-
W okolicach elektrowni wodnej i dużego podziemnego magazynu gazu w pobliżu Rygi wprowadzono dodatkowe zabezpieczenia w odpowiedzi na zagrożenie ze strony Rosji.
-
Premier Łotwy Andris Kulbergs poinformował, że wzmocniono ochronę sektora energetycznego, infrastruktury gazowej oraz przedsiębiorstw.
-
Premier Łotwy poprosił NATO o wsparcie w zakresie obrony powietrznej i włączenie kraju do systemu antydronowego, podkreślając rosnące ryzyko zagrożenia hybrydowego.
-
Kulbergs skrytykował Bułgarię i inne kraje UE za blokowanie 21. pakietu sankcji, argumentując, że brak działań napędza rosyjską machinę wojenną i przynosi korzyści finansowe niektórym państwom.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Premier Łotwy Andris Kulbergs powiedział agencji Reutera, że jego kraj wzmocnił środki bezpieczeństwa w związku z danymi wywiadowczymi wskazującymi na zagrożenie ze strony Rosji.
– Dotyczy to obiektów magazynowania gazu, naszego sektora energetycznego i przedsiębiorstw, a także, bez wątpienia, elektrowni wodnej – wyliczał polityk.
Łotwa wzmacnia ochronę kluczowych obiektów
Kulbergs zdradził, że rozmawiał z sekretarzem generalnym NATO Markiem Ruttem i poprosił Sojusz o wzmocnienie obrony przeciwlotniczej oraz zwiększenie liczebności sił lądowych sojuszników.
Łotewski premier wezwał również do jak najszybszego włączenia państwa do systemu antydronowego NATO, który powstaje przy współudziale Ukrainy.
– Ponieważ Rosja ponosi porażki w wojnie z Ukrainą, a jej kierownictwo dąży do „szybkiego zwycięstwa”, potencjalne zagrożenie hybrydowe stało się większe niż wcześniej. Wszystko jest możliwe – ocenił Kulbergs.
W ostatnim czasie Litwa i Polska, wskazując na dane agencji wywiadowczych, ostrzegały, że Rosja planuje prowokacje i ataki w regionie. Kilka dni temu prezydent Gitanas Nauseda alarmował, że celem mogłaby być infrastruktura krytyczna.
– Jako środek zapobiegawczy wzmocniona zostanie ochrona obiektów sektora energetycznego i transportu – zapowiedział Nauseda. Tymczasem rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow doniesienia określił mianem „prania mózgu”.
Pat ws. nowych sankcji na Rosję. Premier Łotwy komentuje
Andris Kulbergs skrytykował także kraje Unii Europejskiej, jak Bułgaria, które blokują wprowadzenie 21. pakietu sankcji wobec Rosji. Zakłada on ograniczenia wobec 250 osób fizycznych i prawnych oraz zaostrza restrykcje dotyczące rosyjskiego skroplonego gazu ziemnego.
Bułgaria sprzeciwia się pakietowi z powodu potencjalnego umieszczenia na liście przywódcy Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego – patriarchy Cyryla. Według władz w Sofii krok ten stanowiłby ingerencję w sferę religijną. Cyryl to bliski sojusznik Władimira Putina, który wielokrotnie wyrażał poparcie dla inwazji Rosji na Ukrainę.
W ocenie Kulbergsa zawetowanie poszczególnych punktów pakietu pociąga za sobą odpowiedzialność za śmierć ukraińskich żołnierzy i ludności cywilnej. – Brak działań wobec floty cieni Moskwy i jej sprzedaży LNG napędza rosyjską machinę wojskową. A niektóre europejskie kraje zarabiają na tym ogromne pieniądze. Pytanie brzmi: czy chcecie zarabiać pieniądze, czy chcecie zaprowadzić pokój? Nie można mieć jednego i drugiego – powiedział premier Łotwy.
Źródło: Reuters
-
Kraj NATO alarmuje o zagrożeniu z Rosji. Jest reakcja z Kremla
-
Operacja Rosji wymierzona w co najmniej 10 krajów. Ostra reakcja Francji













