-
Nowy spot promujący Polskę pokazuje m.in. Gdańsk, Gdynię, Sopot i sceny z Mikołajem Kopernikiem.
-
Spot wywołał krytykę polityków opozycji, między innymi Krzysztofa Ciecióry i Olgi Semeniuk-Patkowskiej.
-
Negatywne opinie wyrazili również Krzysztof Stanowski, Marek Tucholski z Konfederacji oraz były ambasador Marek Magierowski.
-
Kampania „Poland. More than you expected” realizowana przez Polską Organizację Turystyczną ma budżet 7 mln zł i potrwa do grudnia 2026 roku.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Polska Organizacja Turystyczna opublikowała nowy spot kampanii promującej Polskę. Projekt „Poland. More than you expected” (Polska. Więcej niż się spodziewasz – red.) ma zachęcić turystów do przyjazdu nad Wisłę.
W pierwszym materiale zaprezentowano Warszawę, teraz akcja przeniosła się do Trójmiasta. Na nagraniu można zobaczyć między innymiRoberta Lewandowskiego, aktora i reżysera Jessego Eisenberga oraz Lecha Wałęsę.
Bohaterowie spotu pojawiają się na tle miejsc związanych z Gdańskiem, Gdynią i Sopotem. W materiale pojawia się ponownie Mikołaj Kopernik grany przez Nikodema Rozbickiego. W jednej ze scen Lewandowski i Eisenberg jedzą gofry z bitą śmietaną.
Kampania promująca Polskę. Nowy spot, pojawiły się krytyczne głosy
Materiał o Trójmieście spotkał się z falą krytyki ze strony opozycji. „Oni dalej brną w ten obciach. Póki co, te spoty za miliony złotych pokazują, że dla ich autorów w Warszawie najważniejszy jest Pałac Kultury, a nad morzem gofry” – ocenił poseł PiS Krzysztof Ciecióra.
„Serio, to chcecie promować w Polsce AD 2026? Co będzie dalej?” – pytał w mediach społecznościowych.
Do materiału odniosła się także polityczka stowarzyszenia Rozwój Plus Olga Semeniuk-Patkowska. „Jak Wam się podoba kolejny spot i jego bohaterowie, a szczególnie ten w niemej roli?” – dopytywała.
Spot promujący Polskę. Wylała się fala krytyki
Spot promujący Polskę ocenił także Krzysztof Stanowski. „Ten spot jest gorszy niż ten o Warszawie. No i wybitna rola Wałęsy” – napisał.
Marek Tucholski z Konfederacji ocenił, że autorzy kampanii niczego się nie nauczyli. „Znów wypuścili gniota” – dodał.
Były ambasador Polski w USA Marek Magierowski także odniósł się do materiału. „More damage than you expected (Więcej szkód niż się spodziewałeś – red.)” – napisał, nawiązując w do pełnego tytułu całego projektu.
Kampania „Poland. More than you expected” wystartowała 18 sierpnia jednocześnie na pięciu zagranicznych rynkach: w Niemczech, Hiszpanii, Włoszech, Wielkiej Brytanii oraz Stanach Zjednoczonych.
Budżet projektu wynosi 7 mln zł, a działania promocyjne zaplanowano do grudnia 2026 r.
Projekt zrealizowano na zlecenie Ministerstwa Sportu i Turystyki. Za koncepcję kreatywną i produkcję spotów odpowiada DWAZERO.Studio, natomiast Media Context zajęło się strategią, planowaniem oraz zakupem mediów.


