Cyfryzacja administracji wejdzie na kolejny poziom – Ministerstwo Finansów planuje połączyć systemy Krajowej Administracji Skarbowej i ZUS. Nowe rozwiązanie rozszerzy możliwości analityczne ZUS i zmieni sposób weryfikacji rozliczeń – informuje prawo.pl. Projektowana ustawa ingeruje w 20 innych ustaw.
Nowe rozwiązanie będzie stosowane w indywidualnych sprawach dotyczących ubezpieczonych i płatników składek, co skróci czas prowadzenia postępowań i ograniczy wymianę korespondencji między instytucjami.
Korzyści z wymiany informacji między ZUS i KAS
– Możliwość pobierania przez ZUS danych udostępnianych z systemów teleinformatycznych pozwoli na ograniczenie lub wręcz wyeliminowanie czasochłonnego procesu związanego z pozyskiwaniem informacji w trybie wnioskowym, a także zmniejszy obowiązki klientów ZUS. Proponowane rozwiązanie pozwalające na pozyskiwanie w drodze automatycznej udostępnianych danych między instytucjami przyniesie wymierne korzyści dla obywateli oraz administracji publicznej – uzasadnia Ministerstwo Finansów.
W praktyce chodzi o wybrane informacje podatkowe, takie jak dochody, źródła przychodów czy rozliczenia, wykorzystywane w konkretnych sprawach. Wiedza na temat np. wysokości nadpłaty czy zwrotu z podatku dochodowego czy z podatku VAT wraz z terminem zwrotu ma pomóc przy spłaceniu długów w ZUS.
Wszystko wskazuje na to, że granice dostępu do informajci będą interpretowane w oparciu o cel postępowania, a nie o sztywne limity, ponieważ nie zdefiniowano zamkniętego katalogu danych. „Rezultatem podejmowanych działań ma być m. in. zmniejszenie zakresu obowiązków informacyjnych klientów wobec ZUS oraz zapewnienie dostępu do danych z wybranymi instytucjami państwowymi w celu zwiększenia efektywności realizacji zadań publicznych i poprawy efektywności działania administracji państwowej” – argumentuje resort finansów.
Samowola w dostępie do danych ZUS i KAS?
Jednak jeszcze większa automatyzacja zwiększy także znaczenie poprawności informacji w systemach państwowych. Nieaktualne lub błędne dane KAS mogą wpłynąć na decyzje ZUS, co w praktyce oznacza konieczność pisania wyjaśnień lub odwołań. Nie ma również precyzyjnych zasad dotyczących dalszego przetwarzania danych po zakończeniu sprawy.
– To oznacza, że mogą być one wielokrotnie przetwarzane, w wielu innych postępowaniach i przez inne osoby, które o udostępnienie tych danych nie wystąpiły – ostrzega doradca podatkowy Przemysław Hinc w rozmowie z prawo.pl.













