Nad ranem policja otrzymała zgłoszenie o eksplozji w Osinach na Lubelszczyźnie. Okazało się, że na pole kukurydzy runął niezidentyfikowany obiekt. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał, jednak siła wybuchu była na tyle silna, że wypadły szyby okien w kilku pobliskich domach.
Na konferencji prasowej prokurator okręgowy w Lublinie Grzegorz Trusiewicz przekazał, że ustalenia z udziałem biegłego z zakresu badania wybuchów wskazują, że „najprawdopodobniej znaleziony obiekt jest dronem wojskowym”.
– Najprawdopodobniej do jego uszkodzenia doszło na skutek działania materiałów wybuchowych – dodał prokurator. Jednocześnie podkreślił, że „nie są w stanie obecnie wykazać, o jakie materiały chodzi”.
Prokurator Trusiewicz zastrzegł, że są to wstępne ustalenia, a incydent będzie dalej weryfikowany. – Na miejsce jedzie biegły wojskowy, który będzie te okoliczności potwierdzał – dodał.
– Wstępnie możemy wykluczyć, że był to dron cywilny i możemy wykluczyć, że był to dron przemytniczy – mówił prokurator. Jednocześnie dodał, że obecnie nie ma informacji, z jakiego kraju mógł być obiekt.
Wkrótce więcej informacji…















