Państwo zwróciło uwagę na grupę liczącą nawet milion osób. „Więźniowie czwartego piętra” to opisowe określenie osób starszych lub z niepełnosprawnościami, które są uwięzione we własnych mieszkaniach na wyższych kondygnacjach w blokach lub kamienicach bez windy.
Brak wind w starszych budynkach wynika z dawnych przepisów oraz oszczędności. W czasach PRL-u, ale i wcześniej, budowano zazwyczaj maksymalnie 4-piętrowe bloki i kamienice. Zgodnie z ówczesnym prawem, dźwig osobowy był obowiązkowy dopiero od piątej kondygnacji (powyżej 4 pięter), co miało ograniczyć koszty budowy. Dziś te oszczędności się mszczą.
Zamiast windy – przeprowadzka. Gmina udostępni lokal i co dalej?
Polski nie stać ani na ignorowanie problemu, ani na budowę windy w każdym starszym budynku, choć wiele wspólnot mieszkaniowych się na to decyduje. Jednak prostszym rozwiązaniem jest przeprowadzka seniora na parter – do mieszkania z lokalowego zasobu gminy.
Zainteresowani poprawą swojego niesprawiedliwego losu seniorzy mieszkający we własnych mieszkaniach, będą mogli zawrzeć z gminą umowę najmu lokalu z zasobu gminy pod warunkiem jednoczesnego wynajęcia gminie mieszkania, w którym dotychczas mieszkały. Na tym w skrócie ma polegać najem senioralny.
Co gwarantuje najem senioralny? Mieszkanie zostaje przy seniorze
Senior nie będzie musiał wnosić wkładu własnego. Wynajmowane lokale mają być mniejsze, łatwe w utrzymaniu i dostosowane do codziennych potrzeb osób starszych – parter, brak progów, winda, przyciski alarmowe, lokalizacja w pobliżu usług. Czynsz ma być niższy niż na rynku prywatnym. Warunki najmu – w tym wysokość opłat – będą ustalane przez samorządy lokalne. Nie będzie sztywnego, obowiązującego w całej Polsce limitu dochodów.
Pierwszeństwo mają mieć osoby, które mieszkają w lokalach nieprzystosowanych – np. wysokie piętra bez windy, brak ogrzewania, trudności w poruszaniu się. Przepisy przewidują także możliwość najmu dla par seniorów oraz osób starszych mieszkających np. z niepełnosprawnym członkiem rodziny.
Gmina będzie mogła podnajmować od osoby starszej mieszkanie stanowiące jej własność, bez obawy o zmianę prawnego stanu mieszkania, które pozostanie jej własnością. W sytuacji rezygnacji osoby starszej z mieszkania gminnego, mieszkanie stanowiące jej własność zostanie zwrócone, a w przypadku śmierci seniora mieszkanie pozostanie w masie spadkowej.
Seniorzy wytykają braki. Obaw o konsekwencje najmu senioralnego jest mnóstwo
Jednak seniorzy i zainteresowane organizacje pozarządowe zgłaszają szereg obaw dotyczących najmu senioralnego. Ich zdaniem projekt ustawy nie gwarantuje odpowiedniego standardu mieszkań ani ich lokalizacji, co może pogorszyć sytuację seniorów.
Zastrzeżenia budzi brak minimalnych ustawowych wymagań dostępności lokalu oferowanego przez gminę osobom w wieku 60+, jak brak progów, brak określenia szerokości drzwi czy łatwego dostępu z sypialni do łazienki.
W projekcie nie określono także wymogu bliskości do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, apteki, transportu, sklepu czy bliskości do domów osób z rodziny. Samorządy i eksperci wskazują, że kluczowym wyzwaniem pozostaje brak odpowiedniej liczby gotowych, dostępnych lokali komunalnych oraz koszty ich przystosowania.
Rządowy projekt najmu senioralnego jest na etapie zaawansowanych konsultacji i poprawek.


