-
Przypadek wilczycy Gudrun z Białowieży pokazuje, że wilki mogą utracić lęk przed człowiekiem, ale nie jest to naturalne dla nich zachowanie.
-
Wilczyca Gudrun wykazywała nietypowe dla dzikich wilków zachowanie, co według badań mogło być skutkiem wcześniejszego kontaktu z ludźmi i karmienia pokarmem związanym z działalnością człowieka.
-
Po nieudanych próbach odstraszania, Gudrun została odłowiona i przewieziona do ogrodu zoologicznego. Naukowcy podkreślili, że źródłem problematycznych zachowań wilków często jest wcześniejszy kontakt z człowiekiem.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Kilka lat temu pojawiły się informacje naukowe potwierdzające, że młode wilki mają zdolność do nawiązywania więzi z człowiekiem. Chodziło jednak o konkretne warunki. Tezę miało potwierdzać badanie archeologiczne z lat 70. XX w.
Wilki także przywiązują się do ludzi
Na północy Izraela odkryto groby sprzed 12 tys. lat. W jednym z nich znajdowały się szczątki kobiety i szczeniaka, którego obejmowała. To był według naukowców wyraźny sygnał na istnienie więzi między człowiekiem a psowatym.
Aby to zweryfikować, zespół z Uniwersytetu w Sztokholmie zaczął „wychowywać” 10 wilków szarych. Zwierzęta trafiły w ręce naukowców od razu po urodzeniu. Eksperyment nosił nazwę „Strange Test”. Równocześnie pod opieką badaczy był psy rasy Alaskan husky.
Badacze przeprowadzali różne obserwacje, np. zostawiali malutkie psy i wilki w pokoju bez opiekuna. Tu bywało różnie, ale kiedy opiekun wracał, zarówno psy, jak i wilki witały się z człowiekiem. Stwierdzono, że wilki także przywiązują się do ludzi, przecząc innym tezom o tym, że przywiązanie jest unikalne dla psów po udomowieniu.
Wilk z Białowieży nie bał się ludzi. Dlaczego?
Wilki zazwyczaj w naturze unikają ludzi i uciekają już z odległości kilkuset metrów. Zdarzają się jednak osobniki, które tracą naturalny dystans. Tak było w przypadku dorosłej wilczycy Gudrun, obserwowanej w Białowieży. Zwierzę regularnie pojawiało się w pobliżu zabudowań, podchodziło do ludzi na ok. 30 metrów i często nawiązywało kontakt z domowymi psami.
Naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego i Instytutu Biologii Ssaków PAN postanowili wyjaśnić przyczyny jej nietypowego zachowania. Przeprowadzili analizy genetyczne, zbadali dietę wilczycy oraz zebrali informacje od mieszkańców. Okazało się, że Gudrun była czystym genetycznie wilkiem pochodzącym najprawdopodobniej z Białorusi. Co więc było powodem jej śmiałości?
Badania sugerują, że wilczyca we wczesnym okresie życia mogła przebywać w niewoli lub w bezpośrednim kontakcie z ludźmi. Wskazują na to zarówno jej dieta, jak i późniejsze zachowanie. Zwierzę prawdopodobnie było karmione pokarmem pochodzącym od człowieka, a dopiero później zaczęło polować na dzikie zwierzęta. To mogło sprawić, że nie wykształciło typowego dla wilków lęku przed ludźmi i wykazywało zainteresowanie psami.
– Wykorzystaliśmy to, że kukurydza jest dobrym miernikiem diety antropogenicznej – tłumaczył biolog z UW Piotr Chibowski, opisując metodę, dzięki której udało się wykazać wcześniejszy kontakt Gudrun z pokarmem związanym z działalnością człowieka.
Wilczyca trafiła do niewoli. Z winy człowieka
Przez specyficzny przypadek samicy wilka w regionie Białowieży zgłaszano coraz więcej przypadków spotkania z tymi zwierzętami. Badacze podkreślają jednak, że dotyczyło to tego jednego osobnika, a nie całej lokalnej populacji.
Po nieudanych próbach odstraszania, wilczyca została odłowiona i przewieziona do ogrodu zoologicznego w Poznaniu. Zdaniem naukowców historia Gudrun pokazuje, że źródłem problemowych zachowań wilków często nie jest wrodzona natura, lecz wcześniejszy kontakt z człowiekiem, dokarmianie lub przebywanie w niewoli.
„Jeżeli nie zmienimy naszych przyzwyczajeń, to zwierzęta będą z tego korzystać. Jeżeli jest atraktant, to zwierzęta będą do niego przychodzić” – podkreślają badacze z UW. Jeśli od najmłodszych lat człowiek kojarzy się wilkom z jedzeniem i bezpieczeństwem, naturalny lęk drapieżnika może zostać osłabiony lub całkowicie zaniknąć – wskazują naukowcy.
Zdecydowana większość dzikich wilków boi się ludzi i unika kontaktu. Wilki podchodzące bardzo blisko ludzi są rzadkością i zazwyczaj mają za sobą nietypową historię, albo korzystają z łatwo dostępnego jedzenia.













