Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Tygodniowy przegląd kursów walut. Po ile dolar, euro, frank? – Biznes Wprost

Tygodniowy przegląd kursów walut. Po ile dolar, euro, frank? – Biznes Wprost

14 marca, 2026
Atak USA na wyspę Chark. Eskalacja konfliktu z Iranem

Atak USA na wyspę Chark. Eskalacja konfliktu z Iranem

14 marca, 2026
Ozempic nie tylko na otyłość. Nowe badania pokazują zaskakujące efekty

Ozempic nie tylko na otyłość. Nowe badania pokazują zaskakujące efekty

14 marca, 2026
Wojna na Ukrainie. Zmasowany, nocny atak Rosji. Polska poderwała myśliwce

Wojna na Ukrainie. Zmasowany, nocny atak Rosji. Polska poderwała myśliwce

14 marca, 2026
Weto Karola Nawrockiego ws. SAFE. Niemieckie media oceniają. „Tuska irytuje”

Weto Karola Nawrockiego ws. SAFE. Niemieckie media oceniają. „Tuska irytuje”

14 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Tygodniowy przegląd kursów walut. Po ile dolar, euro, frank? – Biznes Wprost
  • Atak USA na wyspę Chark. Eskalacja konfliktu z Iranem
  • Ozempic nie tylko na otyłość. Nowe badania pokazują zaskakujące efekty
  • Wojna na Ukrainie. Zmasowany, nocny atak Rosji. Polska poderwała myśliwce
  • Weto Karola Nawrockiego ws. SAFE. Niemieckie media oceniają. „Tuska irytuje”
  • Rosja stworzyła Centrum 795. Tajni agenci wpadli przez Tłumacza Google
  • Nawrocki zawetował kolejną ustawę. „Sprzeczne z interesem obywateli”
  • Wojna w Iranie. Putin rozmawiał z Trumpem. Chodziło o wzbogacony uran
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Od 6 do 8 milionów za ukręcenie śledztwa. Macki grupy przestępczej sięgały ministerstwa i prokuratury
Od 6 do 8 milionów za ukręcenie śledztwa. Macki grupy przestępczej sięgały ministerstwa i prokuratury
Aktualności

Od 6 do 8 milionów za ukręcenie śledztwa. Macki grupy przestępczej sięgały ministerstwa i prokuratury

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości19 marca, 2025

— Drodzy Państwo, wiecie, ile może kosztować ukręcenie śledztwa? Bo my już wiemy. Od 6 do 8 milionów — mówił Mariusz Gierszewski w nowym odcinku W związku ze śledztwem. Autorzy podcastu dotarli do nowych informacji na temat sprawy, w której aresztowano byłego komendanta głównego policji Zbigniewa M.

— Macki grupy przestępczej mogły sięgać Ministerstwa Sprawiedliwości i Prokuratury. Do takich wniosków doszliśmy, badając sprawę mafii VAT-owskiej, która jest prowadzona w prokuraturze okręgowej we Wrocławiu. Do tego właśnie śledztwa zatrzymano byłego komendanta głównego policji Zbigniewa M. Zbadaliśmy tę sprawę i doszliśmy do szokujących informacji — mówił Gierszewski. — Niby człowiek wiedział, a i tak zaskoczony — skwitowała to Dominika Długosz.

HtmlCode

Nie tylko Zbigniew M.

1 marca były szef policji Zbigniew M. usłyszał zarzuty w wielowątkowym śledztwie dotyczącym wyłudzeń podatków przy obrocie olejami i ich utylizacji jako odpadów. Zarzucono mu „popełnienie pięciu czynów związanych z udziałem w zorganizowanej grupie przestępczej”.

Materiały, do których dotarli autorzy „W związku ze śledztwem”, świadczą o tym, że przestępcy z tej właśnie grupy mieli utrzymywać wieloletnie kontakty z prokuratorem Prokuratury Regionalnej w Białymstoku. — Uzgadniali z nim swoje posunięcia, wymieniali się informacjami — mówił Gierszewski.

— Osoby podejrzane miały także współpracować z profesorem prawa zasiadającym w Komisji Kodyfikacyjnej Ministerstwa Sprawiedliwości. Mogły także współpracować z wrocławskimi sędziami, którzy pomagali w sprawach. Na przykład, kiedy był wniosek o areszt dla kogoś, to oni pomagali, żeby ktoś tego aresztu nie dostał — tak przynajmniej twierdzą ci przestępcy. Wiedzieli też z wyprzedzeniem o planowanych wejściach policji i służb skarbowych i przeszukaniach w ich domach. Czyli po prostu mieli wcześniej cynk i uciekali, żeby nie wpaść w ręce służb — wyliczał Gierszewski.

Dodatkowo mieli próbować pozbyć się prokurator prowadzącej sprawę przeciw grupie. — Za odsunięcie jej od śledztwa proponowali od 6 do 8 milionów złotych. Tak wynika z materiałów, które poznaliśmy — opowiadał Gierszewski.

Sprawia mafii VAT-owskiej

Aby zrozumieć tę sprawę, trzeba poznać ją od podstaw. Gierszewski zaczął więc od wyliczenia wszystkich osób dramatu: — Mamy więc prokuraturę wrocławską, która prowadzi wielowątkowe śledztwo w sprawie tej mafii VAT-owskiej. Mamy podejrzanych, których będziemy określać symbolami G., S. i P. Mamy świadka i jednocześnie poszkodowanego, biznesmena Grzegorza Ślaka. Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu dziś już wie, że spółki ukradzione Ślakowi zostały wykorzystane do wyłudzania podatku VAT, dlatego będzie pojawiał się w naszej historii. Mamy też Prokuraturę Regionalną w Białymstoku, której prokurator – jak wynika z materiałów zgromadzonych w sprawie – miał kontaktować się z G., podejrzanym w śledztwie wrocławskim.

Śledczy z Białegostoku skierował wobec Grzegorza Ślaka akt oskarżenia w innym ekonomicznym wątku dotyczącym części jego spółek. Oskarżył go o popełnienie 30 przestępstw — kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, niegospodarność, co do mienia wielkiej wartości oraz oszustwa. Jednym z głównych świadków tego oskarżenia jest G., któremu wrocławska śledcza postawiła zarzuty za udział w grupie wyłudzającej VAT.

Kluczowy świadek

Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Okręgową we Wrocławiu objęło około 100 firm, zarzuty postawiono 46 osobom, a straty państwa szacowane są na ponad 700 mln zł.

„Członkowie zorganizowanej grupy przestępczej od 2021 r. popełniali szereg przestępstw polegających na unikaniu uiszczania podatku od towarów i usług lub zmniejszaniu jego kwoty do wpłaty, nieuprawnionym zastosowaniu stawki VAT 0 proc. przy sprzedaży olejów roślinnych, poprzez zmianę tożsamości towaru z oleju technicznego objętego stawką VAT 23 proc. na jadalny objęty stawką VAT 0 proc., a także na fałszowaniu faktur VAT w zakresie tożsamości towaru” – podała w komunikacie Prokuratura Regionalna we Wrocławiu.

— Musimy tutaj przejść do wątku Grzegorza Ślaka, bo to on otwiera nam wszystkie pozostałe — zapowiedział Gierszewski. Ślak jest świadkiem, a zarazem pokrzywdzonym we wrocławskim śledztwie. Biznesmen od 2023 r. twierdził, że w przestępczy proceder wyłudzania milionów złotych podatku VAT zaangażowano wykradzione mu spółki. Do nielegalnego przejęcia jego firm miało dojść, kiedy przebywał w areszcie, zatrzymany do sprawy, którą zajmuje się Prokuratura Regionalna w Białymstoku. Prowadzi ją prokurator, który zdaniem Ślaka był w stałym kontakcie z przestępcami stojącymi za przejęciem firm biznesmena.

Początkowo śledczy z innych prokuratur podchodzili sceptycznie do rewelacji. Pierwsze doniesienie na białostockiego prokuratora, złożone przez Ślaka w maju 2023 r., miesiącami krążyło między prokuraturami, by w końcu trafić do śledczych w Opolu, którzy odmówili zajęcia się sprawą.

— Nikt mu nie wierzył. I wtedy pojawiła się pani prokurator z Wrocławia, która nagle w swoim śledztwie zaczęła znajdować dowody potwierdzające tę tezę — mówił Gierszewski. W czerwcu 2023 r. prokurator natrafiła na podrobiony dowód Grzegorza Ślaka, na podstawie którego przestępcy mieli założyć konto w banku i uwiarygadniać decyzje w sprawie przejmowanych spółek.

— Potem wyciągnęła z sądu rejonowego z Wrocławia umowę dotyczącą sprzedaży jednej z najważniejszych spółek Ślaka. No i okazało się, że tam jest podrobiony podpis Grzegorza Ślaka. To bardzo uwiarygodniło to, co mówił Ślak — tłumaczył Gierszewski.

Na podstawie zgromadzonych w sprawie materiałów wrocławska prokurator postawiła zarzuty poszczególnym członkom grupy przestępczej wyłudzającej VAT. — Ale nikt się nie spodziewał, tego, co zdarzyło się w październiku ubiegłego roku — dodał dziennikarz.

— Po zatrzymaniu G., kluczowego podejrzanego w tej sprawie, dano biegłemu do zbadania jego telefon. I na komunikatorze WhatsApp odkryto cztery lata jego korespondencji z prokuratorem Prokuratury Regionalnej w Białymstoku — opowiadał Gierszewski.

— Ale rozumiem, że to nie były groźby kierowane przez pana G. w kierunku pana prokuratora? Bo wiesz, wyobrażam sobie, że przestępca pisze do prokuratora na przykład „popamiętasz mnie łapserdaku” — dopytywała Długosz. — Nie, nie, nie. Oni byli po imieniu, a nawet pan prokurator składał G. życzenia na święta — odpowiedział Gierszewski.

Mężczyźni rozmawiali ze sobą od września 2020 r. do października 2024 r. Wymiana wiadomości urwała się tuż przed zatrzymaniem G. w charakterze podejrzanego.

Prokurator wysyłał przestępcy życzenia na święta

Czego dotyczyły te rozmowy? — Na początku rozmawiano, jak nie wypuścić z aresztu Ślaka. Później w jaki sposób torpedować jego wnioski o nieprzedłużanie aresztowania. W kolejnych miesiącach wymieniane są pomysły, jak utrudnić Ślakowi zebranie pieniędzy na ewentualną kaucję. A kiedy już Grzegorz Ślak wyszedł z aresztu w marcu 2022 r., następuje wymiana informacji między prokuratorem z Białegostoku a G. o tym, co dalej robić i czy można wsadzić ponownie Ślaka do aresztu, na przykład przez złamanie zakazu kontaktowania się z określonymi osobami — relacjonował Gierszewski.

— Ale co najważniejsze, pan prokurator z Białegostoku sugeruje, jakie kroki należy podjąć przeciwko swojej koleżance z Wrocławia — dodał. Chodzi o prokurator, która tropi mafię VAT-owską i w której śledztwie pojawiają się G. i S. — W listopadzie 2023 r., tuż po wyborach parlamentarnych, białostocki prokurator napisał do G., że warto się na nią poskarżyć do nowego prokuratora generalnego. W styczniu 2024 r. przekazuje przez WhatsAppa uwagę, że ma nadzieję, że prokurator krajowy pogoni takich delegatów z prokuratury rejonowej do regionalnej. Tu trzeba wytłumaczyć, że pani prokurator z Wrocławia była właśnie delegowana z prokuratury rejonowej do regionalnej. Więc kolega z Wrocławia mówił, że ma nadzieję, że prokurator krajowy ją szurnie na dół — opowiadał Gierszewski.

Prawnik z Ministerstwa Sprawiedliwości

W rozmowach między G. a prokuratorem pojawia się też profesor prawa zasiadający w komisji kodyfikacyjnej Ministerstwa Sprawiedliwości. Prawnik ten w 2021 r. bronił Grzegorza Ślaka w sprawie, w której białostocki prokurator stawiał mu zarzuty. Z materiałów zgromadzonych przez śledczych wynika, że podejrzany G. miał wiedzę o linii obrony Ślaka, a informacje te przekazywał białostockiemu prokuratorowi. Biznesmen w zawiadomieniu do wrocławskich śledczych z lutego tego roku twierdzi, że prawnik przekazywał G., a za jego pośrednictwem – prokuratorowi, informacje o czynnościach podejmowanych przez obrońców Ślaka. Adwokat miał też uzgadniać z podejrzanymi G. i S. działania zmierzające do pozbawienia biznesmena władzy nad jego spółkami.

— I to wszystko wynika z tej korespondencji z G. z białostockim prokuratorem prowadzonej na Whatsappie przez cztery lata. Znajdujemy pewne uprawdopodobnienie w tym, co się zdarzyło parę dni temu. Otóż 7 marca rzecznik dyscyplinarny Izby Adwokackiej w Warszawie wszczął dochodzenie dyscyplinarne wobec byłego pełnomocnika biznesmena, a dziś profesora prawa zasiadającego w Komisji Kodyfikacyjnej Ministerstwa Sprawiedliwości. Uznał, że przedstawione przez Grzegorza Ślaka dowody uzasadniają podejrzenie popełnienia przewinienia dyscyplinarnego — mówił Gierszewski.

Jak napisał Rzecznik Dyscyplinarny Izby Adwokackiej w Warszawie adwokat Anna Mika-Kozak dochodzenie zostało wszczęte w sprawie „podejmowania przez adwokata ( zasiadającego w komisji kodyfikacyjnej Ministerstwa Sprawiedliwości – przyp. red.) w okresie od 10 marca 2022 do nieustalonego bliżej dnia, w Warszawie wspólnie i w porozumienie z S. i G. ( podejrzani w śledztwie wrocławskim – przyp. red. ) i innymi nieustalonymi osobami działań sprzecznych z dobrymi obyczajami mających na celu pozbawienie Grzegorza Ślaka władztwa nad spółkami (…)” oraz „podjęcia się spraw S. i G. oraz udzielania im porad prawnych w sprawach przeciwko swemu byłemu klientowi – Grzegorzowi Ślakowi pozostających w związku ze sprawami prowadzonymi przez niego na rzecz Grzegorza Ślaka i udzielanymi mi poradami prawnymi – to jest w sprawie podejrzenia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego z art. 80 Prawa o adwokaturze”.

Autorzy podcastu postanowili skontaktować się również z Ministerstwem Sprawiedliwości. Jego przedstawiciel zapewnił, że nie ma żadnych zażyłych kontaktów między ministrem Adamem Bodnarem a profesorem zasiadającym w Komisji Kodyfikacyjnej resortu i że profesora do komisji wysunęło środowisko prawnicze.

Kolejne dowody na parasol ochronny nad przestępcami

Dodatkowe cenne informacje dla sprawy przynoszą zeznania złożone na policji przez P., czyli kolejnego podejrzanego w śledztwie dotyczącym mafii VAT-owskiej. Długosz i Gierszewski dotarli do ich treści.

Jak wynika z ustaleń śledczych, P. zajmował się wożeniem łapówek i pieniędzy między szefami grupy. Opisywał między innymi, jak wręczył łapówkę jednemu ze znanych warszawskich adwokatów, który miał pośredniczyć w przekazaniu dużej kwoty osobom publicznym mogącym pomóc w odwołaniu wrocławskiej prokurator. Mowa była o kwocie od 6 do 8 mln zł.

P. zapewnia, że w śledztwie Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu podał dokładne okoliczności i miejsce wręczenia łapówki.

Mężczyzna opisał także, jak działał parasol ochronny nad grupą. Jak relacjonował, w czerwcu 2022 r. otrzymał o godz. 3. w nocy telefon od innego członka grupy, że ma zabrać gotówkę i uciekać. Mówił, że zabrał 3 miliony złotych, które miał w torbie i wyjechał w trasę. Do jego domu o 6 rano wkroczyli funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, Służby Celno-Skarbowej ze Szczecina i Straży Granicznej.

Druga podobna sytuacja miała mieć miejsce w maju 2023 r. Wtedy P. miał zostać ostrzeżony na godzinę przed wejściem do jego domu funkcjonariuszy CBŚP z Wrocławia.

Podejrzany zeznał ponadto, że z grupą przestępczą miało współpracować także dwóch sędziów w Sądzie Okręgowym we Wrocławiu. Jeżeli zażalenie w sprawie aresztowania członka grupy trafiało do jednego z tych sędziów, to ci mieli wypuszczać go na wolność.

P. zeznał również, jak otrzymał od innego członka grupy przestępczej sfałszowane akcje jednej z firm Grzegorza Ślaka i szczegółowo relacjonował, jak drukował na domowej drukarce podrobioną umowę sprzedaży jednej ze spółek Ślaka. Miał za to otrzymać 30 mln zł po sprzedaży nieruchomości przejętej nielegalnie firmy. Umowa została złożona w Krajowym Rejestrze Sądowym we Wrocławiu, a z przejętej spółki zrobiono wehikuł do wyłudzania podatku VAT. Na pytanie, jaka była skala wyłudzeń na tę jedną spółkę, P. odpowiedział, że 750 mln zł.

Długosz i Gierszewski wysłali Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu pytania dotyczące tej sprawy. Tuż przed publikacją tekstu otrzymaliśmy odpowiedź z prokuratury „z uwagi na charakter sprawy, dobro śledztwa i planowane dalsze czynności procesowe, w sprawie nie będą udzielane szczegółowe informacje”.

Historia Kobiet
Newsweek.pl – wiadomości z Polski i ze świata. Najnowsze wydarzenia i opinie a także artykuły z kategorii społeczeństwo, biznes, kultura, historia, psychologia, trendy.
Katarzyna Wężyk

Komisja Śledcza
Jakub Korus
, Grzegorz Rzeczkowski

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Ozempic nie tylko na otyłość. Nowe badania pokazują zaskakujące efekty

Ozempic nie tylko na otyłość. Nowe badania pokazują zaskakujące efekty

Katarzyna Kasia ostro o prezydencie Nawrockim: za kilkanaście lat będziemy wspominać ten wieczór

Katarzyna Kasia ostro o prezydencie Nawrockim: za kilkanaście lat będziemy wspominać ten wieczór

Kulisy „operacji SAFE”. Człowiek prezydenta: złapaliśmy rząd na spalonym

Kulisy „operacji SAFE”. Człowiek prezydenta: złapaliśmy rząd na spalonym

Pomyłka Brytyjczyków może drogo kosztować cały Zachód. Chodzi o niewielką wysepkę

Pomyłka Brytyjczyków może drogo kosztować cały Zachód. Chodzi o niewielką wysepkę

W rządzie Donalda Tuska bojowe nastroje. „Nie ma co się pieścić z prezydentem”

W rządzie Donalda Tuska bojowe nastroje. „Nie ma co się pieścić z prezydentem”

Co w wojsku mówi się o wecie prezydenta ws. SAFE? „Nawrocki potraktował armię jak pana Jerzego od kawalerki”

Co w wojsku mówi się o wecie prezydenta ws. SAFE? „Nawrocki potraktował armię jak pana Jerzego od kawalerki”

Co zaszło między Pacułą a Czyżewską? „Stopień agresji, forma były zdumiewające”

Co zaszło między Pacułą a Czyżewską? „Stopień agresji, forma były zdumiewające”

Zaplanowanie zabijanie Warszawy. Jeśli złapano Warszawiaka w tych miejscach, to poddawano go torturom

Zaplanowanie zabijanie Warszawy. Jeśli złapano Warszawiaka w tych miejscach, to poddawano go torturom

Bierut był wyuzdany? Co parobkowie robili w UB? Z tego śmiała się stalinowska Polska

Bierut był wyuzdany? Co parobkowie robili w UB? Z tego śmiała się stalinowska Polska

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Atak USA na wyspę Chark. Eskalacja konfliktu z Iranem

Atak USA na wyspę Chark. Eskalacja konfliktu z Iranem

14 marca, 2026
Ozempic nie tylko na otyłość. Nowe badania pokazują zaskakujące efekty

Ozempic nie tylko na otyłość. Nowe badania pokazują zaskakujące efekty

14 marca, 2026
Wojna na Ukrainie. Zmasowany, nocny atak Rosji. Polska poderwała myśliwce

Wojna na Ukrainie. Zmasowany, nocny atak Rosji. Polska poderwała myśliwce

14 marca, 2026
Weto Karola Nawrockiego ws. SAFE. Niemieckie media oceniają. „Tuska irytuje”

Weto Karola Nawrockiego ws. SAFE. Niemieckie media oceniają. „Tuska irytuje”

14 marca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Rosja stworzyła Centrum 795. Tajni agenci wpadli przez Tłumacza Google

Rosja stworzyła Centrum 795. Tajni agenci wpadli przez Tłumacza Google

14 marca, 2026
Nawrocki zawetował kolejną ustawę. „Sprzeczne z interesem obywateli”

Nawrocki zawetował kolejną ustawę. „Sprzeczne z interesem obywateli”

14 marca, 2026
Wojna w Iranie. Putin rozmawiał z Trumpem. Chodziło o wzbogacony uran

Wojna w Iranie. Putin rozmawiał z Trumpem. Chodziło o wzbogacony uran

14 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.