W kulturze zapie… zapracowania eksploatujemy się do granic możliwości, zyskując uznanie społeczne i wzmocnienia. Dlaczego jednak ostatecznie przestają one być wystarczającym źródłem naszego życiowego paliwa?
Niemal od dziecka jesteśmy warunkowani do pracy: najpierw obowiązki, potem przyjemności, ile zasiejesz, tyle zbierzesz, cierpliwością i pracą ludzie się bogacą, jaka praca, taka płaca, bez pracy nie ma kołaczy, jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz — przysłów i porzekadeł pokazujących, jaką gratyfikację stanowią praca i wysiłek, jest wiele i nasiąkamy nimi na przestrzeni życia. Nie jest zaskakujące, że dzieci rodziców, którzy przykładali dużą wagę do pracy i statusu zawodowego, istotnie bardziej wskazywały pracę i karierę jako ważny obszar ludzkiego funkcjonowania. Produktywność jest premiowana — ocenami, uznaniem społecznym, niekiedy sympatią lub dodatkową gratyfikacją.
Kiedy poznajemy nową osobę, wielu z nas zadaje dwa pytania, w dokładnie tej kolejności: jak masz na imię?, a tuż za tym: czym się zajmujesz? Z pozoru niewinne pytanie zdaniem Arthura C. Brooksa, profesora Uniwersytetu Harvarda, nie jest wyłącznie ciekawością, ale wskaźnikiem tożsamości, w którą wkrada się nasza praca. Czy jesteśmy swoją pracą?
Newsweek Psychologia już w kioskach!
Foto: Materiały prasowe
To straszne FOMO
FOMO (ang. Fear of Missing Out) to zjawisko określane jako lęk lub niepokój związany z przekonaniem, że inni ludzie przeżywają ciekawe, wartościowe lub ekscytujące doświadczenia, w których sami nie uczestniczymy. Badacze obserwują, że FOMO dotyczy decyzji życiowych i obaw o przegapione szanse związane z jak najbardziej realnym życiem. Osoby doświadczające FOMO odczuwają silną potrzebę bycia na bieżąco z wydarzeniami, informacjami i aktywnościami innych. Towarzyszy temu obawa, że przegapią coś ważnego lub atrakcyjnego. FOMO przejawia się między innymi w ciągłym kontrolowaniu telefonu, przeglądaniu mediów społecznościowych zaraz po przebudzeniu i przed snem, trudności w ignorowaniu powiadomień, a także potrzebie śledzenia aktywności znajomych. Osoby dotknięte tym zjawiskiem mogą mieć poczucie, że pozostają w tyle za innymi, odczuwać zazdrość wobec cudzych osiągnięć lub doświadczeń oraz porównywać swoje życie do wyidealizowanych obrazów prezentowanych w sieci.
Wpływ FOMO na codzienne życie może być bardzo szeroki. Badania wskazują, że wiąże się ono z problemami z koncentracją, obniżeniem jakości snu, wzrostem poziomu stresu i niepokoju oraz trudnościami w realizowaniu obowiązków szkolnych, zawodowych czy rodzinnych. Nadmierne skupienie na życiu innych osób może osłabiać relacje twarzą w twarz, prowadzić do poczucia osamotnienia, obniżenia samooceny, a nawet zwiększać ryzyko występowania objawów depresyjnych. Osoby z wysokim poziomem FOMO często mają także trudność z czerpaniem satysfakcji z własnego życia, ponieważ nieustannie porównują je z pozornie bardziej atrakcyjnym życiem innych — życiem, które często ma niewiele wspólnego z rzeczywistością.
Sztuka odpuszczania
Możesz być, kim tylko zechcesz, sky is the limit, świat stoi przed tobą otworem. Ile razy to słyszeliśmy? A choć trudno nie zgodzić się z tymi formułami, nie warto do nich podchodzić zero-jedynkowo. Po pierwsze, nie każdy z nas zaczyna z tej samej linii startu — nie posiadamy takiej samej ilości zasobów, wsparcia społecznego, zaplecza finansowego, zdrowia. Kiedy linie startu umieszczone są w różnych miejscach, niektórzy potrzebują więcej wysiłku, by pewien dystans przebiec i dogonić innych. Wiara w sprawiedliwy świat, niestety, jest wyłącznie zniekształceniem. Co jednak się dzieje, gdy słyszymy tego typu komunikaty? Zapominamy, że w nieskończonym morzu możliwości koniec końców musimy obrać kierunek uwzględniający nasze zasoby. Chcąc jednocześnie płynąć w lewo i w prawo, utkniemy, taplając się w miejscu, z żalem, że nie udało nam się zobaczyć obiecanego lądu. Sztuka ustanawiania priorytetów, podobnie jak kierunków, które mogą być zmienne na przestrzeni życia, wymaga selektywności wyborów i trwania przy kursie. Czy zatem w świecie nieograniczonych możliwości luksusem nie stają się asertywność i trudna sztuka odpuszczania?
Pomiędzy determinacją a kompensacją
Wielu z nas wyznacza sobie ważne cele, które karmią zawodowe ambicje. I nie ma w tym nic złego. Wiele długoterminowych celów wymaga od nas determinacji, czyli siły woli, wytrwałości i konsekwencji. Osoba zdeterminowana potrafi utrzymać motywację przez dłuższy czas i nie rezygnuje łatwo z realizacji swoich planów. Jednak łatwo pomylić determinację z kompensacją, czyli mechanizmem polegającym na wyrównywaniu rzeczywistych lub odczuwanych braków, słabości czy niepowodzeń przez rozwijanie innych cech, umiejętności lub obszarów aktywności. Badanie Pratama i współpracowników pokazuje, że kluczowa różnica polega na tym, że determinacja dotyczy sposobu realizacji celu, natomiast kompensacja odnosi się do radzenia sobie z poczuciem braku lub deficytu. Determinacja odpowiada na pytanie: jak wytrwale dążę do tego, czego chcę? Kompensacja z kolei — jak reaguję na swoje ograniczenia lub słabości? Szczególnie interesujący jest wynik dotyczący determinacji. Autorzy definiują ją jako połączenie wytrwałości, pasji i odporności psychicznej, które pozwalają konsekwentnie realizować długoterminowe cele mimo trudności. Badanie wykazało, że osoby o wyższym poziomie determinacji są bardziej zadowolone z pracy i rzadziej myślą o jej zmianie. Z perspektywy tego badania determinacja ukierunkowana na realizację celów i rozwój osobisty zwiększa satysfakcję i stabilność zatrudnienia, natomiast nadmierna kompensacja może prowadzić do uzależnienia poczucia własnej wartości od osiągnięć, co w dłuższej perspektywie sprzyja frustracji, przeciążeniu i wypaleniu zawodowemu.
Newsweek Psychologia już dostępny
Foto: Materiały prasowe
Biologii nie oszukamy
Niby można więcej, mocniej, sprawniej i silniej, pytanie tylko, czy aby na pewno wytrzyma to nasz organizm. Zarówno determinacja, jak i kompensacja mogą sprawić, że będziemy zapie… zaprowadzać swoje ciało w rejony skrajnie dla niego niebezpieczne i niesprzyjające jakości życia. Badanie Yang i współpracowników opublikowane w „Nature Neuroscience” pokazało, że deprywacja snu, czyli celowe lub wymuszone ograniczenie snu, wywołuje szereg negatywnych zmian w funkcjonowaniu organizmu. Już jedna nieprzespana noc może prowadzić do zauważalnego pogorszenia zdolności poznawczych, zwłaszcza koncentracji, uwagi i szybkości reakcji. Osoby pozbawione snu częściej popełniają błędy, mają trudności z przetwarzaniem informacji i wolniej reagują na bodźce z otoczenia. Badania pokazują, że deprywacja snu zwiększa liczbę tzw. luk uwagowych, czyli krótkich momentów, kiedy mózg przestaje skutecznie reagować na otoczenie. Może to mieć poważne konsekwencje w codziennym życiu.
Niedobór snu wpływa również na funkcjonowanie mózgu. Naukowcy zaobserwowali, że podczas przedłużonego czuwania w mózgu pojawiają się procesy przypominające te występujące podczas snu, mimo że człowiek pozostaje przytomny. Towarzyszą temu zmiany aktywności neuronalnej, zwiększona senność oraz pogorszenie zdolności utrzymywania uwagi. Długotrwała deprywacja snu wiąże się także ze wzrostem poziomu stresu, drażliwości i wahań nastroju. Może osłabiać pamięć, zdolność uczenia się oraz podejmowania decyzji. Osoby niewyspane częściej odczuwają zmęczenie psychiczne i fizyczne, mają mniejszą motywację do działania oraz gorszą produktywność. Naukowcy podkreślają również, że przewlekły brak snu może przyczyniać się do rozwoju chorób neurologicznych. Sen odgrywa ważną rolę w regeneracji mózgu i usuwaniu produktów przemiany materii, które gromadzą się podczas czuwania. Długotrwałe zaburzanie tego procesu może negatywnie wpływać na zdrowie mózgu w dłuższej perspektywie.
Ile razy zdarzyło się nam zarwać nockę w imię zap… zapracowywania się? I po co to wszystko?
W poszukiwaniu utraconego sensu
Poczucie sensu życia można zdefiniować jako przekonanie, że własne życie ma wartość, cel i kierunek. Oznacza ono zdolność dostrzegania znaczenia swoich doświadczeń, podejmowanych działań oraz relacji z innymi ludźmi. Z kolei poczucie sensu w pracy odnosi się do przekonania, że wykonywana praca jest ważna, służy czemuś większemu niż jedynie osiąganie korzyści materialnych i pozwala realizować osobiste wartości. Badania wskazują, że oba te wymiary są ze sobą silnie powiązane, ponieważ dla wielu osób praca stanowi jedno z najważniejszych źródeł budowania sensu życia. Znaczenie sensu życia wykracza jednak daleko poza sferę zawodową. Jest on uznawany za jeden z kluczowych zasobów psychologicznych wspierających dobrostan, zdrowie psychiczne i zdolność radzenia sobie z przeciwnościami. Osoby odczuwające sens życia częściej wykazują optymizm, nadzieję, wyższą samoocenę oraz większą odporność na stres. Poczucie, że życie ma cel, pomaga lepiej radzić sobie z trudnymi wydarzeniami, nadaje znaczenie codziennym doświadczeniom i wzmacnia motywację do działania.
Podobną funkcję pełni sens pracy. Kiedy ludzie postrzegają swoją pracę jako wartościową i zgodną z własnymi przekonaniami, odczuwają większą satysfakcję zawodową, zaangażowanie oraz poczucie spełnienia. Praca przestaje być wyłącznie źródłem dochodu, a staje się przestrzenią realizacji celów, rozwoju osobistego i budowania pozytywnego wpływu na innych. Badania wskazują także, że sens pracy może pełnić funkcję ochronną wobec stresu i wypalenia zawodowego oraz wspierać ogólny dobrostan psychiczny. Autorzy przeglądu dotyczącego sensu życia i pracy (Corbella i in., 2025) podkreślają, że poczucie sensu życia i pracy działa jak swoisty bufor chroniący człowieka przed psychicznym przeciążeniem. Osoby dostrzegające głębsze znaczenie swoich działań są bardziej odporne na trudności, lepiej radzą sobie z wyzwaniami i rzadziej doświadczają psychicznego wyczerpania. W konsekwencji sens życia i sens pracy nie są jedynie abstrakcyjnymi ideami, lecz ważnymi czynnikami wpływającymi na zdrowie psychiczne, satysfakcję z życia, motywację oraz jakość codziennego funkcjonowania.
Joanna Gutral — doktorka psychologii, psychoterapeutka poznawczo-behawioralna (cert. PTTPB nr 896), psychoedukatorka. Dydaktycznie i badawczo związana z Uniwersytetem SWPS w Warszawie i Centrum Działań dla Klimatu i Transformacji Społecznych 4Cast. Prowadzi warsztaty, szkolenia i psychoedukacyjny podcast „Gutral Gada”

