Trudne może być życie „nepo baby”, kiedy za sukcesem zawsze czai się pytanie o to, na ile jest on wynikiem talentu, a na ile związku z nazwiskiem rodzica – pisze dr Adrianna Lewandowska, doradca sukcesyjny i strategiczny, prezes Instytutu Biznesu Rodzinnego. – W branży filmowej „nepo babies” to temat głośny i kontrowersyjny. Ale podobne mechanizmy działają w biznesie, zwłaszcza w firmach rodzinnych. Dzieci właścicieli firm, tak jak dzieci celebrytów, od małego dorastają w cieniu wielkiego nazwiska. Często już od najmłodszych lat słyszą, że pewnego dnia przejmą firmę. Z zewnątrz wygląda to jak życie na skróty, bo nie muszą przechodzić klasycznej drogi kariery. Ludzie zazdroszczą im „łatwego startu” i gotowej ścieżki zawodowej – dodaje ekspertka.
Popularność
- RPP podwyższy stopy procentowe? Członek gremium zabrał głos – Biznes Wprost
- Ruszyły piękne majowe koncerty. Polski ptak zna aż 250 różnych pieśni
- Izrael. Koalicja rządząca złożyła wniosek. Chce rozwiązania parlamentu
- Obywatelstwo USA jest dla nich ciężarem. Coraz więcej Amerykanów je porzuca
- Awantura w PiS. Kaczyński zapowiedział likwidację stowarzyszeń w partii – Wprost
- Ceny w sklepach rosną wolniej. Zaskakujące dane – Biznes Wprost
- Dinozaury rosły szybciej niż ssaki. Co odkryli naukowcy o majazaurach?
- Wojna na Ukrainie. Rosja przypuściła zmasowany atak na Kijów













