Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało komunikat do osób wybierających się w podróż do Tajlandii.
„MSZ odradza podróże, które nie są konieczne, do południowych prowincji: Pattani, Yala, Narathiwat i Songkhla w Tajlandii” – czytamy w komunikacie.
Na pozostałym terytorium Tajlandii resort zaleca zachowanie szczególnej ostrożności i rejestrację swojego wyjazdu.
Stan wyjątkowy w Tajlandii. Polskie MSZ wydało rekomendacje dla podróżujących
„W południowych prowincjach Tajlandii (Pattani, Yala, Narathiwat, Songhkla) występuje wysokie ryzyko ataków terrorystycznych z użyciem bomb i broni palnej. Na niektórych obszarach w tych prowincjach wprowadzony jest stan wyjątkowy i obowiązują dodatkowe kontrole i ograniczenia w podróżowaniu” – podaje MSZ.
Jak podaje MSZ, nie można wykluczyć możliwości przeprowadzenia ataku terrorystycznego również w pozostałych częściach kraju.
„Zachowaj szczególną ostrożność zwłaszcza w rejonie atrakcji turystycznych, bazarów, obiektów kultu religijnego, budynków użyteczności publicznej oraz podczas udziału w imprezach masowych. Zwróć uwagę na przedmioty pozostawione bez opieki oraz zgłaszaj policji niepokojące sytuacje lub zachowania” – apeluje MSZ.
Wymiany ognia miedzy Tajlandią, a Kambodżą. Są ofiary śmiertelne
Co najmniej dziewięć osób zginęło w wyniku starć zbrojnych, które wybuchły w czwartek rano na granicy prowincji Surin w Tajlandii i Uddar Meanchey w Kambodży – podała agencja Reutera.
Armie Tajlandii i Kambodży oskarżyły się wzajemnie o otwarcie ognia jako pierwsze.
Kambodżański premier Hun Manet oświadczył, że Tajlandia zaatakowała pozycje armii kambodżańskiej w prowincjach Uddar Meanchey i Preah Vihear. Podkreślił, że Kambodża została zmuszona do odpowiedzi na „zbrojną agresję”.
Z koeli według armii Tajlandii siły zbrojne Kambodży wystrzeliły pociski artyleryjskie w kierunku dzielnicy mieszkalnej, w wyniku czego śmierć ponieśli cywile. Z pobliskich wiosek ewakuowano około 40 tys. mieszkańców.
Spięcie na linii Kambodża- Tajlandia. Eskalacja konfliktu
Agencja AP zwróciła uwagę, że do starć doszło po tym, gdy w czwartek rano Kambodża zdecydowała o obniżeniu rangi stosunków dyplomatycznych z Tajlandią do najniższego poziomu. Władze w Phnom Penh zwróciły się do ambasadora sąsiedniego państwa o opuszczenie kraju i odwołały personel swojej ambasady w Bangkoku.
Jest to odpowiedź na wcześniejsze działania Tajlandii, która zamknęła przejścia graniczne, wycofała swojego ambasadora z Kambodży i zwróciła się do szefa kambodżańskiej misji dyplomatycznej w Bangkoku o opuszczenie państwa w proteście przeciwko detonacji miny lądowej, która raniła pięciu tajlandzkich żołnierzy.
Relacje między oboma państwami pogorszyły się w maju, kiedy kambodżański żołnierz zginął w starciu z siłami tajlandzkimi na jednym z wielu terenów będących przedmiotem sporu terytorialnego.
Spór graniczny między Tajlandią i Kambodżą trwa od ponad wieku i wielokrotnie prowadził do potyczek zbrojnych, w których zginęły dziesiątki osób.












