Uszeregujmy fakty. Mychajło Mudryk to człowiek, któremu wróżono wielką karierę. Urodzony w 2001 roku Ukrainiec po kilku latach regularnego wyróżniania się w lidze ukraińskiej – zwłaszcza w barwach Szachtara Donieck – został bohaterem bardzo dużego transferu. Mudryk został bowiem w 2023 roku kupiony przez londyńską Chelsea za 70 mln funtów. Wydawało się, że ofensywny piłkarz ma przed sobą wielką karierę.

Mychajło Mudryk zabrał głos po skandalu. Ostre słowa Ukraińca o Polakach


Po przenosinach na Wyspy Brytyjskie reprezentant Ukrainy przestał jednak być wyróżniającym się piłkarzem. Choć w Londynie podpisał długoletnią umowę, już pod koniec 2024 roku został zawieszony. Powód? The Football Association podjęła taką decyzję ze względu na pozytywny wynik testu antydopingowego.


Efekt jest taki, że od grudnia 2024 roku Mudryk nie zagrał w żadnym oficjalnym meczu.


Ukrainiec czas wolny wykorzystuje, jak widać było wielokrotnie w przestrzeni internetowej, np. na rolę gracza. Podczas rywalizacji w słynną grę Counter-Strike, Ukrainiec dał upust swojemu niezadowoleniu w skandaliczny sposób.


Jaki? Padły jednoznaczne hasła wobec przeciwników z gry, którzy wywodzili się akurat z Polki: „U SO BAD”, „lucky volyn”, „volyn next map” czy „next 39” – to tylko niektóre z obelg, jakie wystosował były ukraiński zawodnik.


Platforma FACEIT, na której odbywała się rozgrywka, zawiesiła Ukraińca na miesiąc za głoszone hasła, a wieści błyskawicznie rozniosły się w przestrzeni internetowej.


Sam zainteresowany po gigantycznej burzy w mediach społecznościowych postanowił zabrać głos, odnosząc się do sytuacji.

– Moje stanowisko jest bardzo proste. Jestem głęboko wdzięczny tej części Polaków, która szczerze wspiera Ukraińców. Ale ciągle słyszę i widzę, jak niektórzy Polacy traktują Ukraińców, zwłaszcza tych, którzy obecnie mieszkają w Polsce […] Wielokrotnie spotkałem się z tym, jak wyzywali moich przyjaciół bez wyraźnego powodu. Jak więc mam w tej grze rozwinąć jakąkolwiek miłość do Polaków? To się nie uda. Nigdy nie przyznają się, że pierwsze ich słowa w grze to „chwała Rosji”, ale bardzo się denerwują, gdy przypomina im się o historii – powiedział Mudryk, cytowany w ukraińskich mediach oraz m.in. przez Onet.pl i „Przegląd Sportowy”.


Wygląda jednak na to, że tego typu „przeprosiny” będą mieć raczej odwrotny skutek.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version