-
Mieszkańcowi Krakowa postawiono zarzut znęcania się nad 148 wężami przetrzymywanymi w piwnicy.
-
Mężczyzna nie przyznał się do winy. Za czyn grozi do trzech lat pozbawienia wolności.
-
Prokuratura prowadzi odrębne postępowanie dotyczące możliwego handlu zwierzętami z naruszeniem prawa Unii Europejskiej.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Akt oskarżenia przeciwko Krzysztofowi M. skierowała do sądu Prokuratura Rejonowa Kraków-Prądnik Biały. Jak poinformował prokurator Tomasz Waszczuk, dochodzenie zostało wszczęte po tym, jak na klatce schodowej bloku mieszkalnego znaleziono śpiącego węża.
Kraków. Trzymał w piwnicy 148 węży. Grozi mu do 3 lat więzienia
Podczas interwencji policjanci odkryli w piwnicy 147 kolejnych jedno- i dwumetrowych węży, pytonów królewskich, które były zamknięte pojedynczo w małych pojemnikach.
Śledczy zarzucili Krzysztofowi M. znęcanie się nad wszystkimi 148 wężami. Mężczyzna nie przyznał się do zarzutu.
Prokuratura bada także wątek dotyczący ewentualnego handlu zwierzętami, które miałoby się odbywać z naruszeniem przepisów prawa Unii Europejskiej. Ta kwestia została wyłączona do odrębnego postępowania.
Do nietypowej sytuacji, która zakończyła się przedstawieniem zarzutów mieszkańcowi Krakowa doszło w kwietniu 2026 r. Pisaliśmy o tym w Zielonej Interii. W dzielnicy Prądnik Biały sąsiedzi zauważyli węża pełzającego po klatce schodowej.
Gada odłowiono i przekazano do schroniska dla zwierząt. Policjanci drążyli jednak dalej. Dowiedzieli się, że w lokalu właściciela może być dużo więcej węży. Sprawdzono wytypowane pomieszczenia i rzeczywiście – odkryto w nich w sumie aż 148 węży.
Biegły weterynarz wspólnie z policjantami skontrolowali dobrostan i bezpieczeństwo zwierząt. Kontrola ujawniła nieprawidłowości, a węże miały być przetrzymywane z naruszeniem obowiązujących przepisów prawa.


