W skrócie
-
Na granicy z Białorusią zamknięto przejścia graniczne, ustawiono barykady i drut kolczasty.
-
Decyzja ma związek z rosyjsko-białoruskimi ćwiczeniami wojskowymi 'Zapad 2025′, budząc krytykę ze strony Rosji i Białorusi.
-
Rząd zapowiada analizę strat i rozważa rekompensaty dla firm dotkniętych zamknięciem granicy.
Zawieszenie ruchu granicznego obowiązuje na obu kierunkach – wyjazdu z Polski na Białoruś i wjazdu do naszego kraju. Kierowcy samochodów osobowych nie przekroczą granicy na przejściu drogowym Terespol-Brześć, natomiast kierowcy pojazdów ciężarowych przejścia drogowego Kukuryki-Kozłowiczy.
Zamknięcie przejść granicznych dotyczy również pociągów towarowych.
„W Podlaskim Oddziale Straży Granicznej od dziś został zawieszony ruch graniczny w dwóch przejściach kolejowych w ruchu towarowym: Kuźnica Białostocka-Grodno i Siemianówka-Swisłocz” – przekazała rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka. Ministerstwo w komunikacie zaznacza, że nie działa również przejście Terespol-Brześć.
Przejścia graniczne zamknięte. W tle ćwiczenia „Zapad 2025”
Przejścia są zamknięte od północy. Dyplomacja rosyjska i białoruska krytykuje decyzje władz w Warszawie.
W nocy o bieżącej sytuacji informował szef MSWiA Marcin Kierwiński. Zamknięcie granicy ma związek z rosyjsko-białoruskimi manewrami „Zapad 2025”.
– Podczas tych ćwiczeń armia rosyjska i białoruska trenuje scenariusze o charakterze agresywnym wobec naszego kraju. Ruch wznowimy, gdy będziemy pewni, że bezpieczeństwo Polaków jest zagwarantowane, że nie grożą nam żadne prowokacje. Będziemy na bieżąco analizować sytuację. To decyzja podjęta w związku z manewrami, a nie na czas ich trwania – zaznaczył minister.
Ćwiczenia „Zapad 2025” rozpoczynają się w piątek. Litewski wywiad wcześniej informował, że w manewrach może wziąć udział nawet 30 tys. żołnierzy. Dyplomacja rosyjska i białoruska krytykuje decyzje władz w Warszawie.
Nie można przekroczyć granicy z Białorusią. Rząd rozważa rekompensaty
Rząd zapewnia, że rozważa rekompensaty dla przedsiębiorców, którzy stracą na zamknięciu granicy.
– Ze względu na kwestie gospodarcze zrobimy wszystko, aby ten okres zamknięcia był jak najkrótszy. Wszystkie resorty mają przygotować zestawienie potencjalnych strat i na tej podstawie, w połączeniu z okresem zamknięcia ruchu granicznego, będziemy podejmować decyzje o ewentualnym wsparciu dla poszczególnych branż przemysłu. To przed nami – wskazał Kierwiński.


