Karol Nawrocki coraz mocniej manifestuje związki z Młodzieżą Wszechpolską – przekonuje „Rzeczpospolita”. Jako przykład podano objęcie patronatem Kancelarii Prezydenta akcji „Kocham Polskę”. Organizacja chwaliła się również, że Nawrocki rozmawiał z jej szefem przy okazji protestu rolników w styczniu 2025 r. Marcin Osowski wielokrotnie gościł także w KPRP. W październiku ub.r. prezes MW został powołany do Rady Młodzieży przy głowie państwa.
Na początku grudnia w skład rady Rodziny i Demografii wszedł z kolei były szef Młodzieży Wszechpolskiej Konrad Bonisławski. Prof. Rafał Pankowski decyzje Pałacu Prezydenckiego nazywa „bulwersującymi”. Dla socjologa z Collegium Civitas decyzje „oznaczają legitymizowanie autorytetem urzędu prezydenta organizacji o charakterze skrajnym, należącym do spektrum prawicowego ekstremizmu”. Członek Stowarzyszenia Nigdy Więcej przypomniał też o kontrowersjach MW.
Karol Nawrocki i ciepłe gesty wobec Młodzieży Wszechpolskiej. Nieoficjalne ustalenia
Rzecznik Młodzieży Wszechpolskiej Adam Leszczyński przekonywał, że obraz jego organizacji z mainstreamowych mediów, nie odpowiada rzeczywistości. Nie ukrywał jednak, że MW w kampanii wyborczej pomagała Nawrockiemu. – Prezydent dostrzega, iż reprezentujemy liczące się środowisko zwykłych Polaków. To dlatego chce słuchać naszego głosu – spekulował Leszczyński.
Według nieoficjalnych informacji rola wszechpolaków wynika nie tylko z chęci spłacenia długów, ale również wysokiej pozycji wiceszefa KPRP Adama Andruszkiewicza, w przeszłości prezesa Młodzieży Wszechpolskiej. Obecnie Młodzież Wszechpolska wprost zwraca się przeciwko Kościołowi, co dotąd na prawicy należało raczej do rzadkości. Ciepłe gesty ze strony Pałacu Prezydenckiego są po prostu kuriozalne – podsumował prof. Pankowski.















