Podczas uroczystości upamiętniającej Charliego Kirka doszło do spotkania Donalda Trumpa i Elona Muska. W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym można zobaczyć, jak podawali sobie dłonie.
„Trump rozmawiał z Muskiem w sposób, który wydawał się przyjazny” – ocenia agencja AFP.
Zarówno Biały Dom, jak i Elon Musk w serwisie X zamieścili wspólne zdjęcia przywódcy USA i miliardera. Oba zostały podpisane „Dla Charliego”.
Zabójstwo Charliego Kirka. Tłumy Amerykanów na uroczystym pożegnaniu
Uroczystości obyły się na stadionie Glendale pod Phoenix w Arizonie. Wydarzenie zgromadziło dziesiątki tysięcy osób. Na scenie pojawili się m.in. żona Kirka Erika, pastor Rob McCoy, który był duchowym przewodnikiem Kirka, a także wiceprezydent J.D. Vance i prezydent Donald Trump.
– Charles James Kirk został okrutnie zamordowany przez zradykalizowanego, zimnokrwistego potwora za to, że mówił prawdę, która kryła się w jego sercu – mówił podczas wystąpienia prezydent USA.
Donald Trump nazwał Kirka „męczennikiem amerykańskiej wolności” i „bohaterem, który przeszedł do historii”.
Charlie Kirk, prawicowy aktywista, przyjaciel Trumpa został postrzelony na początku września na oczach świadków podczas debaty na uniwersytecie Utah Valley. 31-latek zmarł po przewiezieniu do szpitala.
Tak rozeszły się drogi Elona Muska i Donalda Trumpa
Obecny na stadionieElon Musk nie wygłosił przemówienia. Jednak rozmowa miliardera z prezydentem USA zwróciła uwagę mediów, które podkreślają, że było to ich pierwsze spotkanie od wybuchu sporu w czerwcu.
Przypomnijmy, Elon Musk zaangażował się w kampanię wyborczą Donalda Trumpa, wpłacając na nią ponad 290 mln dolarów. Po objęciu urzędu przez Trumpa stanął na czele Departamentu Efektywności Rządowej. Jego głównym zadaniem było cięcie wydatków, a działania doprowadziły do utraty tysiąca miejsc pracy dla pracowników federalnych.
Praca Muska w administracji Trumpa zakończyła się pod koniec maja. Prezydent USA podczas konferencji w Gabinecie Owalnym oficjalnie podziękował mu za współpracę, nazywając go jednym z największych liderów na świecie. Tego dnia uwagę przykuł wygląd Muska – pojawił się z podbitym okiem. Jak wyjaśniał, doszło do tego, gdy „wygłupiał się z synem”.
Konflikt Muska i Trumpa nasilił się, gdy miliarder zaczął krytykować projekt ustawy budżetowej prezydenta, określanej przez Trumpa jako „wielkiej i pięknej ustawy”. Musk nazywał ją natomiast „okropnym paskudztwem” i twierdził, że znacząco zwiększy budżet państwa, obciążając obywateli USA. Co więcej, w czerwcu Musk sugerował, że nazwisko Trumpa pojawia się w aktach Epsteina.
Miliarder zapowiedział też, że powstanie Partia Amerykańska, wskazując, że amerykańska demokracja zamieniła się w system monopartyjny. Pomysł krytykował Trump. – Od zawsze mieliśmy system dwupartyjny. Utworzenie trzeciej partii jedynie wywołuje zamieszanie… Może mieć z tym dobrą zabawę, ale uważam, że to absurdalne – ocenił ogłoszenie Muska.
We wpisie w mediach społecznościowych prezydent pisał, że Musk się „wykoleja” i że w ciągu pięciu tygodni „stał się wrakiem”.














