Legia Warszawa w pierwszym spotkaniu pokonała Broendby IF 3:2. To stawiało ją w dobrej sytuacji przed rewanżem, który rozgrywała na własnym boisku. Tymczasem Duńczycy od samego początku drugiego starcia pokazywali, jak mocno zależy im na odrabianiu strat. Można powiedzieć, że Legia była w wielkich opałach.
Legia odrobiła straty
W 38. minucie Broendby objęło prowadzenie. Sergio Barcia zagrał piłkę ręką i sędzia podyktował rzut karny. Daniel Wass posłał piłkę w środek bramki i zmylił Kacpra Tobiasza, który wcześniej miał wiele dobrych interwencji. Gol dla Broendby sugerował, że może być gorąco w dwumeczu. Na szczęście w 43. minucie Legia wyrównała. Bramkę zdobył Radovan Pankov po strzale głową. Z rzutu wolnego dośrodkowywał Ruben Vinagre. Wynik do końca spotkania się nie zmienił, co dało awans Legii Warszawa do IV rundy eliminacji Ligi Konferencji Europy.
Więcej wkrótce.













