opowiedzą się za Trzaskowskim. Mogą zostać w domu albo oddać głos nieważny. Jednym z głównych zadań sztabu kandydata Platformy powinna być więc próba przekonania, że 1 czerwca jednak warto udać się do urny.

Jeden kurs

Magdalena Biejat oświadczyła, że poprze Trzaskowskiego, bo trzeba „postawić tamę skrajnej prawicy w jej marszu po władzę”, i do tego zachęca też lewicowych wyborców. Ustaliła z nim też, że trzeba się będzie zająć zasypywaniem dziury w budżecie NFZ czy wygospodarować środki na budowę mieszkań. A także liberalizacją prawa aborcyjnego. Zandberg uznał, że wyborców nie można do niczego namawiać – są myślącymi ludźmi i to ich decyzja.

Pytanie, czy będą w stanie przełknąć gesty Trzaskowskiego w stronę prawicy – jak, chociażby opowiadanie o odbieraniu 800 plus niepracującym matkom z Ukrainy. Czy stwierdzenie, że kandydat PO „zgadza się z wieloma postulatami Mentzena”. Według Przemysława Sadury najlepiej by było, gdyby Trzaskowski trzymał się jednego kursu. I nie odbiegał już w stronę radykalnej prawicy.

Zauważa, że nad kampanią pracuje cały sztab, można zamówić analizy pokazujące, co w kwestiach wolności gospodarczej postuluje Nawrocki, i w ten sposób do niego zniechęcać. Albo pokazać punkty wspólne z programu Platformy i Konfederacji. – Ale niech tego nie robi sam kandydat, bo po pierwsze jego słowa niekoniecznie muszą być przekonujące dla wyborców Mentzena, a po drugie mogłyby sprawić, że wyborcy Zandberga zaczęliby się zastanawiać, czy na pewno warto na niego głosować – podkreśla Sadura.

Kwestia godności

Ania ma przed drugą turą więcej niepewności niż determinacji. Wie, że stawka jest wysoka, ale nie potrafi zagłuszyć własnego oporu. Jeśli ostatecznie pójdzie zagłosować, to tylko dlatego, że Magdalena Biejat o to poprosiła. W pierwszej turze właśnie na nią oddała głos – bez wątpliwości, z przekonania.

Ale dziś trudno jej przełknąć, że Rafał Trzaskowski – kandydat, którego miałaby poprzeć – nie zareagował na protesty przed warszawską przychodnią aborcyjną Abotak. – Jak można udawać, że wszystko jest w porządku, kiedy przed placówką stoją ludzie porównujący aborcję do morderstwa? I robią to tak agresywnie, że aktywistki i osoby mieszkające w bloku, w którym działa przychodnia, czują się zagrożone? – pyta.

Dla Ani to nie jest tylko „kwestia światopoglądowa”. To sprawa godności. – To się dzieje w mieście, którego Trzaskowski jest prezydentem. I nic. Żadnej reakcji, żadnego słowa wsparcia, żadnej próby zatrzymania tej nagonki. A teraz mam uwierzyć, że nagle stanie po naszej stronie?

Waha się. Wie, że jej głos może mieć znaczenie, ale trudno jej zaakceptować, że po raz kolejny miałaby zagłosować na kogoś, kto milczy w tak ważnej sprawie.

Przekroczona granica

Bartek ma serdecznie dość tych opowieści o „wyborze mniejszego zła”. W pierwszej turze zagłosował na Adriana Zandberga – pierwszy raz od dawna nie „przeciwko komuś”, ale „za kimś”. W drugiej turze nie zamierza poprzeć żadnego z kandydatów. Odda głos nieważny. Nie z obojętności, ale z poczucia, że granica została przekroczona.

Jest gejem. Choć nie planuje dzieci, oburzyły go wypowiedzi Rafała Trzaskowskiego o adopcji przez pary jednopłciowe. Nie chodzi tylko o tę jedną deklarację – raczej o całą politykę uniku i dystansu wobec równościowych postulatów, z którą Bartek styka się od lat. Wciąż słyszy, że „to nie czas”, że „społeczeństwo nie jest gotowe”, że „teraz są ważniejsze sprawy”.

Mówi, że przez lata głosował lojalnie na Platformę, bo bał się PiS. Ale po kolejnych rozczarowaniach czuje, że ten strach nie może być jedynym paliwem politycznym. Jego zdaniem Trzaskowski miał całą kampanię, by zawalczyć o takich wyborców jak on. Nie zrobił tego. – Teraz, choćby nie wiadomo jakie fikołki robił w drugiej turze, to mnie już nie przekona – mówi.

Wie, że jego decyzja budzi emocje. Kłóci się z bliskimi, którzy zarzucają mu „robienie przysługi PiS” albo „focha w złym momencie”. Nie ukrywa, że to trudne rozmowy. Ale przeżyje. Bo – jak mówi – jeśli ma potem spojrzeć w lustro bez wstydu, to nie może głosować na człowieka, który raz po raz go zawodzi.

Nie chodzi o symetrię. Nawrocki go przeraża. Ale równie mocno przeraża go myśl, że miałby po raz kolejny poprzeć kogoś, kto go nie reprezentuje. Zandberg był dla niego wyjątkiem – mówił o równości jak o czymś oczywistym, nie jak o obciążeniu wizerunkowym. Bartek miał poczucie, że jego głos ma znaczenie. Teraz znowu je stracił.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
22

25.05.2025

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Mają 30 lat, ale nie stać ich na własny kąt. Muszą mieszkać z rodzicami

Mają 30 lat, ale nie stać ich na własny kąt. Muszą mieszkać z rodzicami

Kacper dostawał coraz bardziej pikantne wiadomości. „Spodobała mi się ta gra”

Kacper dostawał coraz bardziej pikantne wiadomości. „Spodobała mi się ta gra”

Polskiego CSAR nie będzie. Zagórski: to przez decyzję Antoniego Macierewicza

Polskiego CSAR nie będzie. Zagórski: to przez decyzję Antoniego Macierewicza

Hasło „nemzeti érdek” stało się wytrychem. A w polityce nie ma sentymentów

Hasło „nemzeti érdek” stało się wytrychem. A w polityce nie ma sentymentów

Słynny brytyjski pisarz: USA, jeśli będą podążać obecną ścieżką, upadną

Słynny brytyjski pisarz: USA, jeśli będą podążać obecną ścieżką, upadną

Amerykańska historyczka: pierwszą osobą, która spojrzała mi w oczy i powiedziała „Trump wygra”, była Agnieszka Holland

Amerykańska historyczka: pierwszą osobą, która spojrzała mi w oczy i powiedziała „Trump wygra”, była Agnieszka Holland

Politolog: Donald Tusk uprawia politykę odpowiadania na „popyt”. A według mnie decyduje odgórna „podaż”

Politolog: Donald Tusk uprawia politykę odpowiadania na „popyt”. A według mnie decyduje odgórna „podaż”

Dyplomata: trzeba sporo umiejętności, żeby być u władzy nieprzerwanie przez 16 lat. Ale Orbán popełnił wielki błąd

Dyplomata: trzeba sporo umiejętności, żeby być u władzy nieprzerwanie przez 16 lat. Ale Orbán popełnił wielki błąd

Stan finansów państwa na rok przed wyborami? „Bądźmy szczerzy, w naszej chatce mamy wielkiego słonia. Jest gorzej niż w Rumunii!”

Stan finansów państwa na rok przed wyborami? „Bądźmy szczerzy, w naszej chatce mamy wielkiego słonia. Jest gorzej niż w Rumunii!”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Nietypowa prośba prezesa PiS. Jarosław Kaczyński apeluje o wpłaty

Nietypowa prośba prezesa PiS. Jarosław Kaczyński apeluje o wpłaty

16 kwietnia, 2026
Zajączkowska-Hernik poza partią Mentzena. Stanowcza reakcja – Wprost

Zajączkowska-Hernik poza partią Mentzena. Stanowcza reakcja – Wprost

16 kwietnia, 2026
Ceny paliw 17 kwietnia. Resort energii opublikował obwieszczenie – Biznes Wprost

Ceny paliw 17 kwietnia. Resort energii opublikował obwieszczenie – Biznes Wprost

16 kwietnia, 2026
Nowy pająk nazwany na cześć Pink Floyd. Poluje na większych od siebie

Nowy pająk nazwany na cześć Pink Floyd. Poluje na większych od siebie

16 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Bliski Wschód. Dwa ataki Izraela w Libanie. Tragiczny bilans ostrzału

Bliski Wschód. Dwa ataki Izraela w Libanie. Tragiczny bilans ostrzału

16 kwietnia, 2026
Mateusz Morawiecki czeka na ruch Jarosława Kaczyńskiego. I idzie po swoje

Mateusz Morawiecki czeka na ruch Jarosława Kaczyńskiego. I idzie po swoje

16 kwietnia, 2026
Iga Świątek uderza w polskie realia. Ten szczegół zaskakuje – Sport Wprost

Iga Świątek uderza w polskie realia. Ten szczegół zaskakuje – Sport Wprost

16 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.