W skrócie
-
W sondażu dotyczącym następcy Aleksandra Miszalskiego na stanowisku prezydenta Krakowa najwięcej wskazań otrzymał Andrzej Duda, a na kolejnych miejscach znaleźli się Grzegorz Braun i Bogdan Klich.
-
Ponad połowa respondentów nie miała zdania, kto powinien zostać nowym prezydentem Krakowa.
-
Referendum o odwołaniu Miszalskiego zakończyło się jego odwołaniem, a wybory nowego prezydenta muszą odbyć się w ciągu 90 dni od ogłoszenia wyników.
W najnowszym sondażu SW Research dla „Wprost” zapytano respondentów: „Kto powinien zostać następcą Aleksandra Miszalskiego w roli prezydenta Krakowa?”.
Ponad połowa ankietowanych nie potrafiła wskazać żadnego nazwiska. 52,4 proc. respondentów nie miała zdania w sprawie potencjalnego następcy Aleksandra Miszalskiego.
„Wprost” ocenia, że ten wynik wskazuje, iż ponad połowa ankietowanych nie śledzi na bieżąco lokalnej sceny politycznej w Krakowie lub nie identyfikuje jednoznacznie kandydatów, którzy mogliby objąć stanowisko.
Kto prezydentem Krakowa? Polacy wskazują typy w sondażu
Spośród polityków najwięcej wskazań uzyskał były prezydent Andrzej Duda, otrzymując 11,4 proc. poparcia. Warto dodać, że wcześniej jednak w rozmowie z Onetem oznajmiał już, że „absolutnie takiego startu nie rozważa”.
Na drugim miejscu znalazł się lider Konfederacji Korony Polski Grzegorz Braun z wynikiem 8,4 proc., który z kolei zapowiedział już swoją kandydaturę. Podium zamyka chargé d’affaires RP w USA Bogdan Klich, którego wskazało 4,8 proc. respondentów.
-
Łukasz Gibała – radny Miasta Krakowa, przewodniczący klubu radnych „Kraków dla Mieszkańców” (4,2 proc.),
-
Bartosz Bocheńczak – sekretarz krajowy partii Nowa Nadzieja (2 proc.)
-
Michał Drewnicki – radny Miasta Krakowa z ramienia PiS (1,8 proc.).
Jednocześnie 10,7 proc. badanych wskazało, że prezydentem Krakowa powinien zostać ktoś inny.
Referendum w Krakowie. Aleksander Miszalski odwołany
W niedzielę w Krakowie odbyło się referendum w sprawie odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego i Rady Miasta. Za odwołaniem Miszalskiego zagłosowało 171 581 osób, a przeciwko 3 631 osób. Frekwencja wyniosła 29,99 proc., zatem referendum było ważne.
W kwestii odwołania Rady Miasta Krakowa nie osiągnięto natomiast progu frekwencyjnego. Tym samym zostało ono uznane za nieważne.
Zgodnie z przepisami wybory nowego prezydenta miasta muszą odbyć się w ciągu 90 dni od odwołania Miszalskiego (czyli od ogłoszenia wyników referendum). Pierwsza tura głosowania odbędzie się najprawdopodobniej w sierpniu, a ewentualna druga tura we wrześniu. Dokładny termin głosowania zostanie wskazany przez premiera w specjalnym rozporządzeniu.
Badanie SW Research dla „Wprost” zrealizowano w dniach 26-27 maja 2026 roku metodą wywiadów on-line na panelu internetowym SW Panel. W ramach badania przeprowadzono 800 wywiadów z reprezentatywną ze względu na łączny rozkład płci, wieku i wielkości miejscowości próbą Polek i Polaków powyżej 18. roku życia.


