„Niech pokój będzie z wami wszystkimi! – te pierwsze słowa Leona XIV, wypowiedziane u początku jego posługi Piotrowej, wyznaczyły kierunek nowego pontyfikatu” – czytamy w oświadczeniu abp. Tadeusza Wojdy SAC.
Arcybiskup zacytował zacytował słowa, które papież wypowiedział przed pielgrzymką do Afryki. „Będę nadal odważnie i wytrwale głosił przesłanie Ewangelii, dla którego istnieje Kościół. Wierzymy w moc Ewangelii jako źródła pokoju i pojednania między ludźmi”.
„Naród polski dobrze wie, czym jest tragedia wojny oraz jak wiele cierpienia i bólu doświadczają ludzie nią dotknięci. Dlatego właśnie z tej ziemi płynie szczególna wdzięczność wobec Leona XIV za jego odważne słowa i niezłomną wierność misji Kościoła” – kontynuował Wojda.
Na koniec oświadczenia podkreślił, że wspólnota Kościoła w Polsce, razem ze swoimi pasterzami, „zapewnia o modlitwie w intencji pokoju na świecie, a także o duchowym wsparciu dla Ojca Świętego poprzez dar modlitwy i jedność z Pasterzem Kościoła powszechnego”.
Trump uderza w papieża Leona XIV. „Powinien być wdzięczny”
W ostatnich dniach rośnie napięcie na linii Waszyngton-Watykan. Papieżowi Leonowi XIV nie spodobało się niedawne ultimatum USA wobec Iranu. Prezydent Trump ostrzegał, że jeśli Teheran nie odblokuje cieśniny Ormuz, to dojdzie do „unicestwienia cywilizacji”.
Na kilka godzin przed końcem ultimatum Ojciec Święty nazwał działanie republikańskiej administracji w USA „niedopuszczalnymi”.
Donald Trump w nocy z niedzieli na poniedziałek czasu polskiego zaatakował Leona XIV w obszernym wpisie na platformie Truth Social. „Nie chcę papieża, który uważa, że to w porządku, iż Iran ma broń nuklearną
Według Trumpa Leon XIV został papieżem dzięki niemu. „Leon powinien być wdzięczny, bo – jak wszyscy wiedzą – był szokującą niespodzianką. Nie było go na żadnej liście kandydatów na papieża, a Kościół umieścił go tam tylko dlatego, że był Amerykaninem, a oni uznali, że to najlepszy sposób na poradzenie sobie z prezydentem Donaldem J. Trumpem”.
„Leon powinien wziąć się w garść jako papież, kierować się zdrowym rozsądkiem, przestać ulegać radykalnej lewicy i skupić się na byciu wielkim papieżem, a nie politykiem” – stwierdził Trump.
Leon XIV: Nie obawiam się administracji Trumpa
Podczas podróży do Algierii papież został zapytany o jego reakcję na słowa Trumpa. – Nie będę wdawał się z nim w dyskusje. Nie obawiam się administracji Trumpa – odparł Leon XIV.
– Nie sądzę, że przesłanie Ewangelii powinno być nadużywane w sposób, w jaki robią to niektórzy ludzie. Nadal będę głośno sprzeciwiał się wojnie, będę promował pokój, dialog i wielostronne relacje między państwami w poszukiwaniu sprawiedliwego rozwiązania problemów – dodał Ojciec Święty.
-
Trump podał „zatruty kielich”. Eksperci nie mają złudzeń, J.D. Vance ma problem
-
Historyczna wizyta papieża. Krótko po lądowaniu zgłoszono dwa incydenty














