Nie jest tajemnicą, że Kamil Semeniuk jest jednym z najlepszych polskich przyjmujących ostatnich lat. Polak po świetnym okresie gry z dla ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, z którą zdobył m.in. dwa puchary Ligi Mistrzów (2021 i 2022) czy dwa tytuły najlepszej drużyny PlusLigi (2016, 2017 i 2022) – przeniósł się do Italii.


I jak się okazało, na Półwyspie Apenińskim Semeniuk również się obronił.

Kamil Semeniuk wraca do PlusLigi? Reprezentant Polski zdradził swoje plany!


Polski siatkarz jest zawodnikiem Sir Susa Scai Perugia. Drużyny, która w minionym sezonie sięgnęła po tytuł najlepszej drużyny klubowej Starego Kontynentu, wygrywając Final Four Ligi Mistrzów w łódzkiej Atlas Arenie.


Dla Semeniuka był to zatem trzeci tytuł LM w karierze, tym razem we włoskich barwach. Co ciekawe, w finale Perugia ograła Aluron CMC Wartę Zawiercie. Klub, w którym przez jeden sezon grał przyjmujący, wypożyczony z ZAKSY na kampanię 2018/19.


Co z przyszłością siatkarza? Czy zamierza wrócić do Polski? Semeniuk był gościem w programie Polsat SiatCast. Tam zdradził, jak wygląda jego sytuacja kontraktowa, a co za tym idzie, przyszłość klubowa.

– Mam jeszcze ważny kontrakt na przyszły sezon i póki co żadnych rozmów nie prowadzę. Skupiam się na tym, aby jak najlepiej reprezentować moją drużynę. Co do przyszłości: zobaczymy. Jestem otwarty na każde rozwiązanie. Oczywiście muszę brać też pod uwagę zdanie mojej żony. Za rok będziemy już pewnie podejmować wstępne decyzje – skwitował polski przyjmujący.


Oczywiście istnieje możliwość wykupienia kontraktu Semeniuka z Perugii. Wydaje się jednak, że Polak w kontekście przyszłości, faktycznie może pograć jeszcze przez jeden sezon w Italii, a następnie szukać powrotu do ojczyzny. Chętnych na usługi gracza z kadry Nikoli Grbicia – choćby wicemistrza olimpijskiego (IO 2024) – z pewnością nie zabraknie.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version