Kto ma kredyt, ten trzymał kciuki za obniżkę stóp procentowych chociaż o 0,25 pkt proc. na wrześniowym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej (RPP), czego zresztą nie wykluczał sam prezes NBP Adam Glapiński, który kieruje pracami Rady.


Wygrali jednak ci, którzy przewidywali utrzymanie stóp bez zmian. Właśnie taką decyzję oficjalnie potwierdziła Rada Polityki Pieniężnej 9 września 2026 roku.

Prezes NBP nie mówi nie. RPP utrzymuje dotychczasowe stopy


– Jeśli o mnie chodzi, to obniżka stóp do końca roku jest prawdopodobna, ale ja mam tylko jeden głos w Radzie. Co zdecydują pozostali członkowie trudno mi powiedzieć – stwierdził prezes NBP Adam Glapiński podczas konferencji odbywającej się bezpośrednio po zakończeniu poprzednich obrad RPP. – Być może jestem jedynym członkiem Rady, który bierze pod uwagę obniżkę w tym roku o 25 punktów bazowych – dodał Glapiński.


Do końca 2026 roku odbędą się jeszcze trzy posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej (RPP) w sprawie stóp procentowych, więc wszystko jeszcze jest możliwe.


Na razie wszystko zostaje po staremu:


  • stopa referencyjna: 3,75 proc. w skali rocznej,

  • stopa lombardowa: 4,25 proc. w skali rocznej,

  • stopa depozytowa: 3,25 proc. w skali rocznej,

  • stopa redyskontowa weksli: 3,80 proc. w skali rocznej,

  • stopa dyskontowa weksli 3,85 proc. w skali rocznej.


W 2026 roku Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy procentowe tylko raz – podczas marcowego posiedzenia. Od tej pory stopa referencyjna wynosi 3,75 proc.

Podwyżka zamiast obniżki w 2026 roku. RPP tłumaczy prespektywy gospodarcze


– Luzowanie polityki pieniężnej we wrześniu lub szerzej – w tym roku – byłoby ruchem przedwczesnym, obarczonym znacznym ryzykiem błędu, którego nie byłbym skłonny wesprzeć – powiedział Bloombergowi Marcin Zarzecki, członek RPP.


Co więcej, z powodu wzrostu inflacji (do 3,4 proc. w sierpniu) oraz skokowego wzrostu cen energii i paliw wywołanego napięciami na Bliskim Wschodzie, Polacy muszą się liczyć raczej z podwyżka stóp jeszcze w 2026 roku.


„Perspektywy aktywności i inflacji na świecie obarczone są niepewnością, związaną w szczególności z konfliktem na Bliskim Wschodzie” – poinformował Narodowy Bank Polski w komunikacie.


Dalsze decyzje RPP mają być zależne od napływających informacji dotyczących perspektyw inflacji i aktywności gospodarczej w Polsce. „Szczególnie istotna jest sytuacja makroekonomiczna w otoczeniu polskiej gospodarki, w tym kształtowanie się cen surowców i inflacji na świecie w kontekście zmieniającej się sytuacji geopolitycznej. Czynnikami ryzyka dla perspektyw inflacji pozostają także: kształt polityki fiskalnej, zmiany dynamiki aktywności w polskiej gospodarce oraz dalsze kształtowanie się dynamiki płac” – podsumowano w komunikacie.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version