W skrócie
-
Prezydent Karol Nawrocki ułaskawił trzy osoby po rozpatrzeniu ośmiu wniosków.
-
Ułaskawione osoby to starsza wdowa w złym stanie zdrowia, mężczyzna po wypadku z problemami onkologicznymi oraz mąż opiekujący się chorą żoną.
-
W każdym przypadku decyzję uzasadniono humanitarnymi względami i pozytywnymi opiniami sądów.
W poniedziałek Kancelaria Prezydenta Karola Nawrockiego poinformowała, że głowa państwa podjęła decyzję o ułaskawieniu trzech osób. Polityk rozpatrzył łącznie osiem wniosków. W komunikacie nie podano ich personaliów ani dokładnych informacji na ich temat.
Szczegóły w środę ujawnił szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker.
– Pierwsza osoba, ponad 85-letnia schorowana wdowa. Sprzedała mieszkanie, by spłacić zobowiązania i zadośćuczynić za winę. Ze względu na bardzo zły stan zdrowia, podeszły wiek, skruchę i dobre opinie – ułaskawienie z powodów humanitarnych – wyjaśnił Paweł Szefernaker w filmie opublikowanym na portalu X.
Karol Nawrocki ułaskawił trzy osoby. Szefernaker zdradził szczegóły
Drugim przypadkiem, jak wyjaśniał współpracownik prezydenta, jest „człowiek po wypadku komunikacyjnym„.
– To osoba z ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu i z poważnymi problemami onkologicznymi, od lat poza konfliktem z prawem. Dziś nie jest w stanie odbyć kary. Ułaskawienie również z przyczyn humanitarnych – mówił polityk.
– Trzeci przypadek: mąż i ojciec, opiekujący się żoną w leczeniu onkologicznym z wyjątkowo złośliwym nowotworem. Osadzenie zrujnowałoby rodzinę – wskazał Szefernaker.
„To zwykli Polacy”. Są szczegóły ułaskawień prezydenta Nawrockiego
Jak podkreślił Szefernaker, osoby ułaskawione przez Nawrockiego to „zwykli Polacy w dramatycznych sytuacjach„. – We wszystkich przypadkach są pozytywne opinie sądów oraz wyjątkowo trudne okoliczności zdrowotne lub rodzinne – dodał.
– Państwo nie może być słabe wobec silnych i silne wobec słabych, ma być sprawiedliwe. I właśnie po to Polacy wybrali prezydenta Karola Nawrockiego – zakończył polityk.
W jednym z wcześniejszych wywiadów prezydent zasugerował, że jedno z ułaskawień może dotyczyć Adama Borowskiego, byłego opozycjonisty z czasów PRL, który zarzucał Romanowi Giertychowi współpracę z przestępcami.
Według ustaleń Interii wnioski pochodziły jeszcze z czasów prezydentury Andrzeja Dudy i żaden z nich nie dotyczy Adama Borowskiego, byłego opozycjonisty PRL. Nasze źródła w Pałacu wskazują, że taki wniosek formalnie nie wpłynął do Kancelarii Prezydenta.














