Najwyższa Izba Kontroli poinformowała o przeprowadzeniu dwóch doraźnych kontroli wykonania planów finansowych Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych za rok 2022 i 2023.
„Ustalenia wskazują na systemowe oraz przede wszystkim aktualne zagrożenia dla rozwoju polskich Sił Zbrojnych” – czytamy.
Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych pod lupą NIK
W komunikacie podsumowującym kontrolę przypomniano, że 11 marca 2022 r. Sejm RP przyjął rządowy projekt ustawy o obronie Ojczyzny, by zwiększyć wydatki Polski na obronność. Nowe przepisy „podnosiły minimalny poziom wydatków przeznaczanych corocznie z budżetu państwa na finansowanie potrzeb obronnych do 3 proc. PKB”. Dzięki temu w „15-letnim okresie planistycznym Siły Zbrojne RP uzyskały możliwość zwiększenia swoich wydatków o co najmniej 345 mld zł”.
Ponadto ustawa „ustanowiła dodatkowe źródło pochodzenia środków finansowych przeznaczanych corocznie na obronność, którym został nowo utworzony Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych wykorzystujący na ten cel instrumenty dłużne (pożyczki, kredyty, emisję obligacji)”.
Izba podkreśla, że środki pozyskane poprzez pożyczki i emisje obligacji „będą musiały zostać spłacone wraz z odsetkami z budżetu państwa”. „Niemniej jednak mimo prognozowanej tylko do 2035 r. kwoty ponad 403 mld zł kosztów obsługi instrumentów dłużnych (tj. spłaty kapitału, odsetek, i prowizji), zasilenia Funduszu w tym okresie zaplanowano w wysokości mogącej pokryć niespełna 12 proc. tej kwoty (46,1 mld zł)” – czytamy.
„NIK wnioskuje o bezzwłoczne wypracowanie realistycznej i długookresowej strategii finansowania wydatków obronnych umożliwiającej zapewnienie osiągnięcia przeze Siły Zbrojne RP planowanych zdolności operacyjnych, która jednocześnie uwzględni realne możliwości finansowe resortu obrony narodowej i budżetu państwa” – poinformowano.













